Odpowiedz do: Na kawie z prof. Rafałem Kurzawą

#32911

ika331
Participant

Dzień dobry, od 3 lat staramy się o dziecko, jesteśmy po dwóch procedurach ICSI. Poza lekką hiperinsulinemią (masa ciała w normie) i niewiadomym statusie jajowodów (udrożnione w 2019 roku zrosty) nie mamy żadnych obciążeń. Mąż ma nasienie w każdym badaniu w normie, ja mam amh=4; mam 30 lat, owulacje co miesiąc, kariotypy prawidłowe. Pierwsza procedura – słaba odpowiedź jajników, 7 komórek, 5 dojrzałych, w 4 dobie przestały się dzielić 3 zarodki, które wcześnie dzieliły się prawidłowo. Jedna blastocysta 4CB zamrożona i po odmrożeniu przestała się rozwijać. Druga procedura – 14 komórek, ale tylko 2 dojrzałe (reszta niedojrzała przy estradiolu 3344 dwa dni przed punkcją). Rozwijał się ładnie jeden zarodek do stadium moruli i nie przekształcił się do blastocysty. Nigdy nie byłam w ciąży. Co jest powodem niedojrzałych oocytów i śmierci zarodków w 4 dobie przy dobrym nasieniu? Co robić dalej? Dziękuję.