Odpowiedz do: Na kawie z prof. Rafałem Kurzawą

#34730
Avatar
Ania K.
Participant

Mam 40 lat i niskie amh (0,564 w 2018r.) oraz mięśniaki. W 2016 usuniety 10cm mięśniak podsurowicówkowy. 3 procedury przeprowadzone pod rząd przez jednego lekarza w 2018 aby uzyskać jak największą liczbę komórek (nie zarodkow) z marnym skutkiem, . 1-sza stymulacja 4 jajeczka(zamrozone), 2-ga 1 jajeczko i 3-cia 4. Przy 3 stymulacji poprzednie jajeczka rozmrozone i zaplodnione. Do blastocysty przetrwał tylko jeden zarodek bardzo słabej klasy, podany w grudniu 2018 bez powodzenia. Odczekałam pół roku i przystąpiliśmy do 4 procedury u innego lekarza. Zmieniony jeden lek i uzyskane 6 zarodkow. Do 5 doby przetrwały 3 bardzo dobrej klasy 2×4aa, 1x4ab) podane 2 świeże zarodki, czego wynikiem była zdrowa ciąża pojedyńcza. Poród w styczniu 2020 w 38tc. 🙂 został nam jeszcze jeden zarodek. Nawiazujac do Pana wypowiedzi o słabych komórkach po 37 r.ż. – czy dobra klasa zarodka mimo iż mam 40 lat daje szansę na uzyskanie kolejnej zdrowej ciąży? Co mogę jeszcze zrobić aby kolejny transfer był udany?