SHBG – szybkie badanie, które wyjaśni przyczyny niepłodności
Artykuł sponsorowany

SHBG – szybkie badanie, które wyjaśni przyczyny niepłodności

Nie możesz zajść w ciążę? Masz problem z owulacją i nieregularnymi miesiączkami? Zauważyłaś u siebie nadmierne owłosienie i obniżone libido? Twój partner ma zaburzenia erekcji lub problemy z nasieniem? Badanie SHBG pozwoli zdiagnozować wiele zaburzeń hormonalnych i podjęcie skutecznego leczenia. Czym jest SHBG, jakie są normy oraz w jaki sposób zrobić badanie?

SHBG (ang. Sex hormone binding globulin) to białko odpowiedzialne za prawidłowy transport (wiązanie) hormonów płciowych – zwłaszcza testosteronu i estradiolu. Zbadanie poziomu tego białka pozwala wykryć wiele zaburzeń hormonalnych zarówno u kobiet, jak i mężczyzn i jest bardzo ważnym etapem diagnostyki niepłodności.

SHBG – ważne dla kobiet i mężczyzn

SHBG wytwarzane jest przede wszystkim w wątrobie, ale także w gruczołach piersiowych, jajowodach czy w endometrium. U mężczyzn produkuje go także gruczoł sterczowy – inaczej krokowy. Białko to pełni istotną rolę w prawidłowym funkcjonowaniu układu hormonalnego, co przekłada się na ogólny stan organizmu.

Główną jego funkcją jest jednak transport hormonów płciowych – testosteronu i estradiolu, bardzo ważnych podczas starań o ciążę. To nie prawda, że testosteron jest hormonem tylko męskim, a estradiol żeńskim – oba hormony istotne są dla obu płci. Testosteron u mężczyzn pobudza syntezę białek, utrzymuje prawidłowe libido, a także ma duży wpływ na proces spermatogenezy, czyli produkcję plemników oraz ich jakość, z kolei u kobiet odpowiedni jego poziom zapewnia prawidłowe funkcjonowanie jajników. Estradiol zaś ważny jest dla kobiet ze względu na jego wpływ na rozwój kobiecych narządów płciowych, a dla mężczyzn, u których występuje w jądrach – zapewnia płodność.

WAŻNE: Zaburzenia w normie SHBG – tak u kobiet, jak i mężczyzn – to częsta przyczyna trudności z poczęciem dziecka. To także wskaźnik przyczyny niepłodności, którą mogą się okazać zaburzenia tarczycy czy PCOS. Badanie SHBG należy więc wykonać zarówno gdy wykryto, jak i podejrzewa się zaburzenia hormonalne mające wpływ na płodność.

SHBG – kiedy wykonać badanie

U kobiet:

  • brak miesiączki,
  • trądzik,
  • hirsutyzm
  • w diagnostyce niepłodności,
  • przy zaburzeniach funkcji tarczycy,
  • przy zespole policystycznych jajników.

U mężczyzn:

  • Niepłodność/bezpłodność,
  • obniżone libido
  • zaburzenia erekcji – szczególnie, gdy wyniki pomiaru stężenia całkowitego testosteronu nie są spójne z objawami klinicznymi.

SHBG – jaka jest norma

Nie ma czegoś takiego, jak jedna norma SHBG. Zależy to bowiem od płci, wieku, a nawet metod stosowanych w danym laboratorium. Stężenie globuliny i prawidłowa norma zmienia się: u dzieci stężenie jest wyższe, po czym w okresie dojrzewania spada (szczególnie u chłopców), po osiągnięciu dorosłości wskaźnik powinien mieścić się miedzy 28 a 34 nanomoli na litr. SHBG rośnie ponownie u mężczyzn po 50. roku życia (jednocześnie obniża się testosteron) oraz u kobiet w okresie pomenopauzalnym (po wygaśnięciu pracy jajników).

WAŻNE: Poziom SHGB rośnie u kobiet również po zapłodnieniu. Ma to związek ze zwiększoną produkcją estrogenów, które powstają w pęcherzykach Graafa, ciałku żółtym oraz w łożysku. Stężenie SHBG nie ma jednak wpływu na przebieg ciąży.

Skutki zaburzenia SHBG

Podwyższony poziom SHBG występuje podczas:

  • Zaburzeń pracy wątroby (np. marskość);
  • Nadczynności tarczycy;
  • zaburzeń odżywiania (anoreksja);
  • stosowaniu antykoncepcji doustnej i hormonalnej terapii zastępczej;
  • zaburzeń prostaty i niedoboru testosteronu

Obniżony poziom SHBG występuje podczas:

  • Otyłości i znacznej nadwagi
  • PCOS oraz jego objawów, np. hirsutyzm, czyli nadmierne owłosienie
  • Choroby Cushinga (zespół objawów związanych z podwyższonym kortyzolem)

SHBG – jak wygląda badanie

Aby zbadać stężenie globuliny, należy pobrać krew. Nie wymaga to wcześniejszego przygotowania i podczas badania nie trzeba być na czczo. Wynik można odebrać zazwyczaj następnego dnia po badaniu lub złożyć dyspozycję na przesłanie zakodowanych wyników na adres e-mail.

 


PRZECZYTAJ TAKŻE:

Niskie AMH – czy to na pewno koniec marzeń o naturalnej ciąży?

 


Dziennikarka, redaktorka, absolwentka Polonistyki na UW. Woli słuchać niż mówić, biegać niż siedzieć, medytować niż dywagować.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *