zweryfikowane zbiórki dla Ukrainy

Chcesz pomóc Ukrainie? Rób to mądrze, oszuści nie próżnują! Lista zweryfikowanych zbiórek.

Sprawdź, gdzie bezpiecznie wpłacać pieniądze na pomoc Ukrainie

Skoordynowana i celowa pomoc jest teraz niezwykle istotna zarówno dla uchodźców z Ukrainy, jak i osób, które zostały na polu walki. Polacy z pełnym zaangażowaniem okazują wsparcie od pierwszych godzin wojny. Przekazują dary, przyjmują ukraińskie rodziny pod swój dach i wpłacają pieniądze na liczne zbiórki. Jednak w tej płynącej z dobroci serca chęci pomocy trzeba być czujnym, aby przy okazji nie zasilić kieszeni oszusta.

Zbiórki na pomoc Ukrainie

Niesieni chęcią pomocy, Polacy błyskawicznie zorganizowali liczne zbiórki rzeczowe i finansowe na pomoc Ukrainie. W tym momencie zbiórek jest tak dużo, że łatwo o uczucie przytłoczenia, co może mieć dwojakie konsekwencje:

  1. Moc zbiórek straci moc – czym więcej różnorodnych próśb o pomoc, tym szansa na wsparcie będzie mniejsza. Mnogość linków i zrzutek będzie zwyczajnie zbyt duża, aby była skuteczna. Zarówno percepcja człowieka, jak i jego poziom empatii ma pewne granice. Kierując zaangażowanie Polaków na kilka-kilkanaście zbiórek, efekt będzie skuteczniejszy niż publikowanie setek miejsc, w których można pomóc (na skalę ogólnokrajową).
  2. Łatwiej o oszustwa – w obliczu tragedii zdarzają się ludzie, którzy chcą na niej skorzystać. To smutna i przytłaczająca prawda, ale należy mieć to na uwadze. Klikanie w niezweryfikowane, niewiadomego pochodzenia linki może sprawić, że przekażemy pieniądze oszustowi. Ponadto linki mogą być zainfekowane wirusem, więc konsekwencją kliknięcia w nie, będzie nieświadome przekazanie dostępu oszustom do swojego konta bankowego.

Lista zweryfikowanych organizacji prowadzących w Polsce zbiórki na rzecz Ukrainy:

Gdy nie wiemy, gdzie i jak pomagać, najlepiej zacznijmy od strony rządowej, która zbiorczo i w przystępny sposób zbiera ogłoszenia o chęci niesienia pomocy i potrzebnym wsparciu. Przygotowano podział na formy i rodzaje pomocy, a więc osobno mogą się zgłaszać samorządy, organizacje pozarządowe, firmy i osoby prywatne.

https://www.pomagamukrainie.gov.pl

UWAGA!
Ministerstwo Zdrowia, Główny Inspektor Farmaceutyczny oraz Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych apelują o rezygnację z indywidualnych zbiórek leków na rzecz pomocy walczącym w Ukrainie. Jednocześnie zachęcają do wsparcia akcji organizowanych w ramach działań statutowych Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych. Ministerstwo Zdrowia jest w kontakcie z Ambasadą Ukrainy w Polsce i na bieżąco jest informowane o potrzebach. Pamiętajmy, że leki powinny być odpowiednio przechowywane i przewożone, w przeciwnym razie mogą być zagrożeniem dla życia i zdrowia. 

O czym jeszcze pamiętać, pomagając Ukrainie?

Przede wszystkim pamiętaj, że liczy się każda, najdrobniejsza forma pomocy. Nie każdy może przyjąć pod swój dach uchodźców – nie tylko ze względów lokalowych, ale również emocjonalnych. Nie obwiniajmy się, to nie jest czas na rywalizację, kto więcej i głośniej robi dla Ukrainy.

Pomoc to także:

  • zrobienie przelewu na zweryfikowane zbiórki,
  • przekazanie potrzebnych przedmiotów na zbiórki,
  • pomoc przy segregacji i pakowaniu darów,
  • zaniesienie ciepłego posiłku czy ciasta wolontariuszom zajmujących się zbiórkami rzeczowymi,
  • okazanie wsparcia emocjonalnego i psychicznego znajomym osobom z Ukrainy.

Bardzo ważne jest, aby pomoc była przekazywana w sposób celowy i skoncentrowany na rzeczywistych potrzebach. Przed przygotowaniem paczek, np. z ubraniami po dzieciach, najpierw wejdź na stronę właściwą dla Twojego miejsca zamieszkania i sprawdź czego NAPRAWDĘ i AKTUALNIE potrzeba w punktach zbiórek. Być może zamiast kolejnych paczek ubrań, które ktoś musi przejrzeć i uporządkować (to zajmuje bardzo dużo czasu i miejsca!), bardziej potrzebne są środki higieniczne, pieluchy, kaszki dla dzieci itp.

Pierwszy krok to sprawdzenie, a dopiero potem konkretna pomoc.

Zobacz także: Tak wygląda schron przeciwbombowy dla noworodków z kliniki leczenia niepłodności w Kijowie [FILM]

Czego nie robić?

1. Nie chłoń doniesień z linii frontu 24h/dobę. Korzystaj z kilku sprawdzonych źródeł informacyjnych. Takie nieustanne monitorowanie mediów prowadzi do silnego stresu, a nawet wtórnej traumatyzacji. Polacy muszą żyć normalnie, chodzić do pracy, zajmować się rodzinami, aby móc skuteczniej pomóc uchodźcom.

2. Nie przekazuj niesprawdzonych informacji. Filmiki ze starciami, wybuchami, sytuacją na granicy udostępniane przez anonimowe osoby mogą być sfabrykowane wyłącznie w celu siania propagandy. W tym momencie zalewa nas fala tzw. fake newsów, które stanowią istotny element cyberwojny. Informacje na temat działań wojennych warto zostawić profesjonalistom.

3. Uważaj na pomoc w dobrej wierze – sytuacja na granicy zmienia się dynamicznie, a krótki filmik nagrany telefonem, wyrwany z kontekstu i opatrzony sugestywnym komentarzem może mieć niewiele wspólnego z prawdą. Udostępnianie takiej informacji, nawet w dobrej wierze, z najlepszymi chęciami pomocy, może narobić więc szkód niż pożytku. Szukaj zweryfikowanych informacji z wiarygodnych źródeł.

4. Nie jedź na granicę bez celu – jeśli dysponujesz czasem i samochodem, chcesz przewieźć uchodźców w głąb kraju, zgłoś się do organizacji, która zajmuje się transportem. Otrzymasz konkretne wskazówki, komu i gdzie możesz pomóc. Korki przed przejściami granicznymi są ogromne i utrudniają pracę ludziom, którzy udają się tam w konkretnym celu zorganizowanej pomocy. O tym, żeby nie jechać na granicę popatrzeć, nie trzeba na pewno nikomu przypominać.

5. Nie pomagać dla samego pomagania – w pomaganiu nie chodzi o to, żeby przekazać jakąkolwiek pomoc, ale by była ona celowa i potrzebna, ukierunkowana na konkretne potrzeby. Zbiórki na uchodźców nie mają być okazją do porządków w domu, ale ofiarowania rzeczy, które są jasno wskazane przez organizatorów zbiórek.

6. Nie oceniaj – każdy radzi sobie w tym trudnym czasie, jak potrafi najlepiej. Jednym potrzebna jest rozmowa i śledzenie bieżącej sytuacji za granicą, inni wolą się od tego odciąć. Żadna reakcja nie jest gorsza i lepsza. Nie oceniaj, że ktoś nie nałożył nakładki na zdjęcie profilowe na Facebooku, nie udostępnia zbiórek czy wstawia zdjęcie uśmiechniętego dziecka. Nie pytaj, czy zrobił paczkę dla uchodźców i dlaczego nie. Pomagajmy na tyle, na ile możemy i skupmy się na własnym działaniu. 

Na koniec, zachowaj spokój, jakkolwiek nieracjonalnie to teraz brzmi. Skupmy się na działaniu, mądrej pomocy uchodźcom i spędzaniu wartościowego czasu z własną rodziną. Nasze dzieci, nawet jak wszystkiego nie rozumieją, to czują nasze napięcie. Starsze dzieci powinny się dowiedzieć, co się dzieje – porozmawiajmy z nimi i wytłumaczmy (zobacz: Jak rozmawiać z dziećmi o wojnie?). Brak paniki i katastroficznych myśli to też zadbanie o własną psychikę i zdrowie – odporność znacząco spada, gdy jesteśmy pod permanentnym stresem. Dbajmy teraz o siebie, naszych najbliższych i osoby, które tego najbardziej potrzebują, czyli naszych ukraińskich sąsiadów. 

 

fot. pexels.com/by Julia M Cameron 

 

POLECAMY TAKŻE:

Dzieci wojny – Ukrainki rodzą w piwnicach. Fotorelacja lekarza z kijowskiej porodówki w schronie

 


Redaktorka i korektorka językowa. Pisze od kiedy pamięta, a w międzyczasie zajmuje się tropieniem zagubionych przecinków i poprawianiem błędów ortograficznych

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.