Współpraca płatna

Okres – ból nie do zniesienia. Jak sobie z nim poradzić i co może oznaczać

Czy okres musi boleć? Nie musi – choć ból to naturalna reakcja organizmu na skurcze macicy. Lekki lub umiarkowany ból podczas miesiączki jest czymś normalnym, jednak gdy powoduje wyłączenie z życia – koniecznie powiedz o tym lekarzowi. Bolesne miesiączki mogą być m.in. przyczyną endometriozy, która powoduje niepłodność. Jeśli jednak jesteśmy zdrowe – warto zacząć inaczej myśleć o miesiączce. Oto sposoby na bolesne miesiączki.

Bolesne miesiączki – miną, jak urodzisz (jeśli urodzisz)

Karolina: Okres nie daje mi żyć – przez trzy dni w miesiącu nie dam rady się ruszyć, zwracam, omdlewam, boli mnie krzyż, brzuch, jajniki, wszystko, do tego najbardziej chłonne podpaski nie dają rady z obfitym krwawieniem. Wyjście z domu to ryzyko, że albo po drodze zasłabnę, albo zaleję się krwią.

Lekarz I: Kobiety bardzo często tak mają – mama pewnie tak miała, babcia. Proszę wziąć lek rozkurczający, środek przeciwbólowy, dobrze się położyć i czekać, odpoczywać i nie stresować się. A jak pani urodzi pierwsze dziecko – wszystko wróci do normy.

Karolina: W rodzinie, owszem, kobiety nie miały lekkich okresów, ale o takim jak mój, żadna nie słyszała. Nie pomaga ketonal, tramal, okłady. W krwi pojawiają się skrzepy wielkości pięści, skurcze są tak silne, że zginam się w pół i nie dam rady wyprostować. Bardzo chętnie urodziłabym dziecko, ale od dwóch lat nam nie wychodzi…

Lekarz II: Jest pani młoda, a jak wyreguluje pani cykl i będzie wiedziała, kiedy ma owulację, na pewno się uda, a tymczasem zalecam mniej stresu, zdrowszą dietę, obserwację organizmu i notatki temperatury oraz gęstości śluzu…

Bolesne miesiączki – co mogą oznaczać

Karolina o swoich problemach z bolesną miesiączką mówiła kilku lekarzom i od kilku słyszała mniej więcej to samo. Żaden nie zasugerował choćby USG, kończyło się na normalnym badaniu ginekologicznym, na podstawie którego zdaniem lekarza wszystko było w porządku – no może oprócz tyłozgięcia, które zdaniem lekarzy, u których była Karolina, nie jest niczym szczególnym i wiele kobiet też to ma.

Gdy po pięciu latach małżeństwa i dwóch latach starań o dziecko wciąż co miesiąc przeżywała „osobistą rzeź”, postanowiła z dwoma problemami – bólem i brakiem dziecka – udać się do ginekologa w klinice leczenia niepłodności. To tam dowiedziała się, że bolesna miesiączka była jednym z objawów postępującej u niej endometriozy – a ta wpłynęła na niepowodzenia z zajściem w ciążę. Leczenie pod kątem tej choroby powinno rozpocząć się u niej znacznie wcześniej, co zwiększyłoby szanse na naturalną ciążę. Gdyby miała tego świadomość wcześniej, szukałaby informacji i pomocy u innych specjalistów, nie ustając w staraniach o poprawę zdrowia i realizację planów macierzyńskich.

WAŻNE: Nieregularnych, bolesnych i obfitych miesiączek, zwłaszcza gdy nie zawsze takie były, nie można zlekceważyć. Lekki lub umiarkowany ból podczas okresu jest czymś normalnym, powodują go skurcze macicy, jednak gdy ból powoduje wyłączenie z normalnego funkcjonowania – koniecznie należy o tym poinformować lekarza.

Bolesne miesiączki a endometrioza

Zgodnie z szacunkami lekarzy bolesne miesiączkowanie jest jednym z odczuwalnych objawów endometriozy, która występuje u co 10 kobiety w wieku rozrodczym. Choć nie jest to choroba zagrażająca życiu, stanowi poważną dolegliwość powodującą silny ból oraz prowadzi do niepłodności. Sam mechanizm zapadania na endometriozę nie jest do końca poznany. Choroba dotyka często bardzo młode kobiety i polega na rozroście tkanek śluzówki macicy na inne narządy – np. jajniki, jajowody, pęcherz moczowy. Gdy podczas menstruacji taka złuszczona śluzówka nie zostaje wydalona, powoduje powstawanie torbieli, zrostów i blizn, które nie zawsze da się wyleczyć farmakologicznie, a konieczna jest ingerencja chirurgiczna.

Endometrioza to jedna z wtórnych przyczyn bolesnego miesiączkowania. Zaliczyć do nich można także: powtarzające się zapalenia przydatków, mięśniaki podśluzówkowe, zwężenie kanału szyjki macicy (np. po zabiegach) lub wady rozwojowe macicy. Bolesne miesiączkowanie często występuje u kobiet z tyłozgięciem macicy.

Bolesne miesiączki – szukamy innych przyczyn

  • Niewłaściwa dieta. Kiedy dostarczamy naszemu ciału za dużo nasyconych kwasów tłuszczowych,  izomerów trans (np. z roślinnego tłuszczu utwardzonego) i cukru a za mało przeciwutleniaczy tworzymy w organizmie środowisko prozapalne. Środowisko prozapalne organizmu sprzyja zarówno uwrażliwianiu układu nerwowego na ból jak i zwiększonej syntezie prostaglandyn, które to odpowiadają za intensywne skurcze macicy.  
  • Życie w pędzie i stresie. Pęd, stres sprzyja niezdrowej diecie, ale także sam w sobie generuje wydzielanie czynników prozapalnych.
  • Choroby. Ból podczas miesiączki może powodować choroby, takie jak mięśniaki macicy, endometrioza (kiedy komórki wyściółki macicy znajdują się poza nią), stany zapalne i infekcje. Dlatego jeśli cierpimy na intensywne bóle miesiączkowe, a także zaobserwujemy u siebie pieczenie waginy, upławy w dziwnych kolorach (zielone, żółte) powinnyśmy udać się do lekarza.
  • Wiek i anatomia. Niektóre kobiety „z natury” mają wąską, zaciśniętą szyjkę macicy, co może utrudniać odpływ krwi menstruacyjnej. Macica musi mocniej kurczyć się, wypychając krew, co może powodować ból. U wielu kobiet po naturalnym porodzie szyjka macicy jest rozciągnięta, dzięki czemu krew może swobodnie wypływać i ból znika – stąd odpowiedź wielu życzliwych: „Urodzisz, przestanie cię boleć”
  • Negatywne nastawienie do ciała i miesiączki. Jak pokazują badania niezależnych amerykańskich badaczek, u kobiet, które zmieniły swoje podejście i przestały traktować miesiączkę jako porażkę, ból miesiączkowy osłabł, a nawet całkiem zanikł.
  • Forsowanie ciała. Intensywny wysiłek fizyczny, praca, szczególnie podczas dwóch pierwszych dni okresu prowadzą do bólów miesiączkowych.

Miesiączka – czas odpoczynku i troski o siebie

Jeśli lekarz wykluczy wszystkie wtórne przyczyny comiesięcznych boleści, w tym endometriozę, nie pozostaje nic innego, jak pogodzić się z faktem, że „taka nasza kobieca natura” – i zrobić wszystko, by te wyjątkowe dni nie były comiesięcznym horrorem. Coraz więcej kobiet stara się doszukać w „trudnych” dniach swej siły i kobiecości. Tabu „brudnych” kobiet na szczęście pęka, co więcej – dla mężczyzn to także wyjątkowy czas, gdy ich kobieta miesiączkuje.

Karolina: Mój mąż, na długo zanim został moim mężem, w czasie okresu bardzo się mną opiekował. Miałam wrażenie, że współczuje ze mną, a jednocześnie podziwia – uznaje tych kilka dni za naprawdę wyjątkowe. Choć ja czułam się fizycznie słabo – dla niego byłam bohaterką. Nie wiem, czy mam wyjątkowo wrażliwego i kochającego faceta, ale widzę i czytam, że panowie wcale nie brzydzą się kobiety miesiączkującej – a niektóre pary uprawiają podczas okresu bardzo udany i satysfakcjonujący obie strony seks.

Czy miesiączkę da się polubić?

Do polubienia swojej miesiączki namawia od wielu lat także Natalia Miłuńska twórczyni strony www.miesiaczka.com. Z wykształcenia antropolożka kultury, właścicielka prawdopodobnie największego w Polsce zbioru książek na temat miesiączki – od antropologicznych, przez poradniki po opracowania dotyczące zdrowia. Dlaczego postanowiła założyć taką stronę?

„Gdy byłam nastolatką, doświadczałam miesiączki jako wielkiego bólu. I chociaż cieszyłam się z jej przyjścia, zostałam nauczona, że trzeba ją ukrywać i się wstydzić. Ból miesiączkowy (którego w żaden sposób nie dało się zmniejszyć ani zignorować) był moim przewodnikiem, dzięki niemu zwróciłam uwagę na moje ciało, zaczęłam z nim rozmawiać i udało mi się zrozumieć, skąd brał się mój ból menstruacyjny, który potraktowałam znacznie głębiej niż tylko jako fizyczne doświadczenie. Tymi radosnymi odkryciami (miesiączka nie musi boleć, to może być coś super!) bardzo chciałam podzielić się z innymi kobietami. Ich reakcje były bardzo różne – od krzyku (tylko o tym nie mów!), przez opór i zakłopotanie, po radość i ulgę, że w końcu ktoś mówi o kobiecej krwi, że umie przekazać wiedzę na temat metod uśmierzających ból – tłumaczy na swojej stronie Miłuńska.

CO ROBIĆ, GDY OKRES BOLI NIE DO WYTRZYMANIA – plan działania

1. Odwołaj zaplanowane spotkania służbowe (a przynajmniej te, które się da). Myślisz: Nie da się, bo to przecież praca? Jeśli podejdziesz do tego na poważnie, będziesz zdziwiona, ile z nich uda ci się przełożyć, a odbyte w innym terminie przyniosą sukces.

2. Jeśli tylko możesz, weź dzień wolnego na żądanie – w pracy raczej nie będą mieli z ciebie pożytku, a twój organizm wyjątkowo potrzebuje teraz delikatnego traktowania.

Czy wiesz, że urlop menstruacyjny funkcjonuje w kilku krajach, m.in. w Japonii, Indonezji czy Tajwanie? W Polsce pierwsze firmy również wprowadziły tę formę wsparcia kobiet, np. firma odzieżowa Spadiora. 

3. Połóż się i spróbuj odpocząć, pozwól sobie na chwilę miesiączkowego odlotu.

4. Ciepły termofor lub ziołowy okład pomogą rozluźnić brzuch.

5. Ciepła kąpiel z użyciem aromaterapii również dobrze zadziała. Zawczasu kup ulubione olejki, np. rumiankowy, szałwiowy, jaśminowy, miętowy, rozmarynowy lub o zapachu melisy. 

Wiele kobiet obawia się brać kąpiel podczas miesiączki, bo ta ich zdaniem tylko zwiększy obfitość krwawienia. To nieprawda – należy jedynie zwrócić uwagę, by woda nie była bardzo gorąca, a przyjemnie ciepła.

6. Dla tych, których ból nie ściął z nóg, dobry będzie np. samotny taniec, joga lub po prostu spacer. Taka aktywność fizyczna rozluźni mięśnie i doda energii. Jeśli jednak czujesz zmęczenie – nie zmuszaj się do takiej metody i nie forsuj.

7. Zamień tampon na bawełniane podpaski – w przypadku niektórych kobiet ta zmiana będzie miała wielkie znaczenie. 

8. Jeśli ból jest nie do zniesienia – weź środki przeciwbólowe w kapsułkach albo wręcz w czopkach (szybciej zadziałają) plus środki rozkurczowe.

9. Pij wodę.

 

Miesiączka towarzyszy nam co miesiąc średnio przez 30-35 lat życia. Warto zaakceptować ten aspekt kobiecości i nauczyć się czerpać z niego to, co dla nas najlepsze – złorzeczenie na menstruację przez większość życia wydaje się być zbyt obciążające psychicznie, by miało to sens. Przy możliwym wsparciu organizmu i łagodnym traktowaniu siebie w te kilka dni w miesiącu, można sprawić, że okres da się polubić. Tego Ci życzymy!

fot. pixabay.com/Duckleap

 


DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ!

Sposoby na komfort podczas miesiączki: długofalowa zmiana

Zmień dietę – zrezygnuj z wysoko przetworzonego jedzenia, które zawiera ulepszacze, konserwanty i hormony. Jedz mniej cukru, szczególnie unikaj gazowanych napojów i słodzonych jogurtów, zrezygnuj z przetworzonego nabiału. Staraj się jeść ciepłe, gotowane posiłki. Uzupełnij dietę o kwasy tłuszczowe Omega 3 i 6.

 Zmień styl życia – poznaj i uwzględnij twój cykl miesiączkowy i spróbuj wziąć go pod uwagę w planowanych aktywnościach.

Przez tych 5 trudnych dni w miesiącu bądź dla siebie bardziej wyrozumiała, zwolnij, medytuj, zaplanuj coś relaksującego. Miesiączka to czas odpoczynku – warto, byś nauczyła także tego swoich bliskich. 

Pamiętaj: podczas miesiączki można robić wiele rzeczy, także malować, tańczyć, nawet pracować – ważne, żeby słuchać komunikatów płynących z ciała i nie robić niczego na siłę – to zasada, która sprawdza się zresztą nie tylko w czasie okresu. 

Wprowadź naturalne wsparcie w postaci suplementacji – zielona herbata, kwasy omega-3 (DHA i EPA), Witamina B6, Witamina D3, resweratrol, N-acetylocysteina – te składniki są szczególnie przydatne na złagodzenie bólów miesiączkowych i odczucie komfortu podczas tych kilku trudnych dni. Te wyselekcjonowane składniki, o działaniu popartym naukowo, znajdziesz m.in. w suplemencie diety EndoMesin, który działa na organizm wielotorowo:

  • wspiera prawidłowe funkcjonowania endometrium od poziomu komórkowego po właściwe działanie całej tkanki (Kwasy omega-3- EPA i DHA)*,
  • normalizuje wydzielanie czynników prozapalnych (witamina D)*,
  • pomaga w utrzymaniu równowagi hormonalnej (witamian B6)*,
  • przynosi ulgę i uczucie komfortu w trakcie miesiączki (NAC i resweratrol)*. 

* 82% kobiet zgłosiło uczucie komfortu i ulgi w trakcie miesiączki już po 2 miesiącach stosowania resweratrol

*50% kobiet zauważyło zmniejszenie obfitości krwawienia i uczucia dyskomfortu w trakcie miesiączki po 3-miesięcznym stosowaniu N-acetylocysteiny.

Warto zacząć traktować miesiączkę jako integralną część naszej kobiecości. Nie uciążliwą przypadłość, która w ciągu kilku dni w miesiącu wyklucza nas z wielu aktywności, ale jako sygnał od organizmu, że teraz przyszedł czas na zwolnienie, zadbanie o siebie i wsłuchanie się w potrzeby swojego ciała. 


*Aghaamoo, S., Zandbina, A., Saffarieh, E., & Nassiri, S. (2021). The effect of N-acetyl cysteine on the volume of uterine leiomyoma: A randomized clinical trial. International Journal of Gynecology & Obstetrics, 154(3), 521–525.

*Maia, H., Haddad, C., Pinheiro, N., & Casoy, J. (2012). Advantages of the association of resveratrol with oral contraceptives for management of endometriosis-related pain. International Journal of Women’s Health, 2012, 4–543.

*Hopeman, M. M., Riley, J. K., Frolova, A. I., Jiang, H., & Jungheim, E. S. (2014). Serum Polyunsaturated Fatty Acids and Endometriosis. Https://Doi.Org/10.1177/1933719114565030, 22(9), 1083–1087.

Kamal, D. A. M., Salamt, N., Zaid, S. S. M., & Mokhtar, M. H. (2021). Beneficial Effects of Green Tea Catechins on Female Reproductive Disorders: A Review. Molecules, 26(9).

Współpraca płatna

 


Dziennikarka, redaktorka, graficzka. W serwisie www.plodnosc.pl odpowiada za redakcję artykułów w obszarze: niepłodność, leczenie niepłodności, in vitro, starania o ciążę. Redaktor naczelna Plodnosc.pl. Kontakt: agata.daniluk@brubenpolska.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *