Czy to, co kryją nasze jelita, może wpływać na płodność?

Czy wiesz, że wiele problemów z płodnością kobiet i mężczyzn ma swoje źródło w jelitach? Zaburzenia w obrębie mikroflory jelitowej mają wpływ nie tylko na układ pokarmowy, ale także na inne układy i pracę narządów odległych od jelit.

Dr n. med. Daniela Kurczabińska-Luboń, ekspert w dziedzinie biologii funkcjonalnej, mikroodżywiania i probiotykoterapii, dokładnie tłumaczy, w jaki sposób działa ludzki mikrobiom oraz jak wpływa na funkcje rozrodcze.

 „Jelita – klucz do zdrowia”

Zaburzenia mikrobiomu jelitowego stwierdzono w przebiegu wielu chorób cywilizacyjnych, autoimmunologicznych oraz psychicznych. Coraz częściej mówi się, że to właśnie nieprawidłowa flora kolonizująca jelita człowieka odgrywa kluczową rolę w patogenezie tych problemów zdrowotnych. Od ponad dwóch dekad mikrobiota jelitowa  jest obiektem zainteresowania naukowców. Wiemy dzisiaj, że stan eubiozy, czyli prawidłowy pod względem ilościowym i jakościowym skład mikroorganizmów kolonizujących przewód pokarmowy człowieka – sprzyja nie tylko prawidłowemu  trawieniu, wchłanianiu i wydalaniu resztek pokarmowych, ale ma wpływ na homeostazę i zdrowie całego organizmu.

Bakterie jelitowe odgrywają kluczową rolę w szkoleniu i prawidłowym dojrzewaniu układu immunologicznego, wpływają na metabolizm i syntezę wielu związków chemicznych, uczestniczą w produkcji witamin i uszczelniających jelito krótkołańcuchowych kwasów tłuszczowych, zapewniają rozkład substancji toksycznych trafiających do przewodu pokarmowego człowieka oraz odgrywają kluczową rolę w procesach trawiennych produkując szereg enzymów.

Mikrobiom jelitowy steruje również pracą naszego mózgu. Główne neuroprzekaźniki produkowane są właśnie w jelicie, pod wpływem bakterii: serotonina i kwas gamma-aminomasłowy (GABA), które wpływają na pracę jelit oraz na cały układ nerwowy. Nerw błędny łączy jelita z centralnym systemem nerwowym  odpowiadając za obukierunkową komunikację i stanowi główną składową osi jelita – mózg.

Co zaburza mikroflorę jelit, czyli skąd się bierze dysbioza?

Organizm człowieka narażony jest na szereg czynników środowiskowych mogących zaburzać mikrobom jelitowy, a tym samym wpływać negatywnie na jego zdrowie.

Czynnikami szkodliwie wpływającymi na bakterie jelitowe są przede wszystkim często nadużywane  antybiotyki, niesteroidowe leki przeciwzapalne, inhibitory pompy protonowej, nadmierne spożywanie alkoholu i chroniczny stres. Ponadto, kluczową rolę odgrywa dieta: mało urozmaicona, obfitująca w wysoko przetworzone produkty, uboga w błonnik i substancje prebiotyczne. 

Zaburzenia mikrobioty to przede wszystkim  niedobory prozdrowotnych bakterii pełniących funkcje ochronne, immunostymulujące i odżywiające nabłonek jelitowy. Taki stan sprzyja inwazji pasożytów, namnażaniu nieprawidłowej flory, czyli bakterii gnilnych, fermentacyjnych i grzybów w przewodzie  pokarmowym człowieka.  Powstający w jelitach stan zapalny początkowo niskiego, a następnie wysokiego stopnia z czasem uogólnia się, prowadząc do tzw. uogólnionej reakcji zapalnej.

Reakcja ta związana jest z produkcją ogromnych ilości mediatorów zapalnych oraz wolnych rodników, których szkodliwe działanie odbija się na funkcjonowaniu wielu narządów odległych od jelit.

Z biegiem lat skutkiem dysbiozy jelitowej i przewlekłego zapalenia są zaburzenia immunologiczne innych śluzówek, zaburzenia wchłaniania substancji odżywczych, zespół nieszczelnego jelita, powstają reakcje alergiczne i nietolerancje pokarmowe. Zaburzenia w obrębie mikrobiomu prowadzą do zaburzeń homeostazy całego organizmu i rozwoju wielu procesów chorobowych.

Dysbioza jelitowa i nawracające infekcje intymne to  nierozerwalny duet

 Układ immunologiczny skupiony wokół jelit GALT (gut-associated lymphoid tissue) stanowi część śluzówkowego układu immunologicznego odpowiadającego za obronę wszystkich śluzówek w organizmie człowieka. Obecność fizjologicznej mikrobioty w jelicie jest konieczna do prawidłowego działania nie tylko śluzówkowego układu odpornościowego, ale wszystkich składowych układu immunologicznego człowieka.

Badania naukowe ostatnich lat podkreślają, że niedoceniany mikrobom jelitowy warunkuje prawidłową ochronę wszystkich błon śluzowych: przewodu pokarmowego, dróg oddechowych, dróg moczowych oraz dróg rodnych. Nawracające infekcje tych układów świadczą o niedoborach bakterii ochronnych, immunostymulujących oraz niedoborach przeciwciał IgA wydzielniczych.  

Przeciwciała te produkowane w ogromnych ilościach właśnie w jelicie, transportowane są drogą naczyń krwionośnych do wszystkich błon śluzowych stanowiąc podstawę pierwszej linii lokalnej ochrony przed zakażeniem. Wysokie stężenie opisywanych immunoglobulin, obserwowane w jelicie, występuje także w drogach rodnych kobiety. To obszary szczególnie narażone na kontakt z dużym stężeniem antygenów.

Nawracające infekcje pochwy to zdecydowanie jeden z poważniejszych problemów współczesnej ginekologii. Przeprowadzone w Polsce badania wykazują nieprawidłową mikrobiotę pochwy u prawie połowy badanych. Problem ten dotyczy szczególnie kobiet, u których często i irracjonalnie stosowano antybiotykoterapię oraz leki przeciwgrzybicze, u których dominują nieprawidłowe nawyki żywieniowe oraz przewlekły stres.

Udowodniono, że prawidłowy profil mikrobioty pochwy ma także związek z prawidłowym utrzymaniem i przebiegiem ciąży.  Bakterie kolonizujące śluzówki dróg rodnych, pozostają pod wpływem mikrobiomu jelitowego, a także jelitowego układu immunologicznego.

Prawidłowa flora w drogach rodnych chroni przed przyleganiem do nabłonka mikroorganizmów potencjalnie patogennych, konkuruje  z nimi o składniki odżywcze, wytwarza substancje o działaniu przeciwinfekcyjnym i produkuje kwas mlekowy zakwaszający środowisko pochwy.

Utrzymująca się przewlekle dysbioza w postaci waginozy bakteryjnej wywoływanej zarówno przez bakterie tlenowe, jak i beztlenowe może uszkadzać funkcje obronne śluzówek narządów płciowych. W konsekwencji patogeny mają możliwość przedostawać się do wyższych obszarów układu rozrodczego oraz narządów miednicy mniejszej i powodować poważne konsekwencje, takie jak: niepłodność, poronienia czy porody przedwczesne. 

Częstą przyczyną dolegliwości intymnych jest grzybicze zapalenie pochwy i sromu wywołane przez drożdżaki z rodzaju Candida albicans lub inne tzw. non-albicans. Siedliskiem tych drobnoustrojów jest jelito, gdzie w niewielkich ilościach stanowią one fizjologiczny składnik mikrobiomu.

Osłabienie odporności, antybiotykoterapia obniżająca drastycznie ilość bakterii ochronnych w obrębie jelita oraz dieta bogata w węglowodany, sprzyjają niekontrolowanemu namnażaniu i translokacji drożdżaków m.in. do dróg rodnych. Należy pamiętać, że część infekcji przebiega bezobjawowo, a chroniczne zapalenie prowadzi do utrwalonych zmian śluzówek.

