Kiedy dziecko powinno zacząć chodzić

Twoje dziecko uczy się chodzić? Wspieraj, nie przeszkadzaj. I nie popełniaj tych błędów!

Pierwsze kroki dziecka to zawsze duże wydarzenie dla rodziców. Ogromne wzruszenie i duma, bo oto mały człowiek zaczyna kolejny, ważny etap. Co jednak, gdy ten pierwszy krok nie następuje, a zdmuchnięta została już pierwsza świeczka? Nauka chodzenia obejmuje elastyczny przedział czasowy między 8. a 18. miesiącem życia. Przeczytaj, jak wspierać naukę chodzenia i jakich błędów nie popełniać.

Kiedy dziecko powinno zacząć chodzić?

Norma określa naukę chodzenia między 8. a 18. miesiącem życia. Ta znaczna rozpiętość jasno pokazuje, że porównywanie dzieci do siebie i pytania w stylu A kiedy Twoje dziecko zaczęło chodzić? są zupełnie niepotrzebne.

Podczas, gdy jedno dziecko w wieku 8 miesięcy dopiero zaczyna stabilnie siedzieć, drugie może już uczyć się chodzić – jest to zupełnie naturalne i na tym polegają różnice rozwojowe. Najczęściej jednak dziecko zaczyna chodzić ok. 12. miesiąca życia. Co istotne, późne rozpoczęcie chodzenia zupełnie nie pociąga za sobą opóźnionego rozwoju w innych aspektach.

WAŻNE! Nie każdy niemowlak raczkuje i jest to zjawisko naturalne. Część dzieci długo pełza, dotykając brzuchem podłoża, a kolejnym etapem jest już chodzenie. Raczkowanie nie jest koniecznym etapem rozwojowym.

Nauka chodzenia – 5 powszechnych błędów

1. Chodziki ­– popularny sprzęt do nauki chodzenia? Nieprawda! Chodziki nie tylko zaburzają prawidłowy wzorzec ruchu, ale też działają na szkodę nauki chodzenia – niemowlę wsadzone na wiele godzin w chodzik nie nauczy się właściwie stawiać stopy, a jego motywacja do samodzielnego chodzenia może znacząco spaść. Poruszanie się w chodziku angażuje wyłącznie palce stopy, brak jest kontaktu pięty z podłogą i przetoczenia się stopy. 

2. Trzymanie za rączki – podstawą nauki chodzenia jest poznanie przez dziecko możliwości swojego ciała i panowanie nad motoryką. Podtrzymywanie za obydwie rączki, skutecznie to uniemożliwia, gdyż dziecko nie rozkłada prawidłowo całego ciężaru ciała na stopach. Podtrzymujący za ręce rodzice zaburzają tę równowagę. Rodzic boi się konsekwencji upadku? Błędy i potknięcia są nie do uniknięcia. Lepiej skupić się na zabezpieczeniu otoczenia, usunięciu małych podwijających się chodników czy zamontowanie ochraniaczy na rogi mebli. Inną rzeczą jest trzymanie dziecka za jedną rękę, gdy już w miarę stabilnie chodzi. Taka pomoc, szczególnie poza domem, jest wskazana i nie zaburza rozwoju.

3. Szelki – na rynku dostępne są szelki, które posiadają uchwyt do podtrzymywania. Maluszek niczym marionetka wisi na linkach i taka pozycja w teorii ma ułatwić naukę chodzenia. Niestety to tylko błędne założenie, a tego typu szelki do nauki chodzenia działają na szkodę. Pojawia się tutaj podobny jak przy chodziku problem: dziecko nie uczy się balansować swoim ciałem, stawiać stopy, utrzymać równowagę, nie może w pełni panować nad swoim ciałem.

4. Buty – jakie buty są najlepsze do nauki chodzenia? Odpowiedź jest prosta: Żadne! Goła stopa, nieograniczona uciskiem buta, najlepiej radzi sobie na różnorodnym podłożu. Alternatywą są cienkie skarpetki z antypoślizgową podeszwą.

5. Presja, stres i porównywanie – każde dziecko ma indywidualne tempo rozwoju. To zdanie jak mantrę powinni powtarzać sobie wszyscy rodzice. Zdrowe dziecko w końcu nauczy się chodzić. Jeśli nie w wieku 12 to 14 czy 16 miesięcy. Pośpieszanie go, używanie szkodliwych gadżetów czy frustracje wynikające z porównywania z innymi dziećmi, nie przyniosą żadnego rezultatu. W razie wątpliwości czy zauważenia niepokojących zachowań warto zawsze skonsultować się z pediatrą lub fizjoterapeutą. Jeśli specjalista nie zauważy powodów do obaw, najlepsze co mogą zrobić rodzice to kibicować swojemu dziecku i towarzyszyć mu w tej wspaniałej przygodzie jaką jest nauka chodzenia.

PAMIĘTAJ! Każdy etap rozwoju motorycznego dziecka jest potrzebny, o ile maluch tego potrzebuje. Początkowo większość dzieci podejmuje pierwsze próby chodzenia przy meblach przesuwając się jedynie wzdłuż bokiem, noga do nogi. Zanim puści się i samodzielnie postawi krok może minąć kilka tygodni albo kilka miesięcy. Każde dziecko jest inne i ważne jest szanowanie jego tempa.

Jak mądrze wesprzeć dziecko w nauce chodzenia?

Każdy etap przygotowujący do samodzielnego chodzenia jest niezmiernie ważny. Niemowlę uczy się utrzymywać równowagę, prawidłowo stawiać i obciążać stopy, właściwie ustawiać środek ciężkości.

Maluch może długo chodzić tylko przy meblach, czekając aż będzie gotowy do puszczenia się i pierwszego samodzielnego kroku. Tego procesu absolutnie nie przyśpieszajmy – niemowlę wypracowuje nie tylko umiejętności fizyczne, ale jest to też istotne w kontekście motywacji, pewności siebie i niepoddawania się mimo porażek.

Pozwolenie dziecku na popełnianie błędów to forma nauki. Jeśli będzie prowadzone za ręce czy wkładane do chodzika, dostrzeżenie prawidłowych schematów pozwalających na opanowanie nauki chodzenia zajmie dłużej.

Z gadżetów do nauki chodzenia jedynie pchacze są sprzętem godnym polecenia. Bywają dostępne w formie wózków, jeździków, zwierzaków, kosiarek. Forma pchaczy jest wtórna, najistotniejsze, aby były stabilne, ciężkie, ciekawe dla dziecka i pomagały mu utrzymać równowagę.

Przeczytaj także: Zdaniem fizjoterapeuty: nosidło z wkładką dla noworodka nie służy maluchom! 

Jak jeszcze wspierać dziecko w nauce chodzenia?

  • Zabezpiecz groźne dla dziecka strefy w mieszkaniu, np. rogi mebli, kanty, narożniki,
  • Stwórz przestrzeń do nauki – odsuń meble, schowaj dywaniki (jeśli przesuwają się po podłodze),
  • Załóż dziecku skarpety z antypoślizgowymi nalepkami lub pozostaw gołe stopy,
  • Nie podnoś za każdym razem, gdy wykona nieudaną próbę wstania. Dziecko powinno samodzielnie poznawać zależność przyczyna-skutek. Szukanie najlepszego sposobu na wstanie, używanie podpórek, podnoszenie się po upadku to ważna część nauki chodzenia,
  • Postaraj się nie reagować zbyt emocjonalnie, gdy dziecko upadnie i nie stanie mu się większa krzywda. Najmłodsi znakomicie czytają emocje i uczucia dorosłych. Widząc przerażoną matkę lub ojca, maluch może utożsamiać swój upadek z czymś bardzo groźnym.

Kiedy do lekarza? Co powinno niepokoić?

Do pediatry, ortopedy lub fizjoterapeuty warto udać się, gdy rodzic zauważy nieprawidłowości rozwojowe. Należą do nich m.in.:

  • utykanie,
  • niesymetryczne ułożenie łopatek (jedna wyżej od drugiej),
  • bardzo częste przewracanie się – zasadniczo większość dzieci potyka się i przewraca podczas nauki chodzenia, ale jeśli rodzic zauważy, że jego dziecko robi to nagminnie, warto skonsultować tę przypadłość z pediatrą. Zazwyczaj specjalista orzeknie, że to naturalny etap, jednak należy wykluczyć ewentualne przyczyny, do których mogą należeć m.in. problemy ze wzrokiem, z błędnikiem, dolegliwości neurologiczne czy zaburzenia rozwojowe.
  • chodzenie na palcach – niektóre dzieci tak właśnie rozpoczynają naukę chodzenia. Jednak ważne, aby taki wzorzec nie utrwalał się. Jeśli po kilku miesiącach maluch nadal nie stawia całej stopy na podłożu, należy udać się do lekarza.
  • szpotawe kolana utrudniające chodzenie – wygięte w łuk nogi i niestykające się kolana to norma u małych dzieci. W okolicach drugiego roku życia nogi powinny zacząć się prostować. Jeśli jednak to nie następuje lub wygięte nogi utrudniają chodzenie, sytuacja wymaga konsultacji lekarskiej.
  • brak zainteresowania chodzeniem w wieku 14-18 miesięcy – to, że dziecko w tym wieku nie chodzi nie musi budzić niepokoju, ale ważne, aby podejmowało inicjatywę, próbowało podciągać się, stawiać pierwsze kroki przy meblach, wykonywać pierwsze, nieporadne nawet, próby wstania.

Nauka chodzenia to niezmiernie ważny etap rozwojowy u dziecka. Ważne, aby rodzic towarzyszył maluchowi i wspierał go, pozwalając jednocześnie na możliwą niezależność i poznanie możliwości własnego ciała. 

Źródła:
Akademia Figelo “Buty czy goła stopa?” – fizjoterapeuta Paweł Zawitkowski cz. 6 (https://www.youtube.com/watch?v=mnw64fRSvuk)
Olga Trybel- fizjoterapeuta, Jak dziecko uczy się chodzić? fizjolady.pl, (https://www.youtube.com/watch?v=vIISHGmwBMg)
https://fizjoterapia-dzieci.info/chodzenie-na-palcach-u-dzieci
https://mamafizjoterapeuta.pl/2018/05/25/pionizacja-praktyka/

 

POLECAMY TAKŻE:

Raczkowanie – czy dziecko musi przejść przez ten etap?

 

Agnieszka Woźniak

Redaktorka i korektorka językowa. Pisze od kiedy pamięta, a w międzyczasie zajmuje się tropieniem zagubionych przecinków i poprawianiem błędów ortograficznych

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *