To nie żart – sprawdź, jak triklosan z pasty do zębów wpływa na plemniki

Naukowcy doszukali się i udowodnili już ponad 100 czynników negatywnie wpływających na płodność mężczyzn. I choć to, że nawet pasta do zębów może mieć wpływ na plemniki i ich jakość, brzmi jak żart, to gdy przyjrzymy się bliżej jej składnikom – mina zrzednie, zwłaszcza panom. Co ma piernik do wiatraka – nic, ale triklosan do plemnika ma już całkiem sporo. Przeczytaj.

Jak w reklamie

Pamiętacie taką reklamę jednej z past do zębów, w której osoba, której wydaje się, że ma czyste zęby wchodzi do kabiny, a tam w specjalnym teście na ekranie widzi, że wcale nie są czyste lecz z masą bakterii i płytki nazębnej? Później zainteresowana osoba dostaje jedyną słuszną pastę do zębów, a po tygodniu większość bakterii znika.

Reklama ta wcale nie jest tak bardzo oderwana od rzeczywistości, jak może się wydawać. Wiele past do zębów działa właśnie w taki sposób – nie tylko delikatnie ściera i poleruje powierzchnię zębów, ale także usuwa większość bakterii i tym samym płytkę nazębną (będącą pokłosiem naszej szarańczy, czyli flory bakteryjnej w ustach).

Jak to się dzieje, że bakterie znikają z naszych ust po myciu zębów? Pierwsza możliwość jest taka, że nie lubią zapachu mięty i same uciekają. Druga, bardziej prawdopodobna, że w paście do zębów jest coś, co działa jak antybiotyk (biocyd) i bezlitośnie morduje bakterie zgromadzone w jamie ustnej. Tą substancją jest (między innymi) triklosan.

Triklosan – pogromca bakterii

Triklosan działa przeciwzapalnie i przeciwbakteryjnie. Dotychczasowe badania wykazały, że nie powoduje on oporności bakterii nawet przy długotrwałym stosowaniu (czyli w przeciwieństwie do normalnych antybiotyków bakterie nie stają się na niego odporne z czasem, co jest zmorą współczesnej medycyny). Po dołożeniu do niego jeszcze dwóch dodatków chemicznych (których nazwy wyglądają w taki sposób, że nawet trudno je przeczytać [i]) wnika w szkliwo i wykazuje skuteczność nawet do 12 godzin. Brzmi jak hasło z reklamy, nieprawdaż?

Triklosan to doprawdy bezwzględny morderca. Eliminuje z ust zarówno bakterie gram-dodatnie (np. S pneumoniae, która może prowadzić do zapalenia płuc), gram-ujemne (jak choćby Salmonella spp.), ale na tym nie poprzestaje. Usuwa z ust także grzyby z rodziny Candida albicans, a nawet niektóre wirusy, w tym HHV-1 (odpowiedzialny za opryszczkę, o którym pisałem niedawno), wirus grypy typu A oraz wirus HIV (co akurat nie ma większego znaczenia, bo stężenie wirusa HIV w jamie ustnej osób zakażonych jest bardzo niska, o zerowym znaczeniu epidemiologicznym)[ii].

Triklosan – usypiacz plemników

Jak się jednak okazało triklosan nie jest idealny i skrywa w sobie głęboko pewną tajemnicę. Na jej trop wpadł prof. Uniwersytetu w Münster – Timo Strünker.

Według badań opublikowanych w magazynie EMBO Reports, triklosan powoduje wzrost stężenia wapnia w organizmie. Nie byłoby w tym niczego złego, gdyby nie fakt, że ten z kolei wpływa na zmniejszenie ruchliwości plemników, przez co mają one utrudnione zadanie przy przebijaniu się do komórki jajowej.

Tym sposobem od mycia zębów dochodzimy do jednej z przyczyn niepłodności u mężczyzn. Warto przy tym podkreślić, że triklosan nie jest jedynym winowajcą, którego zespół prof. Strünkera wyśledził jako sprawcę zmniejszonej ruchliwości plemników. Nie mniej niebezpieczna jest substancja powszechnie dodawana do kremów ochronnych UV o skrótowej nazwie 4-MBC [iii].

Czy to znaczy, że mamy nie myć zębów lub zrezygnować z ochrony przed słońcem? Oczywiście nie. To znaczy jedynie, że trzeba czytać etykiety oraz dokonywać świadomych wyborów. Niekoniecznie pasta do zębów z triklosanem będzie najlepszym wyborem dla facetów, którzy mają problem z poczęciem dziecka (tak samo jak niekoniecznie pasta ścierna jest najlepszym wyborem dla osób z nadwrażliwością zębów). Coś za coś.

[i] Chodzi o eter poliwinylometylenowy i kwas maleinowy.
[ii] Źródło: M. L. Zaremba, Mikrobiologiczne właściwości triklosanu, Czasopismo Stomatologiczne, 2008, 61, 3, s. 159
[iii] 4-Methylbenzylcathinone, czyli metylobenzylideno-kamfora

 

Polecamy również:

Witaminy na poprawę płodności mężczyzn – jakie wybrać w aptece?

Zaburzenia erekcji – wstęp do niepłodności?

Jeśli seks, to tylko w te dni – sprawdź, dlaczego to ma sens?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *