Odpowiedz do: Pokój zwierzeń – pomoc psychologiczna – o emocjach na spokojnie

#30764
Daria Terlikowska
Daria Terlikowska
Participant

Dzień dobry
Jest Pani świeżo po wizycie w klinice, na której okazało się, że nie ma Pani żadnej komórki. Co więcej, sytuacja taka ma miejsce po raz drugi i lekarz zasugerował skorzystanie z dawstwa. Domyślam się, że jest to wyjątkowo trudny moment dla Pani. Rozważała Pani wcześniej taką ewentualność, jednak dzisiejsza wizyta doprowadziła do urealnienia tej myśli i tym samym wywołała szereg obaw i wątpliwości dotyczących konsekwencji decyzji o skorzystaniu z dawstwa.

Najważniejsze jest teraz, aby dała sobie Pani czas na oswojenie z trudnymi emocjami. Ma Pani pełne prawo odczuwać złość, smutek czy rozczarowanie. Konfrontacja z realnymi możliwościami jest dla Pani bolesna, jednak przejście przez ten stan, jest drogą do akceptacji i tym samym podjęcia świadomej, przemyślanej decyzji o dalszych krokach.

Jestem zdania, iż wszelkie konkretne obawy, które wymienia Pani w odniesieniu do dziecka urodzonego z dawstwa, warto omówić podczas indywidualnego spotkania z psychologiem. Większa świadomość swoich emocji pozwala na obniżenie poziomu lęku i pozytywne nastawienie psychiczne podczas leczenia.

Przesyłam dużo dobrej energii
Pozdrawiam

P.s Proszę sprawić dziś sobie jakąś przyjemność (to bardzo ważne).