Codziennik niepłodnej: w życiu liczą się przyjemności

Znów jedna kreska na teście? Znów, czyli nasty raz? Robiłaś go zapewne rano – a co robiłaś potem? Siadłaś i płakałaś? A może podniosłaś się, umyłaś twarz, zrobiłaś makijaż i wyszłaś z domu?

Co widziałaś po drodze? Naprawdę tylko kobiety w ciąży i roześmiane dzieci? A może jednak w witrynie sklepu mignęła ci np. ta para butów, o których myślałaś, a teraz ich cena nie przyprawia cię o ból głowy? A może wstąpiłaś na kawę lub sok do kawiarni, usiadłaś w ogródku, a słońce grzało przyjemnie twarz? A może spotkałaś kogoś dawno niewidzianego i ten ktoś powiedział ci, że dobrze wyglądasz? A może w pracy szef był wyjątkowo uprzejmy, choć nie pozwolił na przedłużenie weekendu? A może weszłaś na swoją grupę facebookową, na którą rano wrzuciłaś smutny wpis o negatywnym wyniku, a pod twoim wpisem pojawiło się kilkanaście lub kilkadziesiąt dobrych myśli, słów, wsparcia?

>>> przeczytaj także: Dekalog niepłodnej: 12 przykazań codziennych

Widzisz? Życie nie składa da się tylko i wyłącznie z nieszczęść, które powoduje niepłodność. I choć jest ona ważnym elementem twojego życia, to naprawdę niejedynym. Nie będę pocieszała w stylu: będzie dobrze (choć pewnie będzie), ale zachęcam cię, byś w nieszczęściu dojrzała trochę szczęścia. Sprawdź, co dobrego dzieje się wokół ciebie. Nie przegap uśmiechów i życzliwości ludzi, pięknego nieba, pierzastych chmur. Smaku lodów i wieczornego spaceru z psem. Doświadcz i zapamiętaj miłą rozmowę, czuły dotyk, zabawny film. A jeśli zapamiętasz, to sobie w odpowiednim momencie przypomnij – bo to będzie remedium na zbyt długotrwałe zapaści nastroju i doły.

Na początek ogarnij dom – przyjrzyj się temu, co masz, co lubisz w swoim domu i życiu. Rozejrzyj się po mieszkaniu, uśmiechnij na widok przedmiotów, które mają dla ciebie wartość, które lubisz za ich urodę, kolor, kształt, barwy. Przypomnij sobie, od kogo i w jakich okolicznościach coś dostałaś.

Zajrzyj do szafy – pomyśl, ile masz fajnych ubrań, drobiazgów, biżuterii. Pokombinuj ze stylizacją trochę inną niż do tej pory -może właśnie potrzebujesz jakieś odmiany, a może należą ci się te buty „za grosze” na wyprzedaży? Z przyjemnością przejrzyj swoją szafę i dokonaj selekcji, zaplanuj zakupy, nie bój się oderwać do czegoś, co w pierwszej chwili może wydawać się nieważne i nie na miejscu. Ty jesteś ważna i ty jesteś na miejscu – zadbaj o siebie. Jesteś niepłodna, ale bądź piękna.

Przejrzyj listę kontaktów w telefonie i z życzliwością pomyśl o tych wszystkich ludziach, którzy są ci w jakimś sensie bliscy. To samo zrób na Facebooku. Może z częścią znajomych nie masz na co dzień kontaktu, ale dostajesz od nich urodzinowe życzenia? Może pisząc na grupach dostajesz wsparcie i rady, o które prosisz. Może sama stanowisz dla kogoś opokę. Rozejrzyj się wokół i doceń ludzi, rzeczy i zdarzenia wokół siebie.

A teraz:

Jeśli nie masz, kup sobie mały notesik i zapisuj w nim przyjemne emocje i zdarzenia, których dzisiaj doświadczyłaś, słowa, które szczególnie zapamiętałaś, może czyjeś cytaty, które zrobiły na tobie wrażenie. Postaraj się, żeby na koniec dnia było ich przynajmniej 10, jeśli będzie więcej – to super, jeśli mniej – przed tobą nowy dzień, więc masz kolejne szanse na przyjemności.

Spisz od razu rzeczy, które zawsze sprawiają ci radość i dzięki którym na twojej twarzy gości uśmiech. Resztę spisuj codziennie – rzeczy, sytuacje, zdarzenia, które konkretnie miały miejsce. A kiedy będziesz mieć gorszy dzień, wystarczy, że przeczytasz zapisane notatki i nastrój zacznie ulegać poprawie!

Bądź kronikarzem własnych codziennych przyjemności przez co najmniej 21 dni. Wtedy szybko nauczysz się odnajdywać w „tu i teraz” właśnie to, co dobre.

I choć pewnie w tym samym czasie mogą się wydarzać także smutne zdarzenia i możesz doświadczać również przykrych emocji – wyłapuj na koniec dnia tylko te, które miały choćby iskrę pozytywnej energii. Bo właśnie o to chodzi, by to, co smutne nie przysłoniło tego, co da ci power na kolejny dzień.

Polecamy również:

Leczenie niepłodności może uzależnić jak narkotyk

A gdybyś dostała TAKI list od męża?

Intensywny kurs radzenia sobie z niepłodnością


Monika-Szadkowska-główne1-300x226Monika Szadkowska od ponad 11 lat pracuje jako terapeuta z kobietami w trudnych sytuacjach życiowych. Ukończyła Studium Pomocy Psychologicznej przy Instytucie Psychologii Zdrowia i od kilku lat jest cenionym doradcą przygotowującym pary do rodzicielstwa, coachem płodności. Autorka projektu „Chcę mieć dziecko” i aplikacji na telefon „Zwiększ Swoją Szansę na Ciążę”.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *