Badania na ludzkich zarodkach: Holandia mówi TAK!

27 maja holenderskie ministerstwo zdrowia zapowiedziało, że zgodzi się, by hodowla ludzkich zarodków do celów badawczych była możliwa i legalna. Dotąd prawo dopuszczało tylko badania na embrionach niewykorzystanych w ramach procedury in vitro i to za zgodą rodziców. Teraz, jak wynika z zapowiedzi Holandii, warunki, jakie trzeba będzie spełnić, będą o wiele łagodniejsze niż wcześniej.

Czemu ma to służyć? Minister zdrowia Edith Schippers chce zezwolić na powstawanie takich „badawczych” embrionów w celach naukowych i pod bardzo surowymi warunkami. Z oświadczenia holenderskiego resortu wynika, że hodowla będzie dopuszczona tylko w przypadku badań dotyczących leczenia niepłodności, sztucznych technik reprodukcyjnych, oraz leczenia i zapobiegania chorobom genetycznym i wrodzonym.

Minister tłumaczyła także, że takie badania mogą zwiększyć szanse na rodzenie zdrowych dzieci, a ponadto eksperci będą zaangażowani w problem w walce z niepłodnością i z rakiem już we wczesnym wieku. Warunkiem takich badań będzie – tak jak do tej pory – zgoda dawców komórek płciowych i ich świadomość, do jakich celów będą przeznaczone. Hodowla embrionów poza organizmem kobiety nie będzie mogła także trwać dłużej niż 2 tygodnie, co nazwano w oświadczeniu „zasadą 14 dni”.

Choć temat badań na ludzkich zarodkach budzi kontrowersje, nie jest to pierwsza taka zgoda na ich prowadzenie. W Chinach w 2015 r. przeprowadzono już pierwszy eksperyment z ludzkimi embrionami. Zgodę dostała także dr Kathy Niakan z Francis Crick Institute, która wystąpiła z takim wnioskiem do Urzędu ds. Zapłodnienia i Embriologii Człowieka (Human Fertilisation and Embryology Authority – HFEA). W 2015 r amerykańscy naukowcy zaapelowali, by tego rodzaju eksperymenty mogły być finansowane ze środków publicznych, na co jednak na razie nie dostali zgody.

Źródło: PAP

 

Agata Daniluk

Dziennikarka, life coach, redaktor naczelna Plodnosc.pl. Pisząc o psychologii i zdrowym stylu życia, pamięta, że szczęściu trzeba trochę pomóc.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *