Koronawirus a niepłodność – jak poradzić sobie z przerwanym leczeniem?

Aktualna sytuacja związana z pandemią jest trudnym doświadczeniem dla wielu osób, szczególnie dla pacjentów leczących się z powodu niepłodności. Dla dużej liczby par wiąże się to z koniecznością odroczenia wykonania pewnych badań lub podejścia do danego cyklu. Taka sytuacja może uruchamiać bardzo różne emocje. Do tych najczęstszych można zaliczyć frustrację i złość, które są bardzo naturalnymi uczuciami w takich okolicznościach.

Z punktu widzenia psychologicznego złość zazwyczaj jest najsilniejsza w momencie, kiedy jesteśmy najbliżej celu, stąd też nie da się jej nie zauważyć w przypadku pojawienia się nieprzewidzianych przeszkód na drodze starań o dziecko. U niektórych pacjentów pojawia się lęk o przyszłość, który jest związany z lękiem o to, czy ciąża będzie możliwa w późniejszym czasie, ale nierzadko również z lękiem w związku z koniecznością zawieszenia działalności i utratą dochodów.

Z uwagi na to, że oszacowanie czasu trwania takiego stanu jest niemożliwe w obecnej sytuacji, to napięcie i stres u wielu osób utrzymuje się na wysokim poziomie. Jak sobie z tym radzić?

Zaakceptuj sytuacje niezależne i sprawdź, na co masz wpływ

Przede wszystkim warto zaakceptować fakt, że istnieją różne sytuacje, wydarzenia i okoliczności, na które nie mamy zupełnie wpływu i dzieją się niezależnie od naszej woli. Wiele osób w sytuacji konieczności odroczenia transferu/cyklu zaczyna koncentrować uwagę na poszukiwaniu powodów wystąpienia tej sytuacji, rozpamiętywaniu przeszłości  lub wzbudzaniu w sobie poczucia winy (np. „trzeba było jednak podejść w styczniu”, „gdybyśmy szybciej zadziałali, nie byłoby teraz problemu”). Niestety, koncentracja na przeszłości wiąże się jedynie z pogłębianiem uczucia frustracji, z uwagi na to, że nie da się jej już zmienić.

To, na czym warto się skoncentrować, to teraźniejszość i dostępne możliwości. Zastanowienie się na tym, na co mam wpływ w tej sytuacji, pozwala odzyskać poczucie sprawczości, które w pewnej części zostało utracone w związku z zupełnie nieprzewidzianą epidemią.  

Wykorzystaj czas przerwy

W zamian za myślenie o tym, czego nie można zrobić (np. transfer zarodka, rozpoczęcie stymulacji, dalsze badania z powodu odwołanych konsultacji, itp.), warto przekierować uwagę na to, o co można zadbać w tej sytuacji przerwy.

Cenne jest zastanowienie się nad tym, jak można zaopiekować się sobą w czasie oczekiwania do następnej procedury in vitro czy inseminacji. Być może istnieją jakieś obszary związane z leczeniem, na które do tej pory nie było czasu albo zwyczajnie chęci. Może w tym czasie „zawieszenia” warto zadbać jeszcze bardziej o dietę, i spróbować nowych, prozdrowotnych przepisów, o aktywność fizyczną (taką, którą można wykonywać w zaciszu domu) albo inny jej rodzaj (np. joga, pilates). Być może w czasie przerwy warto zainwestować czas w odpoczynek i spróbować technik relaksacyjnych, na które do tej pory nie było czasu lub poszukać warsztatów i spotkań rozwojowych w obszarze niepłodności, do których będzie można dołączyć po przerwie.

Koncentracja na nowych zadaniach i dbaniu o siebie pozwala uniknąć poczucia „stania w miejscu” i swoistego rodzaju „zawieszenia”, dając w zamian poczucie wpływu i aktywnego działania.

Zadbaj o swoją relację

Wymuszony czas zmniejszenia tempa i często przeniesienia obowiązków zawodowych do domu daje również więcej przestrzeni na bycie razem z partnerką/partnerem. Jest to czas, w którym warto uruchomić refleksję i przyjrzeć się trochę „z lotu ptaka” naszej relacji – temu, co jest wspierające oraz co doceniamy u siebie nawzajem.

W codziennym szybkim tempie życia pewne ważne rzeczy mogą zwyczajnie umykać i zauważenie wartościowych zachowań, które do tej pory były niewidoczne daje szanse na rozwój relacji, którą mamy.

W tym czasie niezwykle cenna jest również wspólna rozmowa o ewentualnych obawach, jakie pojawiają się w związku z koniecznością odłożenia pewnych czynności związanych leczeniem. W sytuacji silnego napięcia i lęku o przyszłość, wiele osób uruchamia tzw. „myślenie tunelowe”, które utrudnia spojrzenie na sytuację w inny sposób.

Dlatego też rozmowa z partnerką/partnerem – jak ona/on to widzi, może być pomocne w zmniejszeniu odczuwanego napięcia i spojrzeniu na sytuację z innej strony.


dr n. med. Agata Juruć – psycholog, terapeuta, coach. Pracuje indywidualnie oraz z parami w obszarze leczenia niepłodności, kryzysu w związku i trudności w relacjach interpersonalnych. Prowadzi także liczne szkolenia, kursy, warsztaty oraz wykłady zarówno dla pacjentów, jak i profesjonalistów. W klinice InviMed prowadzi konsultacje i terapie indywidualne oraz terapię par, jak również warsztaty dla pacjentów i grupę wsparcia.

 


 

POLECAMY: Pilates w domu – 12 ćwiczeń sprzyjających poczęciu (+wideo)

 

SPRAWDŹ: Koronawirus a leczenie niepłodności w InviMed – konutynuacja rozpoczętych procedur in vitro

 


Dziennikarka, redaktorka, absolwentka Polonistyki na UW. Woli słuchać niż mówić, biegać niż siedzieć, medytować niż dywagować.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *