pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności online

Pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności – dlaczego jest tak ważna? Czy wizyta zdalna wystarczy?

Decyzja o rozpoczęciu leczenia niepłodności nie jest łatwa. Wiele par zastanawia się, czy to już czas na wizytę w klinice, czy jeszcze można trochę poczekać. Odwlekaniu tej decyzji sprzyja pandemia, której wciąż się obawiamy. Jak wyglądają obecnie pierwsze wizyty w klinikach leczenia niepłodności? Czy spotkanie online jest tak samo wartościowe jak tradycyjne, w gabinecie? O tym, jak to wygląda w praktyce, zapytaliśmy specjalistę z Kliniki Leczenia Niepłodności INVICTA.

Jak obecnie wygląda pierwsza wizyta w Klinikach Leczenia Niepłodności INVICTA?

Pandemia COVID-19 zmieniła rzeczywistości polskich klinik leczenia niepłodności. Nie wszystkie placówki zamknęły swoją działalność wiosną 2020 r. Część z nich wciąż przyjmowała pacjentów. Początkowo były to przede wszystkim wizyty online. Obecnie pacjenci mają możliwość wyboru.

Specjalista ginekologii i położnictwa, dr n. med. Piotr Głodek, opowiedział nam, jak wyglądają pierwsze wizyty w Klinikach Leczenia Niepłodności INVICTA:

W związku z trwającą pandemią oferujemy obecnie dwa rodzaje wizyt. Pierwszy to wizyta osobista – pacjenci zgłaszają się i przychodzą do gabinetu lekarskiego. W drugim przypadku wizyta przebiega w następujący sposób: pacjentka zgłasza się na USG wykonywane przez lekarza lub położną, a następnie odbywa się wizyta online za pośrednictwem programu Zoom. W sytuacji, gdy nie jest absolutnie niezbędna fizyczna obecność w klinice, wszystkim pacjentom rekomendujemy korzystanie z wizyt online. Zdarzają się też sytuacje takie, gdy pacjenci są z bardzo daleka, ale chcieliby porozmawiać czy też zasięgnąć fachowej opinii w związku z obecną sytuacją. Wtedy wizyta odbywa się tylko w formie konsultacji przez Zoom. Pacjenci nie muszą pokonywać setek kilometrów, a mają możliwość porozmawiania – ustalenia wstępnego postępowania, które mogłoby pomóc w rozwiązaniu ich problemu. Generalnie wizyty odbywają się albo bezpośrednio, albo przez Zoom – wyjaśnia doktor Piotr Głodek.

Czy wizyta online rzeczywiście jest tak samo wartościowa jak tradycyjna – w gabinecie?

Większość pacjentów preferuje wizyty osobiste w gabinecie specjalisty. Nawiązują wtedy lepszy kontakt ze specjalistą, są bardziej otwarci w rozmowie o swoim problemie i mają poczucie profesjonalnej opieki. Okazuje się jednak, iż wizyta online wcale nie musi być mniej wartościowa niż tradycyjna. Wszystko zależy od systemu, który funkcjonuje w danej placówce.

Wizyta online w naszej klinice nie wygląda jak typowa teleporada. U nas pacjentka najpierw ma zrobione USG, które jest nagrywane. Lekarz przed wizytą może obejrzeć skany czy też krótki film z badania – ocenić narząd rodny, jajniki itp. To, co zwykle bada fizycznie na wizycie. Wszelkie inne badania, które były wykonane wcześniej, również można załączyć do systemu, a lekarz ma do nich wgląd. Tak naprawdę wizyta Zoom ma charakter wymiany bezpośredniej informacji w zakresie rozmowy z pacjentem. Czynności, które są wykonywane na wizycie osobistej, są dokładnie takie same – lekarz też robi USG, analizuje wynik badań itd. – tłumaczy doktor Piotr Głodek.

Wartość wizyty online zależy od systemu, który funkcjonuje w danej placówce. (Fot.: www.klinikainvicta.pl)

 

Jak przygotować się do spotkania z lekarzem?

Niezależnie od tego, czy pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności odbywa się online, czy w formie tradycyjnej, warto mieć na niej wszystkie aktualne badania. W klinikach INVICTA pacjenci wypełniają też wcześniej ankietę, która ułatwia lekarzowi ukierunkowanie wizyty. Taka konsultacja ma dużą wartość medyczną.

Czy to już czas na leczenie niepłodności w klinice?

Czas nigdy nie sprzyja leczeniu niepłodności. On jest naszym naturalnym wrogiem. Im szybciej rozpoczniemy leczenie, tym lepiej. Oczywiście w niektórych przypadkach dobrze jest dać sobie nieco więcej czasu na naturalne starania. Jednak nawet taką decyzję warto skonsultować z lekarzem.

Jeżeli para chce odłożyć leczenie na miesiąc lub dwa, to nie spowoduje to nagłego pogorszenia szans na ciążę. Trzeba jednak zauważyć, iż pandemia, która zaczęła się w marcu 2020 r., trwa już prawie rok. Jeśli ktoś w tamtym czasie odłożył leczenie na moment, aż to wszystko się skończy, to ma już rok do tyłu. A to dużo. My jako klinika nigdy się nie zamknęliśmy. Pracujemy w ścisłym reżimie sanitarnym, ale pracujemy. Nie chcieliśmy sytuacji, w której pacjent, który chce się leczyć, ma zamkniętą furtkę. Jeżeli mamy możliwość hybrydowych wizyt w ścisłym reżimie sanitarno-epidemiologicznym, to możemy bezpiecznie przeprowadzić diagnostykę i leczenie – mówi doktor Piotr Głodek.

Nie warto zwlekać!

Pary starające się o ciążę często wahają się przed podjęciem leczenia w wyspecjalizowanej klinice. Tym bardziej gdy mają zaufanego lekarza, który udziela im profesjonalnej pomocy. Warto jednak pamiętać, iż decydując się na pierwszą wizytę w klinice leczenia niepłodności, nie zobowiązujemy się od razu do kosztownej diagnostyki i wielomiesięcznego leczenia.

Jeśli nie wiemy, czy chcemy się leczyć, czy nie, to zdecydujmy się choćby na jedną wizytę online. Nawet tylko po to, by porozmawiać, poznać opinię innego lekarza – takiego, który specjalizuje się w leczeniu niepłodności. Mamy kliniki onkologiczne, które zajmują się tylko leczeniem nowotworów. Mamy centra kardiologiczne. Podobnie w leczeniu niepłodności – lekarz, który zajmuje się tym na co dzień, może inaczej spojrzeć na problem. Nie znaczy to oczywiście, że obecny lekarz na pewno leczy nas źle. Jednak dzisiejszy świat się profiluje. Tak jak pacjent onkologiczny powinien trafić do onkologa, tak i pacjenci leczący niepłodność powinni trafić do specjalistów, którzy mają dużą wiedzę w tym zakresie – przekonuje doktor Głodek.

Czy wizyty online pozostaną alternatywą dla pacjentów?

Wszyscy czekamy na powrót do normalności. Jednak nowe okoliczności uświadomiły nam, iż wiele dziedzin życia można przełożyć na formę zdalną. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby kliniki utrzymały tę formę wizyty także po zakończeniu pandemii.

Tego typu wizyty czasem wręcz nawet pomagają. Na przykład gdy robimy stymulację do in vitro, to pacjentka klasycznie musiała przyjść rano, zrobić badania, a po paru godzinach wrócić z powrotem do kliniki, abyśmy mogli przeanalizować wyniki, zrobić USG i podjąć decyzję terapeutyczną. Przyjeżdżała więc do kliniki dwa razy. Dzisiaj możemy rano wykonać badania i USG, a za parę godzin lekarz łączy się z pacjentką przez Zoom czy telefonicznie i ustala dalsze postępowanie. Ma już na miejscu wszystkie dane. Charakter tej wizyty nie zmienia się w żaden sposób jakościowo. To realna pomoc dla pacjentki, która nie musi znowu parę godzin jechać lub czekać w klinice – wyjaśnia doktor Piotr Głodek.

Połączenie dwóch form wizyt – tradycyjnych i online’owych – sprawiło, iż siła diagnostyczna klinik się zwiększyła. To też duża wygoda dla pacjentów. Tak szerokie możliwości sprawiają, iż nie musimy już obawiać się rozpoczęcia leczenia. A czym szybciej je rozpoczniemy, tym większa szansa na sukces w postaci ciąży i urodzenia zdrowego dziecka!


Piotr Głodek Invictadr n. med. Piotr Głodek – Specjalista ginekologii i położnictwa z ponad 10-letnim doświadczeniem zawodowym. Posiada liczne certyfikaty dot. zabiegów laparoskopowych i diagnostyki USG, a także z zakresu operacyjnej ginekologii estetycznej. Jest w trakcie specjalizacji z endokrynologii ginekologicznej i rozrodczości. Przyjmuje w Klinice INVICTA w Gdańsku, także online.


 

POLECAMY TAKŻE: Szansa na ciążę w trudnych przypadkach niepłodności. Leczenie z gwarancją

Szansa na ciążę w trudnych przypadkach niepłodności. Leczenie z gwarancją

 

 


Dziennikarka i redaktorka. Z wykształcenia filolożka, z pasji - miłośniczka polskich jezior i amatorka Nordic Walking. W rzadkich chwilach między pracą a rodziną pochłania literaturę XIX-wieczną i norweskie kryminały.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *