Endometrioza: leczenie w Dortmundzie u dr. Olka

Dr Jan Olek: W szpitalu w Dortmundzie leczymy nie tylko endometriozę głęboką

Jakie opcje leczenia operacyjnego endometriozy oferuje Szpital św. Józefa w Dortmundzie – ośrodek, z którym ściśle współpracuje warszawska filia Miracolo Clinic? Rozmawiamy o tym z dr. Janem Olkiem, specjalistą ginekologii, zastępcą ordynatora w Szpitalu św. Józefa w Dortmundzie.

Jakie pacjentki są kwalifikowane do zabiegów przeprowadzanych w certyfikowanym centrum endometriozy przy szpitalu św. Józefa w Dortmundzie?

Dr Jan Olek: Do ośrodka działającego przy Szpitalu św. Józefa w Dortmundzie trafiają pacjentki z całej Europy – w tym oczywiście także z Polski, a nawet z USA. Część z nich diagnozujemy i kwalifikujemy do procedury w Dortmundzie, natomiast druga część pacjentek trafia do nas z już postawioną diagnozą zaawansowanej postaci endometriozy głębokiej (w przeszłości określanej też jako głęboko naciekająca z ang. DIE – Deep Infiltrating Endometriosis). W takich wypadkach rozszerzamy proces diagnostyczny o badanie rezonansem magnetycznym, które pozwala ocenić na ile zmiany wpływają na funkcjonowanie organów sąsiadujących z macicą. Współpracujemy blisko z placówką wyspecjalizowaną w diagnostyce endometriozy, co gwarantuje sprawne przeprowadzenie badań.

Chciałbym jednak podkreślić, że w szpitalu w Dortmundzie nie leczymy wyłącznie pacjentek z zawansowaną postacią endometriozy. Trafiają do nas również kobiety z łagodniejszą postacią choroby, ale wszystkie muszą mieć wskazania do leczenia operacyjnego.

Głównie jednak trafiają do Pana kobiety z tą najtrudniejszą, bardzo zaawansowaną endometriozą…

Tak, w praktyce zdecydowana większość Polek decydujących się na zabieg w naszym ośrodku to panie z endometriozą głęboką. Wynika to przede wszystkim z tego, że w Polsce dostęp do leczenia operacyjnego tej postaci endometriozy jest w systemie publicznym bardzo ograniczony. Brakuje specjalistycznych ośrodków i doświadczonej kadry lekarskiej, szczególnie że operacje zaawansowanej endometriozy wiążą się z potencjalnymi powikłaniami i nierzadko koniecznością powtórzenia zabiegu. Pacjentki są zaś na tyle zdeterminowane, że decydują się na zabieg zagranicą i pokrycie jego kosztów.

Jakie są kryteria kwalifikacji pacjentek?

Podstawowym kryterium kwalifikacyjnym do zabiegu jest potwierdzenie diagnozy endometriozy. Ważne jest również potwierdzenie związanych z chorobą dolegliwości bólowych oraz niepowodzeń zajścia w ciążę, której trwają minimum rok. W wypadku niepłodności spowodowanej endometriozą staramy się postępowanie operacyjne wdrożyć jak najszybciej, aby nie kraść pacjentce czasu prokreacyjnego. Jeśli chodzi o panie skarżące się przede wszystkim na dolegliwości bólowe, zanim zdecydujemy o operacji, upewniamy się że kobieta wyczerpała już opcje leczenia zachowawczego. Czasami warto zrezygnować z zabiegu, szczególnie jeśli taka pacjentka dobrze reaguje np. na leczenie hormonalne i nie ma dodatkowych wskazań do postępowania operacyjnego.

Chciałbym podkreślić, że diagnoza endometriozy głębokiej nie jest warunkiem koniecznym do podjęcia leczenia w szpitalu w Dortmundzie.

Jakie badania pacjentka powinna wykonać, aby możliwa była taka kwalifikacja?

Jak wspominałem, jednym z warunków zakwalifikowania do zabiegu jest potwierdzenie diagnozy endometriozy. W tym celu pacjentka powinna przejść pełną diagnostykę w tym kierunku: od wywiadu i badania ginekologicznego po USG – oba badania powinny być ukierunkowane na wykrycie zmian charakterystycznych dla endometriozy. W uzasadnionych przypadkach, jeśli lekarz podejrzewa endometriozę głęboką z zajęciem np. pęcherza czy jelit, powinien zlecić wykonanie rezonansu magnetycznego, a nawet kolonoskopii.

Czy poza badaniami kobieta powinna się w jakiś szczególny sposób przygotować do zabiegu – np. przejść na dietę, zredukować masę ciała, dobrze kontrolować choroby współistniejące?

