Nietrzymanie moczu to wstydliwy problem wielu kobiet

Nietrzymanie moczu – wstydliwy, ale powszechny problem wielu kobiet

Coraz odważniej poruszamy wiele kobiecych tematów. Nie wstydzimy się już mówić o menstruacji, o szczegółach porodu czy trudach połogu poporodowego. Jednak wciąż tematem tabu pozostaje problem nietrzymania moczu. Tymczasem, jak pokazują statystyki, dolegliwość ta dotyczy nawet 65% kobiet po 50. roku życia oraz 5-6% kobiet w przedziale wiekowym 18-30 lat. Nietrzymanie moczu zostało określone przez WHO jako choroba społeczna. Lekarz ginekolog Paweł Tomasik opowiada nam więcej o tej – jak się okazuje – powszechnej dolegliwości. 

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) nazywa nietrzymanie moczu (NTM) chorobą społeczną. Szacuje się, że cierpi na nią co najmniej 10-15% społeczeństwa. Czy to rzeczywiście tak powszechny problem?

Lek. Paweł Tomasik: Problem nietrzymania moczu to patologia występująca u bardzo wielu osób. Znacznie częstszy u kobiet niż u mężczyzn. Przytaczane 10-15% to szacowany odsetek pacjentów w populacji ogólnej, u których co najmniej raz dziennie występuje niekontrolowany wyciek moczu. U pań częstość nietrzymania moczu zwiększa się z wiekiem i tak w przedziale wiekowym 18-30 lat to około 5-6% kobiet, a w wieku 50-80 lat nawet około 65%. Zaznaczyć należy, że dane epidemiologiczne mogą się różnić dość znacznie w zależności od przyjętych kryteriów.

Nietrzymanie moczu kojarzy się albo z maluchami, które nie kontrolują jeszcze swoich potrzeb fizjologicznych, albo z osobami w bardzo podeszłym wieku. Czy osoby młode lub tzw. dojrzałe także borykają się z tą przypadłością?

Tak oczywiście, również młode kobiety miewają objawy nietrzymania moczu. Zdarzają się sytuacje, że nawet nastolatki borykają się z problemem nietrzymania moczu. Jeśli nietrzymanie moczu pojawia się w bardzo młodym wieku może mieć inne przyczyny niż typowe wysiłkowe nietrzymanie moczu np. wady układu moczowego. Wiadomym jest, że wiek jest jednym z głównych czynników ryzyka, ale absolutnie nie można stwierdzić, że nietrzymanie moczu to problem tylko kobiet w wieku podeszłym.

Czy nietrzymanie moczu częściej dotyczy mężczyzn czy kobiet?

Wysiłkowe nietrzymanie moczu to raczej problem kobiet natomiast w przypadkach nietrzymania moczu spowodowanego nadreaktywnością pęcherza moczowego tak dużej dysproporcji już nie ma. Wydaje się, że w populacji 30-40 -latków problem nietrzymania moczu częściej dotyka kobiet natomiast w wieku 50-60 lat, kiedy u mężczyzn częściej rozwijają się choroby gruczołu krokowego i pojawia się nietrzymanie moczu z nadreaktywności różnice nie są już tak jednoznaczne. Objaw jakim jest niekontrolowany wyciek moczu u mężczyzn i u kobiet zwykle ma odmienne przyczyny, a więc i leczenie kobiet różni się od leczenia mężczyzn.

Niektóre dane wskazują, że nietrzymanie moczu dotyczy ponad 30% kobiet spodziewających się dziecka. Czy to realne statystyki? Naprawdę aż tyle ciężarnych boryka się z tym problemem? W powszechnej opinii jest to temat wciąż wstydliwy. Kobiety czują się niezręcznie na myśl o tym, że miałyby komuś o tym powiedzieć, nawet przyjaciółce czy mamie.

Dane są różne, i zależności od analizowanych badań częstość wysiłkowego nietrzymania moczu u ciężarnych wynosi od 18 do 60%, średnio około 30-40%. Częstość nietrzymania moczu zwiększa się z rozwojem ciąży i w III trymestrze występuje częściej niż w I.

W Polsce jest mnóstwo tematów tabu związanych ze zdrowiem, o których się nie mówi. Na szczęście w ostatnich latach można zauważyć, że kobiety zaczynają pytać o możliwości leczenia nietrzymania moczu i szukają pomocy. Można odnieść wrażenie, że świadomość pacjentek z roku na rok się poprawia, ale jest jeszcze bardzo dużo do zrobienia w tej sprawie.

Przeczytaj także: 3 bezobjawowe infekcje, które utrudniają bądź uniemożliwiają zajście w ciążę

Nietrzymanie moczu po porodzie – czy dotyczy tylko kobiet po porodzie naturalnym czy także po cięciu cesarskim?

Po cięciu cesarskim nietrzymanie moczu występuje nieco rzadziej niż po porodzie naturalnym, ale samo bycie w ciąży i wszystkie tego konsekwencje może prowadzić do nietrzymania moczu. Protekcyjny wpływ cięcia cesarskiego jest raczej krótkotrwały i w grupie pacjentek starszych różnice w częstości nietrzymania moczu i rodzaj porodu praktycznie nie mają znaczenia.

W chwili obecnej nie ma zaleceń ani dowodów naukowych, aby wykonywać cięcie cesarskie w celu prewencji nietrzymania moczu. Pamiętać należy, że cięcie cesarskie jest operacją, która ma swoje konsekwencje i może wiązać się niekiedy z bardzo poważnymi powikłaniami. Nie można upraszczać problemu i zalecać cięcia cesarskiego w celu uniknięcia nietrzymania moczu u pacjentki.

Czy nietrzymanie moczu powiązane jest z konkretnymi chorobami?

Czynników ryzyka nietrzymania moczu jest wiele, zalicza się do nich: starszy wiek, nadmierna masa ciała, liczne ciąże i porody, stosowania hormonalnej terapii uzupełniającej, operacja usunięcia macicy w przeszłości i inne. Są również choroby, które zwiększają ryzyko wystąpienia nietrzymania moczu lub nasilenia objawów zaliczamy do nich między innymi cukrzycę, otyłość, chorobę niedokrwienną serca, chorobę Parkinsona, depresję, udary mózgu…

Nietrzymanie moczu a powikłania – jakie konsekwencje może mieć późne zgłoszenie się do specjalisty bądź nie podjęcie leczenia w ogóle?

Nietrzymanie moczu to dolegliwość, która może znacząco upośledzać jakość życia. Pacjenci z nietrzymaniem moczu często czują się wykluczeni społecznie i zawodowo. Biorąc pod uwagę fakt, że zdrowie to spójna całość psychofizyczna, nieleczone nietrzymanie moczu może prowadzić do licznych konsekwencji natury emocjonalnej, co do powikłań typowo fizycznych to raczej nie ma tu dużego zagrożenia. Nietrzymanie moczu może zwiększać ryzyko infekcji i podrażnień w okolicy narządu płciowego. Opóźnianie diagnostyki i leczenia po pierwsze powoduje długotrwały dyskomfort związany z nietrzymaniem moczu, możemy sobie też wyobrazić sytuację, że pacjentka trafi do lekarza w tak zaawansowanym wieku i z tak licznymi chorobami dodatkowymi, że leczenie nietrzymania moczu będzie bardzo trudne. Podkreślić jednak należy, że nie ma górnego wieku, w którym nie można leczyć pacjentki skutecznie.

Bardzo ważną informacją jest to, że praktycznie jedynym wskazaniem do leczenia nietrzymania moczu jest upośledzenia jakości życia pacjentki. Jeśli kobieta ma nawet nasilone nietrzymanie moczu, ale jej to nie przeszkadza w codziennym funkcjonowaniu lub nie chce się leczyć to nie należy jej do tego zmuszać.

Jak wygląda leczenie nietrzymania moczu? Do jakiego lekarza się zgłosić w pierwszej kolejności? Jakie są metody leczenia (zabiegowe, farmakologiczne itp.)?

Po pierwsze, żeby leczyć, trzeba wiedzieć, co leczyć. Gubienie moczu może mieć różne przyczyny i najlepsze efekty osiągniemy tylko wtedy, kiedy prawidłowo rozpoznamy patologię. Najprościej rzecz ujmując, leczenie nietrzymania moczu to fizjoterapia, elektrostymulacja, leczenie farmakologiczne i zabiegi operacyjne. Zakres i sposób leczenia musi być dobrany indywidualnie do pacjentki.

Najlepiej zgłosić się do ginekologa lub urologa. Można też zacząć od lekarza rodzinnego, na pewno wykona podstawowe badania i w razie potrzeby pokieruje do odpowiedniego specjalisty.

Przeczytaj także: Jak zwiększyć szanse na zajście w ciążę, ćwicząc mięśnie dna miednicy?

Czy pacjent może sam przyczynić się do poprawy pracy mięśni dna miednicy? Zarówno profilaktycznie, aby uniknąć problemu nietrzymania moczu, jak i w sytuacji, gdy NTM już go dotyczy.

Oczywiście, że tak. Odpowiednio dobrane ćwiczenia fizyczne, nauczenie się unikania pewnych sytuacji (np. nie podejmowanie wysiłków z użyciem tłoczni brzusznej) może zmniejszać ryzyko nietrzymania moczu lub zmniejszać nasilenie objawów.  Zawsze warto w pierwszej kolejności spróbować fizjoterapii pod okiem odpowiednio przygotowanego terapeuty, w razie nie osiągnięcia pożądanego rezultatu zawsze można zastosować kolejne sposoby leczenia.


lek. Paweł TomasikLek. Paweł Tomasik – specjalista w zakresie położnictwa i ginekologii. Szkolenie specjalizacyjne odbywał w I Klinice Położnictwa i Ginekologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Uczestnik licznych szkoleń i konferencji w kraju i za granicą. Członek Polskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników. Specjalizuje się w problematyce fizjologii i patofizjologii ciąży oraz w leczeniu zachowawczym i operacyjnym zaburzeń statyki narządu płciowego i wysiłkowego nietrzymania moczu. Zajmuje się również diagnostyką ultrasonograficzną. Opinie i umawianie wizyt TU.

 


 

POLECAMY TAKŻE: Czy wada wzroku jest wskazaniem do cesarskiego cięcia?

Czy wada wzroku jest wskazaniem do cesarskiego cięcia?

 

Agnieszka Woźniak

Redaktorka i korektorka językowa. Pisze od kiedy pamięta, a w międzyczasie zajmuje się tropieniem zagubionych przecinków i poprawianiem błędów ortograficznych

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *