wiceminister Jarosław Pinkas, bezpłodność, niepłodność, niepłodność przyczyny, niepłodność leczenie, Sławomir Wołczyński ginekolog

Przyczyny męskiej niepłodności wg wiceministra zdrowia

Jarosław Pinkas, wiceszef ministerstwa zdrowia, zapowiedział, że rozprawi się z obcisłą bielizną i podgrzewanymi fotelami w autach. Wszystko w ramach podbijania statystyk urodzeń w Polsce.

Minister w obronie męskiej płodności

– Może dla niektórych „moda na dziecko” brzmi zabawnie, ale problem zdrowia prokreacyjnego jest poważny. Począwszy od takich zagadnień, jak korzystanie przez chłopców z laptopa położonego na kolanach, noszenie zbyt obcisłej bielizny czy podgrzewanie siedzeń w samochodzie. Nawet takie rzeczy wpływają na zdrowie. Wiele osób tego nie wie lub to bagatelizuje, a skutki bywają poważne – powiedział wiceminister Jarosław Pinkas w rozmowie z „Dziennikiem Gazetą Prawną”.

Ministerstwo chce więc wziąć mężczyzn na celownik, ponieważ to „właśnie panowie są trudniejsi we współpracy niż kobiety”. Zdaniem wiceministra „mężczyźni mniej też dbają o swoje zdrowie i w ogóle – mniej się o nich mówi w kontekście zdrowego trybu życia. A przecież mężczyźni również cierpią na niepłodność, coraz częściej wykrywa się u nich patologię nasienia, a to z kolei na pewno jest jedną z przyczyn niższej dzietności w kraju”.

Co na to lekarze?

Specjalista w dziedzinie ginekologii, prof. dr hab. Sławomir Wołczyński, ginekolog położnik i były prezes Polskiego Towarzystwa Medycyny Rozrodu, ma jednak inne zdanie, niż wiceszef resortu zdrowia: „Obniżenie temperatury okolicy jąder, nie wpływa na jakość samej spermy i z tego punktu widzenia, taki rodzaj profilaktyki w obliczu wyzwania, jakim jest niepłodność, wydaje się mało użytecznym narzędziem. A jeśli ministerstwo zdrowia tego nie wie, odsyłam do rekomendacji MENSA. Padają tam wzmianki o tym, że obniżenie wysokiej temperatury i noszenie luźnych spodni czy bielizny, nie poprawia parametrów spermy. Jestem zwolennikiem hipotezy mówiącej o tym, że niepłodność kształtuje się już w ciąży. Także luźne majtki są może niezłym pomysłem, ale bardziej w kontekście komfortu chodzenia samego właściciela takich gatek, ale płodności to nie poprawi. Możemy też wszędzie sprzedawać tylko takie luźne modele, ale powtarzam – to niczego nie zmieni, a problem z płodnością i tak pozostanie”.

źródło: natemat.pl

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *