To pierwsza wiejska gmina w Polsce, która będzie miała własny program in vitro

To pierwsza wiejska gmina w Polsce, która będzie miała własny program in vitro

Tarnowo Podgórne to pierwsza tak mała gmina w Polsce, która będzie miała własny program in vitro. Wprowadzenie refundacji planowane jest na drugą połowę 2019 roku.

Po 2016 roku, gdy rząd PiS zakończył państwowy program in vitro, który umożliwiał wszystkim polskim parom ubieganie się o refundację procedury zapłodnienia pozaustrojowego, a jednocześnie minister Radziwiłł już wówczas podał w wątpliwość, że program może kiedykolwiek powrócić, wiele polskich miast zdecydowało się na samorządową pomoc niepłodnym.

Programy in vitro mają dziś takie miasta jak Łódź, Częstochowa, Poznań, Sosnowiec, Gdańsk, Bydgoszcz czy Warszawa. Refundacji nie mają jednak wciąż największe polskie metropolie, takie jak choćby Kraków czy Wrocław, a nawet Białystok – kolebka leczenia niepłodności i in vitro w Polsce.

Przeczytaj: Kolejne województwo uruchamia program in vitro

Mimo że według statystyk i badań opinii publicznej ponad połowa Polaków jest za refundacją in vitro, na rządową pomoc niepłodnym jednak nie ma co liczyć, mimo że choroba dotyka w Polsce co piątą parę. Tymczasem dla sporej części z 1,5 miliona par metoda in vitro to jedyna szansa na rodzicielstwo.

Na wsi też są niepłodni

Szanse na finansowe wsparcie in vitro będą mieli w 2019 roku mieszkańcy Tarnowa Podgórnego. Ta niewielka, 25-tysięczna gmina leżąca pod Poznaniem na sesji rady gminy przegłosowała uchwałę, dzięki której zarezerwowane zostały środki na leczenie niepłodności metodą zapłodnienia pozaustrojowego.  Co prawda to niewielkie pieniądze, bo „zaledwie” 50 tys. złotych i program ma charakter pilotażowy, ale za wdrożeniem go w życie głosowała większość radnych (tylko troje było przeciw).

Skąd in vitro w tak małej wiejskiej gminie? Wójt  Tadeusz Czajka w specjalnej corocznej ankiecie zapytał mieszkańców o ich zdaniem najważniejsze sprawy społeczne – do listy priorytetów dopisując pytanie o in vitro. Co ciekawe, ponad 60 proc. mieszkańców uznała refundację in vitro w gminie za sprawę bardzo ważną.

Jak mówi Gazecie Wyborczej wójt Tarnowa Podgórnego, wynik taki świadczy o tym, że społeczność gminy jest nowoczesna, choć przyznaje, że sam był zdziwiony takim wynikiem ankiety. Dodał także, że „Dążenie do tego, żeby mieć własną rodzinę to najważniejsze dążenie w życiu wielu ludzi. Chcemy pomóc mieszkańcom, którzy nie mogą mieć dzieci i których nie stać na opłacenie zabiegu in vitro”.

Jak zapewnia wójt, program in vitro dla gminy Tarnowo Podgórne będzie stworzony w urzędzie i choć na razie to tylko 50 tysięcy złotych, to niewykluczone są w przyszłości większe środki – w zależności od zapotrzebowania i zainteresowania.

W nieodległym Poznaniu program in vitro działa od 2017 i korzysta z niego ponad 360 par rocznie. Według danych, do końca 2018 roku dzięki refundacji urodziło się 77 dzieci.

Źródło: Gazeta Wyborcza

CZYTAJ TAKŻE:

Daria: Ten program sprawił, że w niespełna dwa miesiące zaszłam w ciążę

Karolina Wagner

Dziennikarka, redaktorka, absolwentka Polonistyki na UW. Woli słuchać niż mówić, biegać niż siedzieć, medytować niż dywagować.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *