Odpowiedz do: Na kawie z prof. Rafałem Kurzawą

#32625
Avatar
Kasia88
Participant

Dzień dobry
Mam 32 lata endomitozę I stopnia ( w styczniu tego roku laparoskopia koagulacja ognisk jajniki nie naruszone) AMH 1,04, mąż zdrowy nasienie bardzo dobre. Jestem po dwóch inseminacjach i dwóch procedurach ICSI pierwszy protokół krótki 5 oocytów i 3 zarodki wszystkie słabej klasy dwa transfery nie udane trzeci nie doszedł do skutku, po rozmrożeniu zarodek nie ruszył. W klinice podają lub mrożą zarodki w 2-3 dobie. Drugi protokół długi znowu duże dawki leków pęcherzyki nie rosły równo, pobrano 4 oocyty i 3 zarodki jeden bardzo ładny najwyższej klasy podany w 2 dobie transfer nie udany, dwa pozostałe z powodu dużej fragmentacji hodowane do 7 doby zatrzymały się. Czy jest sens podchodzić do kolejnej procedury z własnymi komórkami skoro zawsze są bardzo słabe zarodki?

Będę wdzięczna za odpowiedz.