Utrzymanie równowagi mikrobiologicznej w układzie moczowo-płciowym zależy od wielu czynników, zarówno wewnętrznych, takich jak stan mikrobiomu jelitowego i związana z nim nierozerwalnie kontrola immunologiczna śluzówek, jak i zewnętrznych takich jak: stres, odżywianie czy styl życia kobiety. Wobec tej wiedzy oczywistym wydaje się brak możliwości efektywnego leczenia nawracających infekcji intymnych bez jednoczesnej ingerencji w mikrośrodowisko jelit, w którym znajduje się największa i najbardziej aktywna część układu odpornościowego człowieka.

Stosowanie wyłącznie leków przeciwbakteryjnych czy przeciwgrzybiczych nigdy nie będzie w stanie zlikwidować pierwotnej przyczyny problemu, a wręcz przeciwnie, będzie go pogłębiać, zubożając mikrobiom i wtórnie jeszcze bardziej osłabiając odporność śluzówek.

 Zapewnienie  równowagi mikrobiologicznej w obrębie układu moczowo-płciowego jest szczególnie istotnym zagadnieniem dla kobiet starających się o dziecko bądź już będących w ciąży. Badania donoszą, że obniżona ilość bakterii Lactobacillus i zwiększenie różnorodności bakteryjnej pochwy jest istotnym czynnikiem ryzyka przedwczesnego pęknięcia błon płodowych i poprzedza aż 30% wszystkich porodów przedwczesnych. Najnowsze doniesienia naukowców podkreślają, że nie tylko dysbioza w okresie ciąży, ale nawet profil mikrobioty pochwy i obecność flory patogennej w okresie poczęcia mogą warunkować przebieg ciąży i prowadzić do przedwczesnego jej zakończenia.

Probiotyki – wsparcie dla odporności oraz dla płodności

 

Mając na uwadze rolę mikrobioty ochronnej w utrzymaniu prawidłowego funkcjonowania układu moczowo-płciowego, istotne jest wdrożenie terapii wspierającej poprzez zastosowanie odpowiedniej probiotykoterapii – zarówno miejscowo (dopochwowo), jak i ogólnoustrojowo (doustnie). W sytuacji nawracających problemów infekcyjnych przy planowaniu ciąży, a szczególnie, gdy próby poczęcia lub utrzymania ciąży kończą się niepowodzeniem – warto rozważyć zastosowanie zindywidualizowanej terapii probiotycznej, najlepiej dobranej na podstawie specjalistycznych badań diagnostycznych.

W celu kompleksowej odbudowy ekosystemu jelitowego warto sięgać po dobrej jakości preparaty probiotyczne o udokumentowanym badaniami naukowymi wpływie na układ immunologiczny. Aktywność metaboliczna i immunostymulująca szczepów probiotycznych jest odwzorowaniem analogicznych funkcji pełnionych przez bakterie jelitowe.

W nawracających infekcjach ginekologicznych, problemach z poczęciem bądź utrzymaniem ciąży u podłoża, których leży uogólniona reakcja zapalna oraz procesy z autoagresji wynikające z nadmiernej aktywacji układu immunologicznego oraz zespołu nieszczelnego jelita warto skupić się na odbudowie mikrobiomu jelitowego wykorzystując ochronne oraz immunomodulacyjne działanie bakterii probiotycznych. Pamiętać jednak należy, iż właściwości danego preparatu probiotycznego są dawko- oraz szczepozależne, czyli probiotykoterapia, aby była skuteczna powinna być celowana i dopasowana do problemów zdrowotnych pacjenta.

Aktualny stan wiedzy oraz nowoczesne metody diagnostyczne pozwalają ocenić mikroflorę jelitową na podstawie obecności bakterii wskaźnikowych w kale, ich metabolitów wydzielanych w moczu oraz oceny DNA mikrobiomu.

Przy doborze szczepów probiotycznych uwzględnić należy dokładny wywiad oraz wszystkie problemy kliniczne pacjenta. Wybierać powinno się preparaty cechujące się wysoką jakością, których efektywność określają badania naukowe.

W celu kompleksowej odbudowy ekosystemu jelitowego wykorzystujemy dobrej jakości preparaty wieloszczepowe, a do celów terapeutycznych szczepy o określonym działaniu immunomodulacyjnym. Bakterie probiotyczne mają właściwości umożliwiające im adhezję do nabłonka przewodu pokarmowego, wykazują działanie antagonistyczne względem drobnoustrojów chorobotwórczych oraz korzystny wpływ na organizm gospodarza.

Przykładem wysokiej jakości preparatów probiotycznych o ukierunkowanym działaniu immunologicznym są preparaty francuskiego laboratorium PiLeJe, które od 25 lat prowadzi badania nad mikrobiomem i możliwością wykorzystania bakterii probiotycznych w terapii. 

  • Szczepy: Bifidobacterium longum LA101, Lactobacillus helveticus LA102, Lactococcus lactis LA103 oraz Streptococcus thermophilus LA104 zawarte w preparacie Lactibiane Reference (Wzorcowy) wykazują działanie immunostymulujące poprzez stymulację produkcji Interleukiny 12 oraz interferonu gamma poprawiając odporność śluzówek.
  • Szczepy Lactobacillus helveticus LA401 candisis oraz Lactobacillus gasseri LA806 będące składnikami preparatu Lactibiane CND 10M hamują namnażanie drożdżaków z gatunku Candida albicans i non-albicans, produkcje śluzu oraz ich adhezję do śluzówek. Drobnoustroje te stanowiące częstą przyczynę zakażeń, wciąż są lekceważone jako przyczyna niepłodności, a jako patogen są trudne do zdiagnozowania oraz terapii.
  • Szczepy probiotyczne w preparacie Lactibiane IKI (Bifidobacterium lactis LA304, Lactobacillus acidophilus LA201 oraz Lactobacillus salivarius LA302) stymulują produkcję Interleukiny 10 wykazując silne działanie przeciwzapalne, zarówno miejscowo w jelicie, jak
    i ogólnoustrojowo. Preparat ten dedykowany jest pacjentkom, u których występują problemy związane z odpowiedzią zapalną w jelicie (bóle brzucha, luźne stole, biegunki, nietolerancje pokarmowe), ale także ogólnoustrojowe reakcje zapalne.

Badania potwierdziły także istotną poprawę biocenozy pochwy przy dopochwowej podaży szczepów Lactobacillus, które mogą stanowić istotny element terapii.

Prawidłowy mikrobiom – ochrona dla dwojga

 Pamiętać należy również, że pierwsze bakterie zasiedlające jelito noworodka to bakterie mikrobiomu matki przechodzące w III trymestrze ciąży przez łożysko do płynu owodniowego. To właśnie one są podstawą regulacji pracy układu pokarmowego i odpornościowego noworodka oraz stanowią kluczowy element odpowiedzialny za wykształcenie prawidłowych mechanizmów obronnych oraz funkcje osi jelita – mózg dziecka.

W obliczu aktualnego stanu wiedzy naukowej zadbanie o mikrobom jelitowy wydaje się absolutnie konieczne przed każdą ciążą, a w szczególności w obliczu problemów związanych z niepłodnością czy utrzymaniem ciąży. Wpływa także na zminimalizowanie problemów odpornościowych czy alergicznych u dziecka.


dr n. med. Daniela Kurczabińska-Luboń – Ekspert w dziedzinie biologii funkcjonalnej, mikroodżywiania i probiotykoterapii. Aktywna organizatorka konferencji naukowych i szkoleń z zakresu mikroodżywiania i zaburzeń mikrobioty jelitowej. Założycielka i dyrektor zarządzający Ośrodka Medycyny Zdrowia Preveneo. Prezes Polskiej Akademii Dietetyki i Mikroodżywiania. Absolwentka Wydziału Lekarskiego Śląskiej Akademii Medycznej w Katowicach oraz Studiów Podyplomowych z zakresu biologii funkcjonalnej i mikroodżywiania na Wydziale Medycznym Uniwersytetu Burgońskiego w Dijon. Specjalista anestezjologii i intensywnej terapii z wieloletnim doświadczeniem klinicznym. Wykładowca na Śląskim Uniwersytecie Medycznym, Wyższej Szkole Nauk Stosowanych i Akademii Wychowania Fizycznego w Katowicach.

 

POLECAMY WEBINAR 

 


Dziennikarka, redaktorka, absolwentka Polonistyki na UW. Woli słuchać niż mówić, biegać niż siedzieć, medytować niż dywagować.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *