wasze historie

"Najgorsza była cisza przy USG, bo jeszcze kilka tygodni temu słychać było ten piękny dźwięk serduszka…". Tak Ania wspomina te straszne chwile, kiedy usłyszała od lekarza, że serce jej dziecka przestało bić. Trudno jest pogodzić się z taką wiadomością,... Więcej

Wiem, że z perspektywy czasu pewnie już nie przydadzą się słowa pociechy, ale chciałabym wiedzieć, jak mam sobie poradzić z utratą dziecka... Nawet nie zorientowałam się, że poroniłam, bo nie wiedziałam, że byłam w ciąży. Nieregularne cykle i lekarka na pewnej... Więcej

Calineczka to dziewczynka, którą już poznaliście. Choruje na bardzo rzadką i nieuleczalną chorobą genetyczną, dysplazję przynasadową McKusica. Teraz dziewczynka czeka na rodzeństwo, które przyjdzie na świat za pomocą in vitro. Dlaczego nie naturalnie tak jak... Więcej

Sama nie wiem, od czego zacząć, na pewno od tego, że już od wielu lat pragnę dziecka i niestety bez rezultatu. Dokładnie od siedmiu lat, powoli tracę nadzieję, że to kiedykolwiek nastąpi. I  czuję się tak bardzo samotna w moich staraniach, gdyż mój parter (nie... Więcej

Marcin Blancard wraz z żoną o swoje szczęście walczyli 15 lat. Brak zrozumienia i wsparcia zarówno ze strony Kościoła, rządu, jak i społeczeństwa nie ułatwiało im życia. 5 lat naturalnych starań, kilkukrotne nieudane inseminacje, aż w końcu trudna decyzja o in... Więcej

Szczęśliwa żona i mama 5-letniej Lenki. Mimo zdiagnozowanej endometriozy IV stopnia i zaburzeń emocjonalnych zaszła w ciążę naturalnie i to już po 3 miesiącach. O trudnej drodze do macierzyństwa, nietypowym blogu oraz medycynie niekonwencjonalnej opowiada Anna... Więcej

Mam endometriozę IV stopnia, jestem po jednej nieudanej procedurze in vitro bez mrozaków, lekarz podejrzewał też adenomiozę. Miałam stymulację menopurem 150 j przez 7 dni i potem 235 j przez 4 dni. Urosło 10 pęcherzyków, jednak nie rosły synchronicznie, doktor pobrał... Więcej

Mężczyzna i niepłodność to bardzo skomplikowane połączenie. Co czuje mężczyzna, który chce, a nie może dać ukochanej kobiecie dziecka i sam - choć bardzo pragnie zostać ojcem - nie może? Emocje, jakie szarpią facetem z siłą huraganu, często są jednak przez... Więcej

"Mam 26 lat, mój mąż ma 29. O pierwsze dziecko staramy się od czerwca ubiegłego roku. Diagnoza - brak owulacji. Byłam stymulowana lekami i w lutym 2016 roku test ciążowy pokazał dwie kreski. Radość nie trwała długo, ponieważ okazało się, że jest to ciąża... Więcej

Endometrioza I stopnia, słabe parametry nasienia, zły kariotyp – to wszystko, z czym musi się zmagać Anna i jej mąż. Ich walka o dziecko trwa już 6 lat. Choć to szmat czasu i niejeden by już dawno się poddał, oni nadal wierzą, że to jeszcze nie koniec marzeń o... Więcej

Czy można wierzyć w Boga, a jednocześnie starać się o dziecko metodą in vitro? Czy kiedykolwiek będzie zgoda między instytucjonalnym Kościołem, a wiernymi, którzy na kolanach proszą nieinstytucjonalnego Boga o pomoc i pomyślność leczenia? Czy dzieci poczęte... Więcej

W styczniu tego roku odbył się pogrzeb ich synka Kajtusia, o którego walczyli 7 lat. Kilka nieudanych prób in vitro, w końcu decyzja o adopcji zarodków. W swoim życiu wiele razy musiała podejmować bardzo trudne decyzje. Jak sama twierdzi, tej ostatniej nie żałuje i... Więcej

Piękna historia, która pokazuje, że in vitro pomaga nie tylko niepłodnym parom, ale ma ogromne znaczenie w wykrywaniu i zwalczaniu wad genetycznych - a w tej historii jest nią karłowatość.Ca-lineczka.pl to blog, który prowadzi Angelika, mama Viktorii, chorej na... Więcej

Wywiad, który przeprowadziłam z Magdą, nie kończy się co prawda happy endem, ale pozostawia iskierkę wiary i nadziei na to, że los się jednak odmieni i w ich domu zagości w końcu mały „ktoś”. Muszą jeszcze chwilę poczekać na swoje szczęście, ale nie... Więcej

Przypadki chodzą po ludziach, to prawda. Czasem jednak przypadek może zmienić całe nasze dotychczasowe życie. Tak też było w historii mojej Czytelniczki.8-letnia bezskuteczna walka o dzieckoAnnę poznałam jakiś czas temu na jednej z grup na facebooku, skupiającej osoby... Więcej

Moja kolejna bohaterka - Justyna - o dziecko starała się 2 lata. Stosowała różne metody: kalendarzyk, testy owulacyjne, zrobiła wiele badań. Wszystko niby w porządku, a dziecka nadal nie było. Postanowiła działać, udała się do profesjonalnej kliniki, gdzie... Więcej

Kasia nie wierzyła w cuda, aż do chwili, kiedy po wielu latach i próbach walki z niepłodnością, nieudanym in vitro, zrobiła test i zobaczyła dwie kreski. Zaszła w ciążę naturalnie, choć przygotowywali się właśnie z mężem do kolejnego podejścia do  ivf. Ile... Więcej

Trudno jest wierzyć w cuda. W historii Marii nie możemy mieć chyba żadnych wątpliwości, że właśnie z nim mamy do czynienia. Prawie 2 lata starań o dziecko, 5 nieudanych inseminacji, wydanych na leczenie ponad 10 tys. zł, aż w końcu trudne słowa lekarza: „nie na... Więcej