Dawstwo komórki jajowej - kiedy się zdecydować

Dawstwo komórki jajowej – czy to już czas?

Rozmowa z profesorem Piotrem Laudańskim

In vitro z komórką dawczyni wzbudza wśród starających się par wiele emocji. Często jest hamulcem, który blokuje dalsze leczenie. To właśnie w tym momencie długiej drogi, którą przechodzi niejedna niepłodna para, ogromną rolę odgrywa lekarz. Nie tylko doświadczony, ale też empatyczny – taki, który potrafi zrozumieć sytuację i emocje oraz pokierować dalszym leczeniem. Naszym gościem po raz kolejny był profesor Piotr Laudański z warszawskiej OVIkliniki. Tym razem tematem przewodnim było dawstwo komórki jajowej.

Czy dla pań po 40. roku życia ciąża z komórką jajową dawczyni jest wciąż bezpieczna?

Niezależnie od tego, czy ciąża po 40. roku życia jest ciążą naturalną, czy z in vitro z komórką dawczyni, niesie ze sobą wyższe ryzyko. Jednak nie tak wysokie, jak mogłoby się wydawać. Wynika to z częstszego występowania niektórych chorób indukowanych ciążą, m.in. nadciśnienia, stanu przedrzucawkowego czy cukrzycy ciążowej. Odpowiednie monitorowanie ciąży i opieka lekarska pozwalają jednak ograniczyć do ryzyko do minimum.

Musimy też pamiętać o diagnostyce prenatalnej. Statystycznie czym kobieta jest starsza, tym większe ryzyko wystąpienia np. zespołu Downa, Edwardsa czy Pataua. Jednak jeśli ciąża jest z dawstwa komórki jajowej, to wtedy ryzyko odnosi się wieku dawczyni. Gdy komórka uzyskana jest od młodej, 25-letniej kobiety, to ryzyko jest takie jak u 25-letniej kobiety. Odgrywa to ważną rolę. Jak widać, dawstwo komórki jajowej ma też swoje plusy – tłumaczy profesor Piotr Laudański.

Jak wygląda procedura dawstwa komórki jajowej?

Kobiety chcące podejść do in vitro z komórką dawczyni, mogą skorzystać z różnych programów oferowanych przez ośrodki. Procedura może opierać się o świeże lub zamrożone komórki jajowe.

Świeże komórki jajowe dają większą szansę na uzyskanie dobrej jakości zarodków. Występuje wtedy większy odsetek prawidłowych zapłodnień. Należy być świadomym, że komórki jajowe nie mrożą się tak dobrze jak zarodki i plemniki. Gdy komórki zamrożone kupujemy z banków europejskich, np. z Hiszpanii, mamy większe ryzyko, że nie odmrożą się one prawidłowo. Czasem dotyczy to nawet połowy przypadków. W OVIklinice korzystamy ze świeżych komórek. Zapładniamy je ja na świeżo – nie ma problemu z zamrażaniem. Wtedy szansa na uzyskanie prawidłowych zarodków jest większa – mówi profesor Laudański.

Jak zwiększyć szansę powodzenia in vitro z komórką dawczyni?

Decyzja o podejściu do zapłodnienia pozaustrojowego z komórką dawczyni bywa dla starającej się o dziecko pary bardzo trudna. Dlatego, gdy już zostanie podjęta, wzbudza wiele emocji i wielkie nadzieje. Aby zwiększyć szanse na upragnioną ciążę, warto skorzystać z procedur wspomagających.

Szansa na implantację zarodka przy dawstwie komórki jajowej jest dosyć duża – ponad 45% na ciążę kliniczną. To bardzo dobre statystyki. Ale żeby jeszcze zwiększyć tę szansę, trzeba wykluczyć wszystkie czynniki, które mogą zależeć od endometrium – miejsca, gdzie implantuje się zarodek. Warto wykonać badanie receptywności endometrium w celu oceny, czy jest ono przedreceptywne, receptywne czy postreceptywne. W Hiszpanii standardem jest badanie stanu zapalnego endometrium, mikrobiomu. My też oferujemy takie badania – dodaje profesor Piotr Laudański.

 

POLECAMY TAKŻE: Dawstwo komórki jajowej tworzy niezwykle silną więź między mamą a dzieckiem

Prof. Piotr Laudański: Dawstwo komórki jajowej tworzy niezwykle silną więź między mamą a dzieckiem

 


Dziennikarka i redaktorka. Z wykształcenia filolożka, z pasji - miłośniczka polskich jezior i amatorka Nordic Walking. W rzadkich chwilach między pracą a rodziną pochłania literaturę XIX-wieczną i norweskie kryminały.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *