Odpowiedz do: Pokój zwierzeń – pomoc psychologiczna – o emocjach na spokojnie

#31076
Daria Terlikowska
Daria Terlikowska
Participant

Dzień dobry
3 lata starań to czas, który może skutkować frustracją i narastającym napięciem. Dodatkowo sytuacja społeczna i ograniczenia związane z koronawirusem w połączeniu z faktem, że “innym się udaje” spotęgowały u Pani stres i doprowadziły do przeciążenia (mam dość!).
W tak trudnej i nietypowej sytuacji (która mam wrażenie stopniowo zaczyna się normalizować) warto skoncentrować się na swoich zasobach i zaangażować w działania nad którymi wciąż mamy kontrolę. Koncentrowanie się na negatywnych emocjach tj; złość, gniew, zazdrość, poczucie niesprawiedliwości będzie skutkować utrudnieniami w codziennym funkcjonowaniu oraz “utknięciem” w błędnym kole (złość i żal powodują smutek, apatię, wycofanie…). Nie oznacza to jednak, że nie może Pani odczuwać trudnych emocji. Konstruktywne radzenie sobie w tym przypadku polega na przeżywaniu emocji w sposób, który nie jest destrukcyjny dla Pani samej. Emocje przychodzą i odchodzą podobnie jak ich fizjologiczne przejawy. Proszę spróbować ukierunkować własną uwagę na Pani zasoby i wyznaczyć sobie możliwy w obecnej sytuacji plan działań dotyczący starań o dziecko. Ważne wydaje się być także zaakceptowanie faktu, iż podczas “Pani drogi” będą pojawiać się różnorodne stany psychiczne i jest to jak najbardzej prawidłowe.

W razie potrzeby służę pomocą:))
Ściskam