szczepienie

Zastrzyk i dziecko – jak uniknąć katastrofy? Zobacz, jak przygotować malucha do szczepienia

W pierwszych dwóch latach życia dziecko otrzymuje nawet kilkanaście szczepień obowiązkowych, podawanych w odstępach co najmniej od 4 do 6 tygodni. Dochodzą do tego jeszcze szczepienia dodatkowe. Choć ukłucie to krótka chwilka, niestety, boli, co powoduje płacz i niepokój pociechy. Podanie szczepionki jest bardzo trudnym przeżyciem nie tylko dla dziecka, ale także dla rodzica.

Szczepienia dziecka – jak się do nich przygotować?

Termin szczepienia nie może być przypadkowy. Ten dzień należy dokładnie zaplanować. Wybierając porę zabiegu, należy uwzględnić przyzwyczajenia dziecka. Odpowiednia pora na wizytę w przychodni to czas po drzemce i karmieniu malucha. Zmęczony i głodny będzie płaczliwy i trudniej zniesie zabieg. W dniu szczepienia ubieramy dziecko w rozpinanego „pajacyka”, co umożliwi pielęgniarce łatwy dostęp do rączki lub nóżki. Dzięki temu smyk nie będzie zestresowany rozbieraniem w obcym miejscu.

Kilkulatka możesz przygotować do szczepienia, opowiadając mu wcześniej o tym, co będzie działo się w przychodni. Wyjaśnij dziecku, jak będzie przebiegało szczepienie. Wytłumacz, co będzie robiła pielęgniarka i co może poczuć (np. zimno, ucisk, ukłucie). Pamiętaj, aby nigdy nie kłamać, że ukłucie nie boli. Powiedz też, dlaczego trzeba szczepić dzieci. Przez kilka dni poprzedzających podanie szczepionki możecie pooglądać film np. Było sobie życie i pobawić się we wspólne szczepienie ukochanej zabawki.

Dzieci znacznie lepiej znoszą ból, jeśli w momencie jego odczuwania znajdują się w ramionach opanowanego i spokojnego rodzica. Brzdąc w objęciach zdenerwowanej mamy lub niespokojnego taty jest bardziej płaczliwy i rozdrażniony. Jeśli chcesz pomóc maluchowi, zachowaj spokój i pewność siebie. Gdy nie potrafisz sam poradzić sobie z emocjami, porozmawiaj ze swoim partnerem. Być może lepszym rozwiązaniem będzie, jeśli to on będzie z dzieckiem podczas zabiegu. Wcześniej jednak upewnij się, że jest na to przygotowany.

Trudne rozmowy o pobraniu krwi 

Często zastanawiamy się, jak przygotować dziecko do czekających je nieprzyjemnych doznań. Każdy z nas najbardziej boi się tego, czego nie zna lub czegoś, z czym miał złe doświadczenie. Zwykle dzieci pytają, czy będzie bolało. Mogą również zapytać, po co właściwie są badane. W przypadku małych dzieci – do 2 lat – nie ma w zasadzie potrzeby wcześniejszego informowania o czekającym je badaniu. Oddziaływanie psychiczne będzie tu koncentrować się na udzielaniu bieżącego wsparcia, przytulaniu i uspokajaniu w trakcie wykonywania zabiegu. Już sama obecność, a zwłaszcza bliskość rodzica działa na dziecko uspokajająco. 

Jeśli badaniu poddaje się starsze dziecko – powyżej 2 lat – zakres informacji powinien być nieco szerszy. Dobrze jest powiedzieć mu, że na podstawie badania kilku kropelek krwi będzie można zobaczyć, czy jest zdrowe. Warto również podkreślić, że taki zabieg przeprowadza się, żeby się przekonać, czy może się bawić, biegać, grać w piłkę itp. Pomaga powołanie się na własne doświadczenia: „Mama/tata również przechodzą takie badania, tak robią wszyscy, aby zbadać stan zdrowia!”. Można też zaplanować swoje badania kontrolne na ten sam dzień, co dziecka.  Wówczas wystarczy poprosić pielęgniarkę, a ona zawsze chętnie pobierze najpierw krew rodzica, a dopiero potem dziecka. Młody człowiek zobaczy, jak znoszą zabieg dorośli i sam będzie spokojniejszy, że tak naprawdę to nie takie straszne.

Przeczytaj także: Antybiotyk u dziecka – kiedy jest niezbędny i o czym należy pamiętać podczas antybiotykoterapii?

Okiełznaj lęk dziecka – przygotuj do współdziałania z pielęgniarką

Aby ograniczyć lęk dziecka, dobrze jest powiedzieć, że będzie to tylko bardzo szybkie ukłucie i że za chwilkę będzie po wszystkim. Jeśli dodamy, że „Mama/tata przez cały czas będzie z Tobą”, obawy dziecka na pewno się zmniejszą. Podkreślić trzeba, że bardzo ważne jest, aby maluch nie ruszał się w trakcie wykonywania pobrania.

Kolejna ważna kwestia to przygotowanie naszego dziecka do współdziałania z pracownikami Punktu Pobrań. Możemy powiedzieć: „Pamiętaj, żeby słuchać dokładnie pań, które będą wykonywały badanie, a wtedy Twoja krew będzie pobrana szybko i prawie nic nie poczujesz”.

Aby zmniejszyć lęk dziecka przed pobraniem krwi lub szczepieniem, każdy rodzic może odwiedzić Punkt Pobrań i pokazać mu gabinet bez wykonania badania. Warto też opowiedzieć dziecku, jak wygląda pielęgniarka i czym się zajmuje.

Jak powiedzieć dziecku o bólu?

Nie powinno się przekonywać małego pacjenta, że zabieg pobrania krwi będzie zupełnie bezbolesny, bo w jego trakcie dziecko na pewno odczuje ból i będzie się czuło oszukane.

Jeśli pobierać będziemy test CRP, czyli krew z palca, można powiedzieć, że „będziemy zbierać czerwone biedronki uciekające do pojemniczków”. Przed pobraniem możemy też pokazać malcowi, jak wyglądają probówki do pobrań – są ładne i kolorowe, więc podobają się najmłodszym. Aby złagodzić obawy dziecka, warto zabrać dla towarzystwa jego ulubioną zabawkę, która „zobaczy”, jakie jest dzielne i też będzie miała pobraną krew.

Gdy konieczne jest wykonanie wymazu z gardła lub noska, dobrze przećwiczyć to w domu. Warto pokazać swojemu dziecku patyczek do czyszczenia uszu i wytłumaczyć, że pielęgniarka wykonująca badanie dotknie nim określone miejsce. Wyjaśnij maluchowi, że nie będzie to bolało i nic złego się mu nie stanie.

Przeczytaj także: Rehabilitacja neurologiczna dla dzieci – kiedy należy o niej pomyśleć?

Jak zachować się podczas szczepienia?

W czasie iniekcji trzymaj dziecko na rękach. Starsze dziecko posadź sobie na kolanach i mocno przytulaj do siebie, odsłaniając miejsce wkłucia okolicę pielęgniarce. 

Zwykle szczepienie nie powoduje żadnych przykrych objawów. Może się jednak zdarzyć, że po zastrzyku dziecko poczuje się gorzej, będzie płaczliwe, apatyczne i nie będzie mieć apetytu. Pociecha może też dostać gorączki, a w miejscu zastrzyku może pojawić się zaczerwienienie i opuchlizna. Należy zwrócić uwagę na pojawiającą się wysypkę albo pokrzywkę.

Wszystkie te objawy to tzw. odczyny poszczepienne, które występują zazwyczaj w ciągu 72 godzin od podania szczepionki i mijają po kilku dniach, nie pozostawiając uszczerbku na zdrowiu maluszka.

Jeśli szkrab ma temperaturę powyżej 38°C, podaj mu lek przeciwgorączkowy, np. Calpol, Panadol dla dzieci, Nurofen lub Ibufen. Dla niemowlęcia najlepiej wybierz lek w czopku, dla dziecka powyżej roku – w syropie. Obrzęk w miejscu szczepienia zmniejszy okład z sody oczyszczonej (pół łyżeczki sody wystarczy rozpuścić w połowie szklanki letniej wody.

Pamiętaj, aby nie nakładać folii na okłady z sody, ponieważ może to spowodować oparzenia skóry dziecka.

Jeśli masz taką możliwość, podawaj dziecku tzw. szczepionki wysokoskojarzone, czyli zawierające 5–6 różnych szczepionek w jednej strzykawce. Podanie kilku szczepionek w jednym ukłuciu jest dla malucha bezpieczne, redukuje ból i stres, a także zmniejsza ilość substancji dodatkowych w jednej ampułce. 

 

Monika Kublicka – pielęgniarka pediatryczna w Centrum Damiana w Warszawie (ul. Wałbrzyska 44/46).

 

POLECAMY TAKŻE

Żółtaczka u noworodka – kiedy stanowi zagrożenie i jak ją leczyć? Tłumaczy dr Justyna Tołłoczko

 

Agnieszka Woźniak

Redaktorka i korektorka językowa. Pisze od kiedy pamięta, a w międzyczasie zajmuje się tropieniem zagubionych przecinków i poprawianiem błędów ortograficznych

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *