Fenomatch - algorytm

Fenomatch. Inteligentny algorytm, który połączy dawcę z biorcą

Dla par marzących o rodzinie często jedyną drogą do rodzicielstwa jest skorzystanie z dawstwa. Choć medycznie nie jest skomplikowana procedura, to jednak niesie ze sobą potężny ładunek emocjonalny dla osób, które mają skorzystać z „obcego” materiału genetycznego. Wychodząc naprzeciw rozterkom przyszłych rodziców hiszpańscy naukowcy stworzyli algorytm o nazwie Fenomatch. Dzięki użyciu sztucznej inteligencji dziecko, które przyjdzie na świat w wyniku dawstwa ma szansę być podobne do swoich rodziców.   

Niepłodność w Polsce dotyczy 10-12% par w wieku rozrodczym. Chociaż większość z tych osób po dłuższych staraniach zajdzie w ciążę, to jednak wciąż dla wielu z nich jedyną szansą na posiadanie dziecka będzie skorzystanie z technik wspomaganego rozrodu. Niestety, również i w tej grupie skuteczność in vitro nie jest stuprocentowa.

Bez szans na biologiczne dziecko

Niektóre przyczyny niepłodności przekreślają szansę na posiadanie biologicznego dziecka. U kobiet takimi czynnikami jest m.in. zawansowany wiek, skrajnie niska rezerwa jajnikowa, leczenie onkologiczne, zaawanasowana endometrioza. U mężczyzn szanse na biologiczne ojcostwo przekreśla zupełny brak plemników w nasieniu. Zajście w ciążę może być niemożliwe ze względu na nosicielstwo chorób genetycznych jednego lub obojga partnerów.

W sytuacji, kiedy szanse na biologiczne dziecko są bardzo niskie może to być wskazanie do wykonania zabiegu in vitro z komórkami jajowymi dawczyni lub nasieniem dawcy.

Przeczytaj także: Dawstwo komórki jajowej – czy to już czas? 

Czy dziecko będzie do nas podobne?

Podjęcie decyzji o skorzystaniu z dawstwa zwykle jest bardzo trudne. W końcu dziecko poczęte w taki sposób nie będzie posiadało genów przyszłych rodziców lub rodzica. Dodatkowo, zgodnie z polskim prawem obowiązuje wyłącznie anonimowe dawstwo i biorstwo komórek rozrodczych, co powoduje, że niewiele informacji można ujawnić. Wiadomo, że wszyscy dawcy przechodzą bardzo szczegółowe badania medyczne, psychologiczne a nawet genetyczne, co rozwiewa wątpliwości dotyczące zdrowia osób, które dzielą się swoim materiałem biologicznym.

Dla wielu przyszłych rodziców bardzo ważna jest kwestia wyglądu ich dziecka.  Niestety, wizerunek dawcy pozostaje dla biorców tajemnicą. Odpowiedzialność właściwego doboru, zgodnie z ustawą, pozostaje w gestii osób dobierających, czyli pracowników kliniki bądź też banków komórek jajowych. Dawcę wybiera się na zasadzie zgodności określonych cech takich jak kolor oczu, kolor skóry, kolor włosów, czy grupy krwi.

Przeczytaj także: Dawstwo komórki jajowej – na czym polega? 

Fenomatch – innowacyjne rozwiązanie

Podstawowe dane dotyczące wyglądu dawcy nie zawsze odpowiadają za podobieństwo do rodziców. Należy dodać, że wiele par podchodzi do procedury in vitro  z  dawstwem w tajemnicy przez znajomymi, rodziną, nie chcą oni ujawnić, że dziecko, które rośnie w brzuchu mamy tak naprawdę nie jest ich biologicznym potomkiem. Dlatego wielu osobom bardzo zależy na skorzystaniu z dawcy, który będzie maksymalnie do nich podobny.

Odpowiedź na to zapotrzebowanie znaleźli hiszpańscy naukowcy. Opracowali oni innowacyjne oprogramowanie, dzięki któremu można maksymalnie precyzyjnie dobrać dawcę z biorcą, a w efekcie dziecko urodzone w wyniku dawstwa komórki jajowej lub nasienia ma szasnę być podobne do rodziców.

Przeczytaj także: Embriony do adopcji – dawstwo komórek, nasienia 

Jak działa algorytm?

Oprogramowanie o nazwie Fenomatch, działa w oparciu o algorytm bazujący na sztucznej inteligencji i Big Data. Zanim system rozpocznie pracę wcześniej wybiera się najbardziej odpowiednie osoby (dawców) pod względem podstawowych cech takich jak kolor oczu, czy grupa krwi. Do profesjonalnej analizy potrzebne jest zdjęcie dawcy oraz biorcy. Oprogramowanie oparte jest na trójwymiarowym systemie rozpoznawania twarzy, który bazuje na algorytmach przekształcających obraz twarzy we wzór matematyczny reprezentujący sto punktów węzłowych wyróżniających. System analizuje 12000 punktów danych na twarzach.

– W wyniku tego procesu w ciągu kilku sekund uzyskuje się dokładny obraz rysów biorcy, który nie zmienia się wraz z wiekiem, przyrostem lub spadkiem wagi danej osoby, co pozwala na znalezienie najbardziej optymalnego dawcy komórki jajowej lub nasienia. W rezultacie dziecko będzie maksymalnie podobne do swojego ojca lub matki. Oprogramowanie odrzuca tych dawców, którzy są zbyt podobni, aby uniknąć ryzyka pokrewieństwa – wyjaśnia twórca systemu i dyrektor generalny Fenomatch Luis Arenaz Villalba.

Wsparcie dla lekarzy i embriologów 

Twórcy oprogramowania podkreślają, że system powstał jako narzędzie pomagające pacjentom ale, przede wszystkim, jest to również wsparcie dla lekarzy i embriologów, którzy dokonują wyboru właściwego dawcy.

– Poszukanie odpowiedniego dawcy często zajmuje czas, który można zaoszczędzić korzystając z naszego oprogramowania. Dodatkowo, system działa precyzyjnie ograniczając ryzyko ludzkiego błędu. Warto jednak dodać, że ostateczna decyzja należy do lekarza – mówi Luis Arenaz Villalba.

Co ciekawe, oprogramowanie nie tylko analizuje wygląd dawcy i biorcy, ale dzięki danym Big Data, jest w stanie porównać wyniki genetyczne zarówno biorcy jak i dawcy. Pozwala to z wyprzedzeniem stwierdzić, czy połączenie tych dwóch osób wiąże się z wysokim czy niskim ryzykiem przeniesienia około 300 chorób dziedzicznych, takich jak rdzeniowy zanik mięśni czy mukowiscydoza.

Przeczytaj także: Prof. Piotr Laudański: Dawstwo komórki jajowej tworzy niezwykle silną więź między mamą a dzieckiem 

Bezpieczeństwo oprogramowania

W procesach tak delikatnych, jak stosowanie technik wspomaganego rozrodu, bezpieczeństwo i kontrola są niezwykle ważne. W końcu są to dane szczególnie wrażliwe, które nie mogą się dostać w niepowołane ręce. Dlatego twórcy oprogramowania podkreślą, że system podlega nieustannym kontrolom i wersyfikacjom. 

– Posiadamy wszystkie niezbędne certyfikaty potwierdzające bezpieczeństwo danych, tj. ISO 27001 (zarządzanie bezpieczeństwem informacji) i ISO 13485 (wyroby medyczne). Zdjęcia i wrażliwe informacje przesyłane do systemu są szyfrowane i dostępne tylko dla kliniki (użytkownika), która korzysta z platformy – tłumaczy  Luis Arenaz Villalba.

System Fenomatch jest pierwszym tego typu oprogramowaniem na świecie. Wcześniej podobne programy powstały m.in. w Stanach Zjednoczonych, jednak są one stosowane tylko do użytku wewnętrznego danej kliniki. Jako, że technologia powstała w Hiszpanii, wiele tamtejszych klinik użytkuje program. Na świecie Fenomatch jest dostępny w ok. 100 klinikach. Według danych firmy, z oprogramowania skorzystało już blisko 8000 rodzin.

Wkrótce technologia ma być również dostępna dla pacjentów w Polsce.

 

                                                                                           

 

Fot.: mat.prasowe Fenomatch  

 

 

Polecamy także: 

Wiktoria: „Dziękuję Tomkowi, za jego bezwarunkową miłość!” Dawstwo nasienia bez tabu

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.