Zbrakło miejsc w wojewódzkim programie in vitro. Czy będzie więcej pieniędzy?

Zbrakło miejsc w wojewódzkim programie in vitro. Czy będzie więcej pieniędzy?

Zainteresowanie wojewódzkim programem in vitro w Łodzi jest tak wielkie, że w ciągu kilku dni zabrakło miejsc na listach, także rezerwowej. Czy urząd zwiększy kwotę na pomoc niepłodnym?

Województwo łódzkie jest pierwszym w Polsce, które zdecydowało się rozszerzyć program in vitro i pomóc w leczeniu niepłodności nie tylko mieszkańcom Łodzi, ale także tym, którzy zamieszkują poza miastem. Urząd marszałkowski przeznaczył na ten cel 200 tysięcy złotych, co okazuje się kroplą w morzu potrzeb.

Założenie było bowiem takie, że z leczenia metodą in vitro skorzysta 39 par, które mieszkają na terenie województwa łódzkiego, tymczasem według szacunków w regionie łódzkim takich par jest nawet 800. Nic więc dziwnego, że po kilku dniach od rozpoczęcia kwalifikacji okazało się, że zainteresowanie programem jest znacznie większe, a liczba chętnych mocno wykracza poza liczbę wolnych miejsc.

Program in vitro za 250 złotych

W lipcu tego roku, gdy podpisano umowę na program in vitro, marszałek województwa łódzkiego, Witold Stępień mówił: „Niepłodność jest dzisiaj dużym problemem. Istotnym również dla mieszkańców województwa łódzkiego. Z badań wynika, że 15 proc. par ma kłopot w tym temacie. Dlatego urząd marszałkowski postanowił pójść śladami stolicy regionu i wprowadzić program in vitro.”

Konkurs na klinikę, która będzie realizowała program, wygrała Salve Medica – to ta placówka miała najlepszą ofertę finansową – pacjenci zakwalifikowani do programu do całej procedury, która kosztuje 10 tysięcy złotych, dopłacą jedynie 250 zł.

Zdaniem partii Razem wydatki na in vitro w województwie łódzkim powinny być zdecydowanie zwiększone – nawet do 2 milionów złotych, a jak zauważa Wiola Krysiak z Razem, władze województwa uruchomiły program pod koniec swojej kadencji, tuż przed wyborami, i przeznaczyły na to bardzo małą, wręcz symboliczną, kwotę.

Program in vitro – czy będzie więcej pieniędzy?

Marszałek województwa łódzkiego tłumaczy z kolei w „Wyborczej”, że wojewódzki program jest pilotażową inicjatywą i jak zapewnia – w 2019 roku temat programu z pewnością wróci, możliwe, że na większą skalę. Takie działanie ma jego zdaniem zainspirować inne samorządy województw do rozszerzania oferty pomocy niepłodnym zamieszkującym poza granicami tylko jednego miasta.

Dla przypomnienia program in vitro w samej Łodzi działa już 2 lata, a w ciągu tego czasu uzyskano 170 ciąż klinicznych, a na świat przyszło 87 dzieci. Łódź przewiduje finansowanie leczenia niepłodności metodą in vitro do 2020 roku, a w każdym roku przeznaczony zostanie na ten cel 1 mln zł.

Na razie tylko województwo lubuskie, o czym pisaliśmy TUTAJ uruchomi swój program i wyjdzie poza granice Zielonej Góry. Program in vitro w lubuskim ma ruszyć już we wrześniu, ale sądząc po niewielkiej kwocie, jaka została na to przeznaczona, wolne miejsca skończą się jeszcze szybciej niż w województwie łódzkim.

PRZECZYTAJ TAKŻE:

Województwo łódzkie otrzymało dofinansowanie do metody in vitro

Karolina Wagner

Dziennikarka, redaktorka, absolwentka Polonistyki na UW. Woli słuchać niż mówić, biegać niż siedzieć, medytować niż dywagować.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *