Niskie AMH nie przekreśla szansy na dziecko!

Jak zostać szczęśliwą mamą przy niskim AMH? To możliwe!

Rozmowa z doktorem Jakubem Wyrobą

Niskie AMH wzbudza niepokój – kobiety zastanawiają się, czy taka rezerwa jajnikowa przekreśla szanse na ciążę. Na szczęście współczesna medycyna zna skuteczne sposoby na obudzenie uśpionych pęcherzyków jajowych. O szansie na macierzyństwo i ochronie płodności przy niskim AMH rozmawiamy z dr-em n. med. Jakubem Wyrobą – specjalistą leczenia niepłodności i Dyrektorem Medycznym kliniki KrakOvi.

Jak wygląda postępowanie przy staraniach o ciążę z niskim AMH?

Jedną ze strategii jest postawa wyczekująca – okazuje się, iż około 1% kobiet z niewydolnością jajników zachodzi w spontaniczną ciążę. Zwykle wymaga to jednak włączenia hormonalnej terapii zastępczej. Druga droga postępowania to kwalifikacja do leczenia przy zastosowaniu metod wspomaganego rozrodu.

Możliwe strategie wspomagające przy niskim AMH to przede wszystkim prawidłowy „Life Style”. Musimy tutaj powiedzieć, jakie czynniki mają negatywny wpływ na rozwój komórek jajowych. Bardzo dobrą dokumentację ma negatywny wpływ palenia papierosów i otyłości na jakość i ilość uzyskiwanych komórek jajowych. Druga sprawa to podkreślenie roli suplementacji – przede wszystkim koenzymu Q10, witaminy D i DHEA. Całe szczęście, wszystkie te suplementy są dostępne w aptekach bez recepty. Nie mówię, że ich przyjmowanie nie wymaga opieki lekarskiej, ale jest do nich łatwy dostęp. Oczywiście możemy też wspomagać się zabiegami wykorzystującymi osocze bogatopłytkowe, czyli PRP nazywane również mezoterapią jajnikową, oraz zabiegami IVA – wyjaśnia doktor Jakub Wyroba.

Czy laparoskopia i stymulacja cyklu zmniejszają poziom AMH?

Zabiegi takie jak laparoskopia czy histeroskopia wykonuje się dość często w procesie leczenia niepłodności. Podobnie jak stymulacje u kobiet, których przyczyną trudności z zajściem w ciążę są zaburzenia jajeczkowania czy cykle bezowulacyjne. Niektóre z tych procedur nie pozostają bez wpływu na rezerwę jajnikową.

Laparoskopia jako zabieg operacyjny na jajniku może zmniejszać AMH, jeżeli de facto będziemy operowali sam jajnik. Natomiast stymulacja nie będzie zmniejszała AMH, a nawet w trakcie stymulacji możemy zaobserwować jego niewielkie wzrosty – wyjaśnia doktor Jakub Wyroba.

Kiedy nie warto już podchodzić do in vitro z własnymi komórkami?

Alternatywą dla zapłodnienia pozaustrojowego z własnymi komórkami jajowymi jest in vitro z komórką dawczyni. Bardzo niskie AMH stanowi jedno ze wskazań do tego rodzaju zabiegu.

Cześć par nie chce próbować walczyć o swoje komórki jajowe ze względu na przebyte niepowodzenia, często wieloletnie. Nawet jeśli u tych pań AMH jest prawidłowe lub nieznacznie obniżone, są one po prostu zmęczone tego rodzaju terapiami. Czynnik psychologiczny jest tutaj bardzo ważny. Na pewno użycie darowanych komórek jajowych ma wyższą skuteczność terapeutyczną w stosunku do odtwarzania takich komórek prawie od zera. Po 45. roku życia nie udało się w naszym ośrodku uzyskać skutecznej ciąży przy AMH poniżej 0,5. W pewnym momencie niektórych rzeczy nie da się przeskoczyć – tłumaczy doktor Wyroba.

 

 

ZOBACZ TAKŻE:

AMH bez tajemnic: niskie, wysokie, szanse na ciążę

 


Dziennikarka i redaktorka. Z wykształcenia filolożka, z pasji - miłośniczka polskich jezior i amatorka Nordic Walking. W rzadkich chwilach między pracą a rodziną pochłania literaturę XIX-wieczną i norweskie kryminały.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.