Dominika Gwit została mamą po 4 latach niepłodności

„Jest pani gruba. Jak pani schudnie, to zajdzie w ciążę”. Dominika Gwit po 4 latach starań została szczęśliwą mamą

18 stycznia Dominika Gwit i jej mąż, po 4 latach starań, zostali szczęśliwymi rodzicami synka. Aktorka w programie Dzień Dobry TVN bez skrępowań i z właściwą sobie pogodą ducha, powiedziała, że droga do macierzyństwa była wręcz katorżniczą walką. – Całe życie słyszałam, że jestem gruba! I że jak schudnę, to też zajdę w ciążę. Całe życie więc odchudzałam się, ale tak naprawdę miesiącami głodziłam, by to osiągnąć… Aż trafiłam do ginekologa-endokrynologa… – mówiła w programie. 

Dominika Gwit, znana i lubiana aktorka filmowa i teatralna od lat zmaga się z nadwagą. Jej walkę z nadprogramowymi kilogramami, w tym spektakularny efekt  minus 50 kilogramów, opisywały niemal wszystkie media lifestyle’owe. Podobnie jak potem – spektakularny efekt jo jo, który nie tylko spowodował powrót do wagi sprzed odchudzania, ale także skłonność do dalszego tycia. Mimo trudności zdrowotnych, ale i złośliwych komentarzy internautów na temat jej wyglądu i sposobu ubierania się, a także uszczypliwości, gdy wychodziła za mąż za przystojnego Wojciecha Dunaszewskiego, nigdy nie straciła pogody ducha i z dystansem odnosiła się do hejterskich wypowiedzi.

„Zawsze słyszałam, że jestem gruba! Po latach dowiedziałam się, jak się leczyć i zajść w ciążę”

Niestety, ale to właśnie kłopoty z wyrównaniem wagi, wieczne odchudzanie i katorżnicze, wyniszczające organizm diety miały także wpływ na to, że mimo starań – nie mogła przez 4 lata zajść w ciążę. Po latach nieefektywnych zmagań i – jak sama przyznała – bez sił już do dalszego działania, okazało się, że podłożem jej niepłodności wcale nie jest tylko otyłość.

– Wiedziałam, że dzieje się ze mną coś złego… – mówiła w programie DDTVN. Ale za każdym razem słyszała, że jest tylko … za gruba. „Całe życie słyszałam, że muszę schudnąć, że jestem za gruba, że muszę schudnąć i tak w kółko…”. Dopiero po licznych wizytach u dietetyków i instruktorów sportowych, okazało się, że aktorka choruje na zespół metaboliczny, mający ogromny wpływ nie tylko na skłonność do tycia, ale także na całą płodność i układ hormonalny.

„Podczas ostatniej wizyty u lekarki, dotyczyło to jakiegoś innego badania, jak zwykle usłyszałam, że muszę zrzucić kilogramy, bo jestem zwyczajnie za gruba, ale na odchodne dostałam wskazówkę, by skonsultować się jeszcze ze specjalistą ginekologiem-endokrynologiem. Nie miałam pojęcia, że jest takie połączenie specjalizacji” – wyznała.

Dopiero ten moment okazał się realnie przełomowy w jej życiu. – Zaraz po wejściu do gabinetu, bez żadnego wstępu, usłyszałam, że lekarz już wie, co mi dolega. Zmierzył mnie, zbadał, zlecił całą listę badań z krwi. Od tamtej pory, moje życie całkowicie się zmieniło, schudłam 20 kg i one nie wracają, wręcz przeciwnie. Wszystko jest inaczej. W skład tego zespołu metabolicznego u mnie wchodzi niepłodność pierwotna, z którą borykałam się wiele lat, ale jakimś cudem dziś jestem tutaj i mogę powiedzieć, że jestem mamą” .

Zespół metaboliczny przyczyną niepłodności

Otyłość to jeden z poważniejszych czynników mogących zaburzyć płodność i utrudnić zajście w ciążę – doświadczają tego setki tysięcy kobiet. Niektórzy badacze uważają, że to właśnie otyłość może być punktem wyjścia do zespołu metabolicznego, choć na jego powstanie mają wpływ także inne współistniejące zaburzenia. Jak rozpoznać zespół metaboliczny?

Dr n. med. Katarzyna Skórzewska, specjalista ginekologii i endokrynologii, która była współgościem DDTVN, tłumaczyła, że schorzenie to można na pierwszy rzut oka rozpoznać po otyłości brzusznej i pomiarach obwodów. Gdy obwód talii u kobiet wynosi więcej niż 88 cm, a u mężczyzn  102 cm można już mówić o takim schorzeniu.

WAŻNE: O zespole metabolicznym mówi się, gdy występują co najmniej trzy poniższe objawy:

  • otyłość centralna (brzuszna) – nadmiar tłuszczu w okolicach żołądka (brzuch),
  • podwyższone ciśnienie krwi (nadciśnienie tętnicze),
  • wysoki poziom trójglicerydów we krwi,
  • niski poziom lipoprotein o dużej gęstości (HDL) – „dobrego” cholesterolu,
  • podwyższona glikemia na czczo (IFG) lub cukrzyca. IFG występuje, gdy poziom glukozy we krwi jest wyższy niż normalnie, ale nie na tyle wysoki, aby można go było zdiagnozować jako cukrzycę typu 2.

Specjalistka wyjaśniła też, że przy zespole metabolicznym mogą dodatkowo współistnieć zaburzenia hormonalne, zespół policystycznych jajników (PCOS), ale też insulinooporność, hiperinsulinemia i cukrzyca typu II – a wszystko to w olbrzymim stopniu hamuje zdolności rozrodcze kobiety.

Przeczytaj: Insulinooporność okiem dietetyka – jak powinna wyglądać dieta: praktyczne wskazówki dla kobiet starających się o ciążę

– W takim przypadku mogą występować zaburzenia owulacji, cykle bezowulacyjne, zaburzenia miesiączkowania. Sama ciąża też jest dosyć trudna, istnieje częstsze ryzyko poronienia czy przedwczesnych porodów. To jest zespół, który generuje konieczność obserwacji pacjentki – mówiła doktor Skórzewska.

Zespół metaboliczny leczy się głównie farmakologicznie, ale podstawą codziennego życia jest odpowiednia dieta, aktywność fizyczna i zarządzanie stresem. I jak podkreślała lekarka, bardzo istotny jest tu sen, 7-8 godzin. Takie są zalecenia i to jest ważne – podkreśliła dr Skórzyńska.

18 stycznia Dominika szczęśliwie urodziła zdrowego synka. Zapytana, jak się czuje w roli mamy, powiedziała, że na początku nie wiedziała, czego się spodziewać. „Na razie mój synek jest aniołkiem, może to cisza przed burzą, ale przesypia noce i jakoś sobie radzimy, dużo się tulimy. Czasami patrzymy na niego z mężem i jesteśmy w szoku, że ta ciąża minęła nam tak szybko,  że tyle się działo” – podkreślała.

Fot.: Instagram/dominikagwit

Na Instagramie napisała wzruszająco: „Jesteś i czynisz nas najszczęśliwszymi ludźmi na świecie Niech Cię Bóg błogosławi Synku. Kochamy Cię i zawsze przy Tobie będziemyMama i Tata ❤️”

Aktorka dostała mnóstwo gratulacji z powodu narodzin syna, ale także otrzymuje wiele pytań dotyczących wyników badań. Jak słusznie podkreśliła w DDTVN, nie jest lekarzem czy ekspertką i nie może doradzać w sprawie zdrowia, nawet jeśli ma podobne doświadczenia.  

Gratulujemy serdecznie.

 

Źródło: Dzień Dobry TVN/ dziendobry.tvn.pl
Zdjęcie: DDTVN/screen; Instagram/dominikagwit/sreen post

 

PRZECZYTAJ TAKŻE:

Jan i Lenka Klimentowie zostali rodzicami po 6 latach starań. „Wszyscy myśleli, że jesteśmy bezdzietni z wyboru”

 

 

 

 

 


Polonistka, dziennikarka, redaktorka. Specjalizuje się w tematyce: ciąża, parenting, niepłodność, dieta propłodnościowa. Email: redakcja@brubenpolska.pl
Komentarze: 2

Otyłość generalnie nie sprzyja płodności zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn. Dlatego tez w przypadku par starających sie o dziecko, mówi sie o zdrowym trybie życia i odpowiedniej diagnostyce. I co wazne, nie chodzi tylko o panie. Mężczyzni tez maja coraz częściej problem z płodności i przez złą diete i przez stres… Można zreszta szybko zweryfikować poziom stężenia plemników. Testy accusperm bez problemu mozna kupic online i zrobic w kilka chwil w domu. I na tej podstawie budować plan naprawczy

Super dziecko

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *