Mięśnie brzucha po ciąży – jak o nie dbać?

Zostałaś mamą i przepełnia Cię szczęście, kiedy spoglądasz na swoje maleństwo? Ale martwi cię widok brzucha i zastanawiasz się, dlaczego nadal wystaje, choć od porodu już trochę czasu minęło? Prawdopodobnie masz rozejście mięśnia prostego brzucha.

Mięsień prosty brzucha a ciąża

Prawa i lewa strona mięśnia prostego brzucha połączona jest kresą białą (linea alba), pasmem tkanki łącznej biegnącym wzdłuż tułowia od wyrostka mieczykowatego mostka do spojenia łonowego. Praktycznie każda kresa i mięśnie brzucha rozciągają się w trakcie ciąży pod wpływem krążących we krwi hormonów rozluźniających tkankę łączną, co pozwala swobodnie rosnąć dziecku.

Powrót ściany brzucha do stanu sprzed ciąży będzie zależał od tego, w jakim stopniu proces rozciągania nastąpi. Diastasis recti (DRA), czyli rozejście się właśnie tej kresy, jest zjawiskiem fizjologicznie występującym w ciąży i większość rozejść zamyka się do 8 tygodni od porodu. Czasem jednak tak się nie dzieje i wówczas z pomocą może przyjść fizjoterapeuta uroginekologiczny, który w swoim warsztacie pracy ma wiele sposobów na przywrócenie funkcji mięśni i płaskiego brzucha.

Sprawdź: Naga prawda o ciele po porodzie – trenerka Kasia Bigos w śmiałej sesji

Mięśnie brzucha po ciąży – jak ocenić ich stan?

Według badania usg, przeprowadzonego u szczupłych, nierodzących kobiet między 20 a 45 r.ż., kresa miała 7 mm (+/- 5) szerokości na wysokości wyrostka mieczykowatego mostka, 13 mm (+/- 7) 3 cm nad pępkiem oraz 8 mm (+/- 6) 2 cm poniżej pępka. Wartości przekraczające te liczby będą zatem świadczyły o rozejściu, choć równie ważne dla Twojego właściwego funkcjonowania jest dobre napięcie kresy.

Można wstępnie samodzielnie spróbować ocenić kondycję kresy w domu, ale zachęcam Cię do spotkania z fizjoterapeutą, który oprócz oceny palpacyjnej (dotykowej) samej kresy sprawdzi, jak zachowuje się ona w funkcji (czyli w trakcie czynności zwiększających ciśnienie w jamie brzusznej) oraz oceni postawę ciała, która ma bardzo duży wpływ na prawidłowe przenoszenie sił/obciążeń w Twoim organizmie. Te siły właśnie powodują napinanie i rozciąganie kresy, więc ogromne znaczenie ma sposób, w jaki ustawiasz ciało w trakcie stania, chodzenia, siedzenia, dźwigania, czyli wszystkich aktywności dnia codziennego. Od tego będzie zależał Twój wygląd zewnętrzny.

Rozejście kresy białej to nie tylko kwestia kosmetyki

W terapii nie chodzi tylko o przywrócenie płaskiego brzucha, ale także o poprawę stanu zdrowia, ponieważ nie jest to jedynie problem kosmetyczny. Wg badań wśród pacjentek z diastasis recti 66% miało przynajmniej jedną dysfunkcję dna miednicy, objawiającą się nietrzymaniem moczu, nietrzymaniem gazów lub kału oraz/lub obniżeniem/wypadaniem narządów rodnych. Oprócz tego niesprawna ściana brzucha powoduje zaburzenia głębokiej stabilizacji tułowia (jako składowa core muscles), co może objawiać się bólami występującymi w dolnym odcinku kręgosłupa lub miednicy mniejszej.

Fizjoterapeuta uroginekologiczny – do niego zgłoś się po pomoc

Fizjoterapeuta uroginekologiczny nauczy Cię, jak prawidłowo wykonywać ćwiczenia. Podpowie Ci, które ćwiczenia są bezpieczne, a od których powinnaś trzymać się z daleka. Pokaże Ci, jak prawidłowo opiekować się dzieckiem bez niepotrzebnych przeciążeń kresy białej oraz skoryguje Twoją postawę ciała w czynnościach dnia codziennego. Razem ustalicie, czy nadszedł odpowiedni moment, żeby wrócić do Twojej ulubionej aktywności fizycznej (bieganie, joga, pilates, jazda konna itp.).

Sprawdź: Mamo, to najgorsze co możesz sobie zrobić po porodzie!

Fizjoterapeuta uroginekologiczny ma również możliwość pomóc mięśniom brzucha w szybszym powrocie do swojej funkcji dzięki zastosowaniu terapii manualnej (mobilizacja sklejeń tkanki łącznej) oraz zastosowaniu kinesiotapingu na mięsień prosty brzucha. Zwróci on także uwagę na właściwą pracę przepony oddechowej oraz mięśni głębokich dna miednicy, co pozwoli uniknąć lub naprawić dysfunkcje uroginekologiczne takie jak wysiłkowe nietrzymanie moczu, parcia naglące, czy obniżenie narządów miednicy mniejszej.

Nigdy nie jest za późno, aby zająć się swoim brzuchem, niezależnie od tego, kiedy rodziłaś. Każda poprawa, którą uzyskasz w terapii, zaprocentuje w przyszłości, a Twoje ciało odwdzięczy Ci się za to. Jeśli natomiast jesteś świeżo po porodzie, odczekaj 3-6 tygodni zanim zbadasz kresę, ponieważ wynik może zostać zafałszowany przez nadmierną ilość płynu zatrzymanego w organizmie oraz przez wciąż powiększoną macicę. Zwróć też uwagę na dostarczanie kolagenu w diecie i właściwe nawadnianie organizmu, co przyśpieszy regenerację kresy. A po wskazówki dotyczące ćwiczeń warto udać się do fizjoterapeuty uroginekologicznego

 


Mgr Agnieszka Cedrowicz – fizjoterapeutka – uroginekologiczna w Centrum Medyczne Damian na ul. Wałbrzyskiej 46 w Warszawie. Ukończyła Akademię Wychowania Fizycznego we Wrocławiu, Wydział Fizjoterapii – 2005 r. Zajmuje się terapią dna miednicy, fizjoterapią w nietrzymaniu moczu i stolca oraz w obniżeniu narządów miednicy mniejszej, terapią manualną wg Kaltenbornea-Evjentha. 

 


 

POLECAMY TAKŻE

Aktywnie w ciąży – jak przełamać strach przed sportem w ciąży i co ćwiczyć?

Agnieszka Woźniak

Redaktorka i korektorka językowa. Pisze od kiedy pamięta, a w międzyczasie zajmuje się tropieniem zagubionych przecinków i poprawianiem błędów ortograficznych

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *