tkanka tluszczowa nadwaga plodnosc nieplodnirazem

Dietetyk radzi: 5 kroków ułatwiających zrzucenie zbędnych kilogramów (+przepisy)

Tkanka tłuszczowa umożliwia prawidłowe funkcjonowanie organizmu. Warto jednak pamiętać, że jej nadmiar wpływa niekorzystnie na płodność. O tym, jak poradzić sobie ze zrzuceniem nadprogramowych kilogramów opowiada Magdalena Czyrynda-Koleda, dietetyk FertiMedica Centrum Płodności.

Tkanka tłuszczowa i jej ważna rola w organizmie

Tkanka tłuszczowa odgrywa bardzo ważną rolę w wielu procesach metabolicznych, gdyż pełni rolę gruczołu wydzielania wewnętrznego. Jest niezbędna m.in. w procesie dojrzewania, a także na późniejszych etapach życia – w zachowaniu płodności. Co ciekawe, komórki tkanki tłuszczowej występują u człowieka już w 3 miesiącu ciąży. W momencie urodzenia tkanka tłuszczowa stanowi około 13% masy ciała noworodka, pod koniec zaś pierwszego roku życia dziecka – podwaja swoją ilość.

W pierwszych miesiącach życia wzrost tkanki tłuszczowej następuje poprzez zwiększenie wielkości komórek tłuszczowych. W okresie dojrzewania zaś rozrost wspomnianej tkanki spowodowany jest wzrostem liczby komórek tłuszczowych.

Czy tkanka tłuszczowa wpływa na płodność?

Otyłość jest jedną z głównych przyczyn niepłodności i dotyczy już co siódmej kobiety borykającej się z nią. Nadmiar tkanki tłuszczowej to nie tylko kilkanaście centymetrów więcej w talii, ale to przede wszystkim: zaburzenia owulacji, problemy z dojrzewaniem komórki jajowej i zagnieżdżeniem się zarodka.

Jeśli tkanka tłuszczowa zlokalizowana jest głównie w okolicy brzusznej wiąże się to z insulinoopornością i upośledzoną tolerancją glukozy. Według wyników badań prowadzonych przez WHO, kobiety z otyłością dwa razy częściej narażone są na PCOS, zaburzenia płodności i wady wrodzone płodu.

Czemu  tkanka tłuszczowa ma związek z niepłodnością?

Komórki tłuszczowe (adipocyty) oraz substancje przez nie produkowane (zwane adipokinami) pełnią ważną funkcję w rozwoju insulinooporności. Do tych substancji należą między innymi: leptyna, IL-6 (interleukina 6), rezystyna, adiponektyna, oraz wolne kwasy tłuszczowe, powstające podczas rozkładu kwasów tłuszczowych. Jednak tkanka tłuszczowa tkance nierówna. W zależności od jej lokalizacji (podskórna czy brzuszna) można stwierdzić zróżnicowaną aktywność poszczególnych hormonów, które produkuje. Poniżej kilka z nich:

  • leptyna

Zwana także hormonem sytości hamuje apetyt. Poprzez pobudzanie układu współczulnego zwiększa produkcję energii na termogenezę, tym samym mobilizując organizm do spadku masy ciała. Jej wyższe stężenie występuje w tkance tłuszczowej podskórnej. Jej wydzielanie podlega rytmowi dobowemu i największe wydzielanie rejestruje się między godziną 22:00 a 23:00.

Przypuszcza się także, że leptyna jest ośrodkowym sygnałem, świadczącym o wystarczających zapasach organizmu, pozwalających na podjęcie funkcji rozrodczych.

  • adiponektyna i rezystyna

To kolejne dwa hormony produkowane przez tkankę tłuszczową, działające antagonistycznie. Pierwszy z nich zwiększa insulinowrażliwość i stymuluje produkcję tlenku azotu, usprawniając tym samym przepływ krwi w narządach rodnych. Wydzielanie adiponektyny maleje w otyłości, zaś wzrasta wraz z obniżeniem masy ciała.

Rolą rezystyny jest podtrzymywanie prawidłowego poziomu glukozy we krwi podczas głodu. Długotrwały efekt wiąże się jednak z powstawaniem nadmiernej masy ciała, gromadzeniem tkanki tłuszczowej, a co za tym idzie zwiększanie oporności na insulinę.


U wielu kobiet z zaburzoną płodnością występuje zbyt duży poziom estrogenów, znowu wszystko za sprawą nadwagi i otyłości, a co za tym idzie podwyższonego poziomu tkanki tłuszczowej.


Wzrost żeńskich hormonów płciowych następuje w wyniku działania aromatazy, która zwiększa ilość przemian androgenów w estrogeny oraz obniża stężenie białka wiążącego hormony płciowe (SHBG). Sprzyja to niestety insulinooporności i hiperinsulinemii, zaburzeń bardzo często współistniejących u kobiet z zespołem policystycznych jajników. Tym samym dochodzi do zaburzeń miesiączkowania i niepłodności. Jednym słowem – koło się zamyka.

>>> czytaj też: Dieta w zaburzeniach hormonalnych. Jak sobie poradzić z PCOS

5 kroków ułatwiających zrzucenie nadmiaru kilogramów

Aby zatrzymać błędne koło, poniżej przedstawiam 5 pomocnych kroków, które pomogą ci tą pracę wykonać:

1. Pomiar składu ciała – wykonany metodą bioimpedancji pokazuje zarówno ogólną masę ciała, ale co ważniejsze, także poziom tkanki tłuszczowej, masy mięśniowej oraz całkowitą ilość wody. Taki pomiar najlepiej wykonać pod okiem doświadczonego dietetyka. Na jego podstawie można wspólnie ustalić, ile kilogramów należy zrzucić, jak można to zrobić i ile czasu będzie potrzebne.

2. Nastawienie – to połowa sukcesu w przestrzeganiu jakiejkolwiek diety. Głównym problemem wielu pacjentów jest to, że pragną tu, teraz i zaraz, osiągnąć jak najszybszy efekt, w jak najkrótszym czasie. I w sumie nie ma w tym nic dziwnego, zważając na fakt, że w trakcie starań o dziecko czas pełni bardzo ważną rolę.

Jednak wszelkie diety cud, związane z eliminacją całych grup produktów mogą niestety zrobić więcej krzywdy niż pożytku. Mogą rozregulować cykl miesięczny, pogorszyć parametry nasienia i doprowadzić do niedoborów pokarmowych.

Dlatego nastaw się na stałe zmiany swoich dotychczasowych nawyków żywieniowych, które wprowadzisz teraz i będziesz kontynuować w przyszłości.

3. Systematyczność – wiem, że to słowo pewnie powtarzano ci już niejednokrotnie, ale ono zawsze idzie w parze z sukcesem. Systematyczność dotyczy bowiem zarówno pór posiłków, przyjmowania leków (przepisanych przez lekarza), jak również aktywności fizycznej. Posiłki zjadane w stałych odstępach czasowych dadzą sygnał organizmowi, że otrzymaną dawkę energii może zużyć na bieżące potrzeby, nie musząc tym samym niczego magazynować na tzw. „czarną godzinę” w postaci tkanki tłuszczowej.

4. Sen – niezwykle ważny element, o którym wielu z nas zapomina. Okazuje się bowiem, że odpowiednia ilość snu (najlepiej około 7-8h) to lepsze parametry nasienia oraz większe powodzenie procedury in vitro. Ponadto pomaga w zrzucaniu nadmiaru tkanki tłuszczowej. Jak? W bardzo prosty sposób. Organizm wypoczęty jest mniej podatny na podjadanie w ciągu dnia. Tym samym lepiej utrzymuje stałe odstępy czasowe pomiędzy posiłkami, a co za tym idzie, lepiej zrzuca kilogramowy balast.

5. Nawodnienie – kolejny temat, który powraca jak bumerang. Ale nie dlatego, by uprzykrzyć starania o dziecko, a wręcz przeciwnie – by zwiększyć szansę na poczęcie. Gdy dbasz o odpowiednią ilość płynów w ciągu dnia wspomagasz proces odchudzania. Dwie szklanki wody wypite przed posiłkiem korelują dodatnio ze spadkiem masy ciała.

Jak zrzucić zbędne kilogramy? 3 pyszne i zdrowe przepisy

przepisy na zrzucenie kilogramow nieplodnirazem

>>> czytaj dalej

  • Strony:
  • 1
  • 2
reklama

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *