Odpowiedz do: Pokój zwierzeń – pomoc psychologiczna – o emocjach na spokojnie

#31073
Daria Terlikowska
Daria Terlikowska
Participant

Dzień dobry Pani Karolino
Rozumiem, że jest Pani na etapie leczenia, na którym lekarz prowadzący zaproponował skorzystanie z komórki dawczyni. Macie za sobą 3 punkcje bez pożądanych rezultatów. Ogromne pragnienie bycia mamą powoduje, że chciałaby Pani skorzystać z tego typu rozwiązania. Z drugiej jednak strony wzbudza ono w Pani lęk i rodzi wiele pytań.
Chciałabym, aby wiedziała Pani, że emocje jakie Pani obecnie odczuwa są naturalne. Rozpoczynając starania o dziecko prawdopodobnie nie zakładała Pani takiego scenariusza. Konfrontacja z trudnymi emocjami oraz ich akceptacja pozwolą Pani zajrzeć w głąb siebie i podjąć odpowiednie kroki w działaniu. Biorąc pod uwagę fakt, że dla wielu kobiet in vitro z komórką dawczyni jest jedyną szansą na urodzenie dziecka, warto spojrzeć na tę możliwość jako na zasób i szansę. Niezmiernie ważne jednak wydaje się pozostanie w zgodzie z sobą oraz własnymi wartościami.
Jestem zdania, iż szczera rozmową z mężem/ partnerem podczas której ujawnicie i przedyskutujecie najbardziej skryte wątpliwości i obawy, może być dobrym punktem wyjścia. Zachęcam Panią także do konsultacji psychologicznej (pary) podczas której rozmowa ukierunkowana będzie na “konkretnie Wasz” przypadek (obecnie nie mam wielu istotnych dla mnie informacji na temat Pani sytuacji, co uniemożliwia mi pełnowartościowe odniesienie do tematu).

Serdecznie pozdrawiam