Odpowiedz do: Na kawie z prof. Rafałem Kurzawą

#30752
Avatar
ania
Participant

Dzień dobry,
co może być przyczyną nierówno rosnących pęcherzyków podczas stymulacji do in vitro? Jeden rośnie wyraźnie szybciej, przez co ilość dojrzałych komórek jest nieduża (1 ivf – 5 dojrzałych, 2 zapłodnione, 1 zarodek; 2 ivf – 4 dojrzałe, 1 zapłodniona, 1 zarodek; teraz 3 ivf – 3 dojrzałe, 1 zapłodniona i 1 zarodek, ale nawet nie doszło do transferu). Był stosowany zarówno długi jak i krótki protokół z primingiem estrogenowym, estradiol za każdym razem ok 1500.
Obecnie obniżone amh (0.95) wiek 37 lat (leczę się już ponad 7 lat, pierwsze ivf w wieku 32 lat), endometrioza, hashimoto i mikrogruczolak przysadki. Niestety przy amh powyżej 2 wynik stymulacji też był mizerny. Waga w normie, bardzo zdrowe odżywianie, dużo ruchu, zero używek, parametry nasienia dobre. Czy jest sens próbować jeszcze raz robić ivf,bo 3 pęcherzyki rosną mi jak brałam lamettę? Czy w taki typ wypadku trzeba już tylko rozważać komórkę dawczyni lub adopcję zarodka?