implantacja zarodka

Implantacja zarodka – objawy oraz przyczyny braku zagnieżdżenia zarodka

Rozmowa z doktorem Bartoszem Chrostowskim

Problem z implantacją zarodka dotyczy wielu par starających się o ciążę. Zdarza się, iż nawet najlepiej rokujące embriony nie zagnieżdżają się po przeprowadzonym in vitro. Dlaczego tak się dzieje i jak temu zapobiec? O tym, od czego zależy prawidłowa implantacja zarodka, jakie czynniki mogą wypływać na brak zagnieżdżenia, oraz co zrobić, by zwiększyć szansę na ciążę, rozmawiamy z doktorem Bartoszem Chrostowskim – specjalistą leczenia niepłodności, Kierownikiem Centrum Medycyny Rozrodu ARTVIMED w Krakowie.

Na czym polega implantacja zarodka?

Zagnieżdżanie się zarodka, choć jest zjawiskiem całkowicie naturalnym, stanowi skomplikowany, kilkuetapowy proces. Zachodzi w tzw. okienku implantacyjnym – okresie od 6 do 9 dnia po owulacji, gdy błona śluzowa jest najlepiej przygotowana na przyjęcie zarodka. Wyróżniamy wtedy 5 bardzo ważnych, następujących po sobie zjawisk:

  1. Zagnieżdżanie się zarodka w błonie śluzowej macicy
  2. Wylęganie z osłonki
  3. Zetknięcie zarodka z błoną śluzową (apozycja)
  4. Przylgnięcie (adhezja)
  5. Migracja w głąb błony śluzowej (inwazja)

Okienko implantacyjne zwykle jest u kobiety stałe, występuje np. w 6, 7, 9 dniu. Zdarza się jednak, że w ciągu kilku lub kilkunastu miesięcy okienko się przesuwa – w kierunku 6 lub 9 dni. Aby ten moment rozpoznać, wykorzystuje się różnego rodzaju testy. Aczkolwiek uważa się, że jeśli okienko implantacyjne ma wystąpić w 6-9 dniu, to właśnie wtedy receptywność endometrium, czyli błony śluzowej macicy, jest największe – mówi doktor Bartosz Chrostowski.

Czy insulinooporność ma wpływ na implantację zarodka?

Stan, w którym tkanki organizmu nieprawidłowo odpowiadają na działanie insuliny, może wpływać negatywnie na płodność kobiety. Pośrednio insulinooporność utrudnia zagnieżdżenie zarodka.

Insulinooporność może mieć wpływ na jakość komórek jajowych, a co za tym idzie także na jakość zarodka. Przekłada się to na trudniejszą implantację. Insulinooporność często też związana jest z zespołem PCO, np. wysokim poziomem androgenów. Stan ten może zaburzać dojrzewanie endometrium i prowadzić do tzw. doczesnowienia – wtedy nie będzie ono odpowiednio przygotowane do przyjęcia zarodka – wyjaśnia doktor Chrostowski.

Czego unikać po transferze, by zwiększyć szansę na prawidłowe zagnieżdżenie zarodka?

W oczekiwaniu na ciążę po transferze zarodka w procedurze in vitro starająca się para robi wszystko, by zapewnić organizmowi kobiety jak najlepsze warunki do implantacji. Okazuje się jednak, iż tak naprawdę nie trzeba drastycznie zmieniać swojego trybu życia.

Przez 2-3 dni po transferze zalecamy unikać ciężkiej pracy fizycznej. Nie można kopać w ogródku, jeśli ktoś pracuje w supermarkecie – nie można przestawiać rzeczy na półkach itp. Natomiast jeśli praca jest siedząca, to wysyłamy panie do pracy, by nie myślały o transferze, ale zajęły się innymi rzeczami. To bardziej pomaga. Od 15 minut po transferze można robić praktycznie wszystko, może poza gorącymi kąpielami, które ogólnie są niewskazane, czy ekstremalnymi ćwiczeniami fizycznymi – tłumaczy doktor Chrostowski.

 

Więcej rozmów ze specjalistami leczenia niepłodności na PłodnośćPL TV

PłodnośćPL TV na Youtube

 

 


Dziennikarka i redaktorka. Z wykształcenia filolożka, z pasji - miłośniczka polskich jezior i amatorka Nordic Walking. W rzadkich chwilach między pracą a rodziną pochłania literaturę XIX-wieczną i norweskie kryminały.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *