Ciąża po in vitro - jak przebiega

Ciąża po in vitro – jak przebiega, na co uważać. Rozmowa dr Patrycją Sodowską

Ciąża po in vitro jest wyjątkowa. Para ma za sobą trudne i wyczerpujące starania, diagnostykę, leczenie. Z tego powodu wiele kobiet zastanawia się, czy powinny pozostać pod szczególną opieką lekarza oraz co traktować jako sygnał alarmowy. O tym, jak przebiega ciąża po in vitro, opowiada dr Patrycja Sodowska, specjalistka leczenia niepłodności z kliniki InviMed Katowice.

Jak przebiega ciąża po in vitro?

Ciąża po in vitro sama w sobie nie jest wskazaniem do traktowania jej w szczególny sposób. Trzeba jednak pamiętać, że nabiera ona pewnych szczególnych cech ze względu na swój początek – zwykle jest poprzedzona długimi staraniami, częstymi wizytami u lekarza i leczeniem (hormonalnym lub zabiegowym). Często sama przyczyna niepłodności jest czynnikiem ryzyka wystąpienia powikłań. Dlatego dla zasady ciąża po in vitro jest od razu traktowana przez lekarzy, jako ciąża wysokiej troski.

Kobiety, które skorzystały z zapłodnienia pozaustrojowego powinny zgłaszać się na regularne kontrole ginekologiczne oraz wykonywać badania (w tym badania prenatalne). Warto jednak pamiętać, że podobne zalecenia dotyczą też ciąży uzyskanej w sposób naturalny.

Oczywiście są przypadki, gdy kobiety korzystające z zapłodnienia pozaustrojowego chorują na nadciśnienie tętnicze, zespół policystycznych jajników lub mają cukrzycę – wyjaśnia dr Patrycja Sodowska. – Wówczas są to ciąże szczególnej troski. Gdy przyczyną niepłodności była np. niedrożność jajowodów, ciąża po in vitro przebiega zupełnie normalnie. Z zasady jednak każda ciężarna pozostaje pod ścisłą opieką lekarską.

Ciąża po in vitro – badanie beta-hCG

Beta-hCG, czyli gonadotropina kosmówkowa to hormon produkowany przez komórki trofoblastu. Jej rolą jest utrzymanie ciałka żółtego, które syntezuje progesteron. Określenie poziomu beta-hCG jest podstawową metodą potwierdzającą, że doszło do zagnieżdżenia się zapłodnionej komórki jajowej.

Badanie beta-hCG w ciąży po in vitro należy wykonać ok. 12. dnia po transferze zarodka, a następnie powtarzać co 72 godziny (czyli co 3 dni). Jej poziom powinien się mniej więcej podwajać. Wszystko jednak przebiega indywidualnie. Zdarzają się kobiety, u których poziom tego hormonu rośnie powoli, a mimo to ciąża przebiega prawidłowo i kończy się urodzeniem zdrowego dziecka.

Bywają pacjentki, u których beta-hCG przyrasta słabiej, ale są też pacjentki, gdzie ten poziom zwiększa się szybciej – tłumaczy dr Patrycja Sodowska. – Tak naprawdę to badanie wykonuje się bardziej ze względu na komfort psychiczny pacjentki, ponieważ istnieje taki okres, w którym lekarz nie jest w stanie potwierdzić ciąży wewnątrzmacicznej. Wykonywanie testu do pierwszego USG daje poczucie, że wszystko idzie w prawidłowym kierunku.

Ciąża po in vitro – co może niepokoić?

Każda ciężarna powinna niezwłocznie zgłosić się do lekarza, jeżeli zaobserwuje u siebie:

  • plamienia,
  • krwawienie z dróg rodnych,
  • skurcze macicy.

Często kobiety mówią, że odczuwają bóle podbrzusza – mówi dr Patrycja Sodowska. – Na początku ciąży są one zjawiskiem normalnym. Porównuje się je z dolegliwościami, które pojawiają się przed miesiączką. Zawsze jednak lepiej skonsultować swoje obawy z lekarzem.

Ciąża po in vitro i jej przebieg to temat naszej rozmowy ze specjalistką leczenia niepłodności z kliniki InviMed, dr Patrycją Sodowską. Zapraszamy do wysłuchania:

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *