Odpowiedz do: Pokój zwierzeń – pomoc psychologiczna – o emocjach na spokojnie

#30755
Avatar
natiw
Participant

Witam.

Staramy się z mężem o dziecko od prawie 3 lat. Za nami nieudane inseminacje, czekamy na telefon z kliniki w sprawie rozpoczęcia procedury in vitro.

Jak się pogodzić czy też oswoić z myślą, że być może nie będzie nam dane zostać rodzicami? Na ten moment ciężko mi sobie wyobrazić, że nigdy nie będę mamą, a zdaję sobie sprawę, że in vitro też może się nie udać. Na adopcję nie jestem gotowa i nie wiem, czy kiedykolwiek będę, nie czuję tego po prostu. Mam takie momenty, że patrzę w lustro i nienawidzę swojego ciała za to, że nie pozwala mi zajść w ciążę. Jak sobie z tym radzić?