Bostonka

To nie ospa, to Bostonka! Przyczyny, objawy i leczenie choroby HFMS

Choć najchętniej rozprzestrzenia się w miesiącach ciepłych, największą epidemię w tym roku zaobserwowano zimą. Bostonka, czyli choroba dłoni, stóp i jamy ustnej, bywa mylona z ospą wietrzną lub alergią. Jak ją rozpoznać? Czy jest groźna dla dzieci? I jak w prosty sposób uniknąć zakażenia? Sprawdź!

„Nowa” epidemia

Podczas gdy na początku 2022 roku głośno było o kolejnej fali zakażeń COVID-19, rodzice dzieci z Podhala zmagali się z problemem, o którym mało się mówiło – epidemią Bostonki. Każdego dnia odnotowywano kilkadziesiąt przypadków, a choroba rozprzestrzeniała się błyskawicznie. Oczywiście znacznie mniej groźna niż koronawirus, Bostonka wywołuje niepokojące objawy i jest bardzo zaraźliwa.

Tak naprawdę jednak Bostonka, nazywana też wysypką Bostońską, nie jest żadną nową, tajemniczą chorobą. Wywołuje ją wirus znany od lat, dający o sobie znać sezonowo. Mimo to trzeba przyznać, że w ostatnich latach atakuje częściej niż kiedyś. Dlatego bywa nieznana wielu rodzicom. A warto bliżej ją poznać, ponieważ… w zasadzie nie ma się czego bać.

Bostonka, która nie jest Bostonką

Tak naprawdę potocznym określeniem „Bostonka” nazywamy HFMS – chorobę dłoni, stóp i jamy ustnej (Hand, Foot, and Mouth Syndrome). Odpowiedzialnymi za uciążliwe objawy są enterowirusy – najczęściej dochodzi o zakażenia wirusami Coxsackie A5, A9, A10, A16, B1, and B3 oraz enterowirusem 71. Potoczna nazwa pochodzi od dużego ogniska epidemicznego, które pojawiło się w okolicach Bostonu. Nazwa „Bostonka”, choć niemedyczna, jest już dość rozpoznawalna i ogólnie przyjęta w społeczeństwie. Choroba bywa też określana mianem wysypki pęcherzykowej oraz enterowirusowego pęcherzykowego zapalenia jamy ustnej z wypryskiem.

Choroba brudnych rączek

Bostonka najczęściej atakuje najmłodszych – bywalców przedszkoli i żłobków, choć może przytrafić się także dorosłym. To właśnie skupiska dzieci sprzyjają rozprzestrzenianiu się choroby. Wirus przenosi się drogą kropelkową, ale znajduje się też m.in. w kale. Maluchy, które po wyjściu z toalety zapomną umyć ręce lub zrobią to niedostatecznie dokładnie, łatwo przenoszą zarazki na inne dzieci, np. poprzez dotykane zabawki.

Podstawowym sposobem zapobiegania zakażeniom jest higiena. Częste mycie rąk, używanie płynów dezynfekujących – wszystko to przyczynia się do zmniejszenia ryzyka zachorowania. Dotyczy nie tylko dzieci, ale też dorosłych. Należy dbać m.in. o każdorazowe mycie rąk po przewinięciu niemowlęcia czy asyście przedszkolakowi w toalecie.

Bostonką można zarazić się także przez ślinę, śluz z nosa, całowanie czy przytulanie chorej osoby, a także płyn z pęcherzyków wysypki.

Objawy Bostonki

Okres wylęgania choroby to od 3 do 5 dni. Około 2-3 dnia od zachorowania pojawiają się pierwsze pęcherzykowe osutki. Zanim to jednak nastąpi, dziecko może zmagać się z objawami typowymi dla innych chorób wirusowych, takich jak grypa, choroba retrowirusowa, czy nawet COVID-19:

  • Wysoka gorączka
  • Zmęczenie
  • Ból gardła
  • Bóle kostno-stawowe
  • Dreszcze
  • Bóle głowy
  • Złe samopoczucie
  • Brak apetytu
  • Rzadziej: nudności, wymioty i biegunka

Już na etapie występowania powyższych objawów mogą pojawić się pierwsze symptomy wysypki – małe punkciki na dłoniach, stopach oraz błonie śluzowej jamy ustnej. Rzadziej występują na pośladkach i w okolicach narządów płciowych. Z tego względu Bostonka bywa często mylona z ospą wietrzną.

W przeciwieństwie jednak do ospy, wysypka bostońska jest nieswędząca. Faza właściwa choroby trwa od 7 do 10 dni. Pojawiają się przebarwienia i pęcherze w kolorze łososiowym, o średnicy 5-19 mm. W tym okresie może pojawić się zapalenie gardła czy migdałków – bolesne i utrudniające przełykanie.

Choć najgorsze w Bostonce mija dość szybko, choroba ta wyróżnia się długim okresem zdrowienia. Jeszcze przez kilka tygodni zmiany skórne mogą być widoczne. Co więcej, wirus dość długo pozostaje w kale – nawet jeśli dziecko już dawno wyzdrowiało. Dlatego tak ważne jest dbanie o higienę także po ustąpieniu objawów.

Bostonka czy ospa – jakie są różnice

W początkowym etapie Bostonkę i ospę wietrzną bardzo łatwo pomylić. Jednak już po niedługim czasie zarysowują się między nimi wyraźne różnice. Przede wszystkim różna jest lokalizacja wysypki: w przebiegu Bostonki pojawi się głównie na dłoniach, stopach i w jamie ustnej. W przypadku ospy – na twarzy, kończynach i owłosionej skórze głowy, choć tak naprawdę u dzieci występować może na całym ciele.

Pęcherzyki w Bostonce są podłużne na czerwonym podłożu, a w ospie – okrągłe, zamieniające się w strupki po pęknięciu.

Czy Bostonka jest groźna?

Choć zmiany skórne typowe dla Bostonki wyglądają groźnie, w rzeczywistości choroba ta jest łagodna. Niezwykle rzadko wiąże się z jakimikolwiek powikłaniami. Nieco gorszy przebieg ma u dorosłych – zwykle trwa dłużej i jest bardziej uciążliwa. Do tego niesie ze sobą wyższe ryzyko wystąpienia powikłań kardiologicznych czy neurologicznych.

Kontaktu z chorymi na Bostonkę powinny szczególnie unikać kobiety w ciąży. Niestety, ze względu na dość małą ilość przypadków ciężarnych z tą chorobą, brak jest rzetelnych badań na temat wpływu zakażenia na płód. Niektórzy specjaliści zwracają uwagę na zwiększone ryzyko poronienia w pierwszym trymestrze ciąży oraz potencjalne ryzyko wrodzonych wad serca u dziecka.

Diagnoza i leczenie

Choć objawy Bostonki są charakterystyczne, rodzic wraz z chorym dzieckiem powinni udać się do lekarza. Pediatra oceni zmiany skórne na ciele małego pacjenta i postawi diagnozę, na podstawie której już w zaciszu domowym będzie można rozpocząć leczenie.

Chorobę dłoni, stóp i jamy ustnej leczy się objawowo. Przy wysokiej gorączce należy podać maluchowi paracetamol lub niesteroidowe leki przeciwzapalne. Zalecany jest odpoczynek i picie dużych ilości chłodnych napojów. Zmiany skórne z pęcherzykami odkażamy za pomocą preparatów antyseptycznych lub fioletu gencjanowego. Warto podawać dziecku witaminę A2. W przypadku wystąpienia dolegliwości żołądkowo-jelitowych przydadzą się probiotyki.

Niestety, przebycie Bostonki nie uodparnia na całe życie. Brak jest też szczepionek przeciwko zakażeniu tą chorobą. Ma to związek z wielością różnych patogenów, które ją wywołują. Aby uniknąć ponownego zachorowania, trzeba przede wszystkim przestrzegać zasad higieny i na co dzień wzmacniać odporność poprzez m.in. zdrową dietę i aktywność fizyczną.

 

Źródło:
Bienias W., Gutfreund K., Szewczyk A., Kaszuba A.: Zespół dłoni, stóp i ust, czyli choroba bostońska: etiologia, obraz kliniczny i terapia [w:] „Dermatologia Dziecięca” 2013, 1 (5): 18-21.
https://ashpublications.org/blood/article/75/11/2102/167165/Prenatal-diagnosis-of-fetal-hemoglobin-Lepore
https://bibliotekanauki.pl/articles/1030048
https://www.mp.pl/pediatria/artykuly-wytyczne/artykuly-przegladowe/139641,choroba-dloni-stop-i-jamy-ustnej
https://www.mp.pl/pacjent/pediatria/choroby/chorobyzakazne/79171,choroba-dloni-stop-i-jamy-ustnej
https://www.dermatologia-praktyczna.pl/a1865/Choroba-bostonska-.html/

ZOBACZ TAKŻE:

Dyschezja niemowlęca – kiedy występuje i co może zrobić rodzic?

 


Dziennikarka i redaktorka. Z wykształcenia filolożka, z pasji - miłośniczka polskich jezior i amatorka Nordic Walking. W rzadkich chwilach między pracą a rodziną pochłania literaturę XIX-wieczną i norweskie kryminały.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.