Otyłość i nadwaga rzadko występują w przebiegu endometriozy głębokiej, wprost przeciwnie – wiele naszych pacjentek ma zaniżoną masę ciała. Nawet jeśli pacjentka ma zbędne kilogramy, nie jest to przeciwwskazaniem do zabiegu, choć nadmierna tkanka tłuszczowa może utrudniać przebieg operacji. Ze szczególną uwagą należy monitorować stan pacjentek z zakrzepicą, ale samo jej rozpoznanie również nie jest przeciwwskazaniem. Takie pacjentki wymagają podania przed zabiegiem heparyny drobnocząsteczkowej. Kobiety z cukrzycą typu 2., które przyjmują metforminę, powinny odstawić lek na przynajmniej kilka dni przed operacją. Jeśli zabieg będzie obejmował jelita, zlecamy pacjentce wykonanie lewatywy lub zażycie środków przeczyszczających.

Jak przebiega sam zabieg i ile trwa opieka pooperacyjna? Jak długo kobieta przebywa w szpitalu?

Pacjentka zjawia się w naszej klinice wczesnym rankiem, zwykle już ok. 7 rano. Zaleca się, aby kobieta zgłosiła się do szpitala na czczo. Następnie personel pielęgniarski przygotowuje ją do zabiegu. Czas oczekiwania na operację nie jest zwykle długi.

Wiele pacjentek, które do nas trafiają, to kobiety z diagnozą niepłodności spowodowanej endometriozą. W takich wypadkach zabieg zaczynamy od wykonania histeroskopii oraz zlokalizowana ognisk endometriozy w jamie macicy oraz jamie brzusznej, a następnie oceniamy drożność jajowodów.

W kolejnym kroku usuwamy zmiany chorobowe oraz zrosty. Jeśli to konieczne, wykonujemy również resekcję jelita. Zdecydowana większość zabiegów jest wykonywana z wykorzystaniem metody laparoskopowej. Zwykle pacjentki zostają po zabiegu 1-2 dni. Jedynie po resekcji jelita pobyt przedłuża się do 5-7 dni, a w bardzo trudnych przypadkach nawet do 10 dni.

Czy sam zabieg jest obarczony ryzykiem powikłań?

Odsetek powikłań jest stosunkowo niski. Najczęstszym powikłaniem jest krwawienie po zabiegu i utworzenie się krwiaka. W większości przypadków nie wymagają one interwencji i przedłużenia hospitalizacji. Poważniejsze powikłania mogą wystąpić po resekcji jelita. Im większa zmiana i im bliżej odbytu, tym większe ryzyko.  Jednoczesna resekcja fragmentu pochwy dodatkowo zwiększa ryzyko pojawienia się przetoki. Ryzyko takich powikłań wynosi ok. 5 proc.

Jaka jest skuteczność leczenia operacyjnego? Jak wysokie jest ryzyko nawrotu choroby?

Leczenie operacyjne, szczególnie w przypadku endometriozy głębokiej, jest wysoce skuteczne. Z mojego doświadczenia wynika, że zdarzają się jedynie pojedyncze przypadki nawrotów tej postaci endometriozy lub powikłań wymagających reoperacji. Najczęstszą postacią wznowy choroby jest nawrót torbieli endometrialnych oraz otrzewnowej postaci endometriozy. Problem dotyczy ok. 5-10 proc. pacjentek w okresie ok. 2 lat po zabiegu.

W jaki czas po zabiegu pacjentka może rozpocząć starania o zajście w ciąże?

W przypadku kobiet z mniej zaawansowaną endometriozą ten czas jest krótki. W zasadzie już od kolejnego cyklu, czyli po kilku tygodniach od zabiegu, mogą zacząć starać się o ciążę. Jeśli zabieg dotyczył endometriozy głębokiej, wówczas zalecamy odczekać ok. 2 miesięcy. Panie, u których poza ogniskami endometriozy, usuwaliśmy np. mięśniaki starania o ciążę powinny rozpocząć ok. 3-6 miesięcy po operacji.

Jaki jest koszt procedury?

W zależności od postaci endometriozy oraz stopnia skomplikowania zabiegu koszt waha się od 4 do 11 tysięcy euro.

 

Rozmawiała: Emilia Grzela

 

Dr Jan Olek – ginekolog-położnik, zastępca ordyna­­tora w Szpi­­talu św. Józefa w Dor­t­mu­n­dzie. Na co dzień zajmuje się lecze­niem opera­cyjnym endome­triozy oraz innych schorzeń kobie­cych w wieku rozrod­czym. Założy­ciel Centrum Endome­triozy w Jose­fs-Ho­spital w Dort­mun­dzie. Szkolenia i cer­ty­fi­katy: Endoscopy in Repro­­du­c­tive Medicine (Leuven), Current Techni­­ques in the Treat­ment of Severe Endome­­triosis (Stra­s­bo­­urg), European Society for Gyneco­­lo­­gical Endoscopy – The Winners (Leuven), Medical Consu­l­tant in NaPro­­Te­ch­no­­logy, Minimal Invasive Chirurgie Zerti­fi­­kat. DaVinci Robotic Surgery. 

 
 

 

 

PRZECZYTAJ TAKŻE:

Wpływ endometriozy na płodność

Wpływ endometriozy na płodność. Rozmowa z doktorem Janem Olkiem

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.