Odpowiedz do: Na kawie z prof. Rafałem Kurzawą

#32348
Avatar
NataliaDe
Participant

Witam..planujemy podejść do pirwszego in vitro, metodą IMSI, przy okazji korzystajac z PICSI, embrioglue..do tej pory brak jakichkolwiek wykonanych badań genetycznych(kariotyp, AZF)…historia nasza wyglada tak: strania o ciążę od lipca 2019, ja mialam 31 lat, mąż wtedy 32, po wielu wykonanych badaniach, m.in HYCOSY(jajowody drozne) owulacja co miesiąc potwierdzona na monitoringach, ogolnie zdrowa, z unormowaną tarczycą, obecny wynik tsh 1,3. U męża rok temu zdiagnozowano żylaki powrózka 2 stopnia… fragmentacja nasienia na poziomie 31%(norma do 30%) w lutym operacja na żylaki metodą z użyciem mikroskopu…nasienie kiepskie, badane niezliczoną ilosc razy, ruchliwosc a+b okolo 60%, ilosc plemników różna, nigdy w normie, koncentracja tez nie w normie, najgorzej wypada zawsze morfologia, ok. 2%,oba jądra o mniejszej objętości… po konsultacji u androloga, od maja 2020 na lekach, poczatkowo HCG w zastrzykach oraz Clostylbegyt i Anastrozol na zmiane, poziom testosteronu po 3 miesiącach od rozpoczecia kuracji ponad górną normę, FSH tez ponad norme, przyniosło to niewielką poprawę nasienia, ale nadal nie jest w normie…czy obrany kierunek in vitro to dobre rozwiazanie? Co mozemy więcej zrobic, bo do tej pory brak jakiejkolwiek ciąży. AMH 3,0, bez jakichkolwiek zabiegów, waga w normie, mąż nadwaga ok. 3 kg, mąż pracuje jako kierowca zolnierz