Ciąża przy endometriozie

Endometrioza – trudna i bolesna, nie przekreśla jednak szansy na ciążę!

Rozmowa z dr hab. n. med. Iwoną Szymusik i dr. n. med. Damianem Warzechą

Endometrioza to nie tylko niesamowicie silny ból – to też poważne długotrwałe konsekwencje zdrowotne, w tym niepłodność. Świadomość tej choroby z roku na rok rośnie – wpływa to również na szybszą i skuteczniejszą diagnostykę. O sposobach rozpoznania i leczenia endometriozy rozmawiamy z dwojgiem ekspertów. Naszymi gośćmy byli dr hab. n. med. Iwona Szymusik – ginekolog-położnik, specjalista leczenia niepłodności, Dyrektor Medyczna w Klinice Gameta w Warszawie, a także dr n. med. Damian Warzecha – ginekolog-położnik, specjalista leczenia niepłodności z Uniwersyteckiego Centrum Zdrowia Kobiety i Noworodka WUM.

Dlaczego endometrioza jest tak trudna do rozpoznania?

Zanim zostanie postawiona diagnoza endometriozy, pacjentka zmaga się z uciążliwymi dolegliwościami statystycznie aż 8 lat. To bardzo długo. Na szczęście w ostatnich latach zarówno świadomość, jak i stan wiedzy lekarzy znacząco skraca czas jej rozpoznania.

Typowym obrazkiem dla endometriozy jest torbiel w jajniku wykryta podczas badania USG. Kilkucentymetrowa torbiel niestety świadczy już o zaawansowanym stadium rozwoju choroby. Endometrioza na początku daje takie małe ogniska – jakby ktoś pochlapał otrzewną czarną farbą. Tego nie widać na USG. Bardzo trudne jest też rozpoznanie tzw. endometriozy głęboko naciekającej – zlokalizowanej w specyficznych miejscach, np. między ścianą pochwy a odbytnicy. Tego, co robi ta choroba z narządem rodnym – niszczy go powodując zrosty – też nie widać w USG.

Dziś już wystarczy, że słyszymy od pacjentki o dolegliwościach, takich jak przewlekły ból miednicy mniejszej i bolesne miesiączkowanie, by z dużym prawdopodobieństwem takie rozpoznanie postawić – mówi doktor Iwona Szymusik.

 

Jaka jest skuteczność naturalnych starań o ciążę przy endometriozie?

Kobiety zmagające się z endometriozą są częstymi pacjentkami klinik leczenia niepłodności. Choroba ta nie przekreśla jednak szansy na naturalną ciążę.

Im bardziej zaawansowana endometrioza, tym większych trudności w staraniach o ciążę należy się spodziewać. Nie znaczy to jednak, iż nawet kobieta z III stadium choroby nie może samoistnie zajść w ciążę. Jest to jednak znacznie trudniejsze niż w przypadku łagodnych jej postaci. Wpływ mają na to zarówno ogniska endometriozy, jak i zrosty, niedrożność jajowodów itp.

W łagodnych postaciach endometriozy – I i II stopniu – szansa na uzyskanie naturalnej ciąży jest na poziomie 60%. Przy III stopniu spada już do 15-20%. Natomiast przy IV stopniu różne badania wskazują na szansę na poziomie od 0 do 5%. W tych grupach powinniśmy podjąć najbardziej zaawansowane leczenie – wyjaśnia doktor Damian Warzecha.

 

Po jakim czasie po usunięciu ognisk endometriozy można zacząć starać się o ciążę?

Najskuteczniejszą metodą leczenia endometriozy jest operacyjne usunięcie ognisk zapalnych. W tym calu wykonuje się laparoskopię.

Im szybciej po zabiegu para zacznie starać się o ciążę, tym lepiej. Chodzi o to, by nie zniwelować korzystnego efektu operacji. Część ognisk uda się wyciszyć, część zniszczyć. One niestety będą odrastały, ale ten efekt stanu zapalnego może zostać zredukowany. Badania pokazują, że zwiększone szanse na ciążę utrzymują się do pół roku po operacji– przekonuje doktor Warzecha.

 

 

POLECAMY:  Niepłodność związana z endometriozą – najnowsze strategie postępowania

Niepłodność związana z endometriozą – najnowsze strategie postępowania

 


Dziennikarka i redaktorka. Z wykształcenia filolożka, z pasji - miłośniczka polskich jezior i amatorka Nordic Walking. W rzadkich chwilach między pracą a rodziną pochłania literaturę XIX-wieczną i norweskie kryminały.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *