Kaja Godek chce cofnięcia dofinansowania in vitro: „Ta metoda nie leczy, a dzieci obarczone są wadami genetycznymi!”

„Jest to metoda, która nie tylko nie leczy niepłodności, ale jest najczęściej nieskuteczna, a także obarczona dużym ryzykiem obciążenia dziecka chorobami genetycznymi” – tak o metodzie leczenia pozaustrojowego metodą in vitro mówi Kaja Godek działająca w Fundacji Życie i Rodzina. Obecnie zbiera podpisy pod petycją z żądaniem, aby samorząd województwa warmińsko-mazurskiego uchylił uchwałę, która przyznała 210 tys. zł na dofinansowanie in vitro na 2021 r.

210 tys. zł dofinansowania in vitro w województwie warmińsko-mazurskim

Program przygotowany przez samorząd województwa warmińsko-mazurskiego – jak podkreśla wicemarszałek województwa Marcin Kuchciński – jest odpowiedzią na brak wsparcia państwa w tym zakresie, które to zostało wstrzymane w 2016 r.

Obejmuje dofinansowanie do 5 tys. zł jednej procedury in vitro lub 2,5 tys. zł w przypadku adopcji zarodka. W ustalonym budżecie z pomocy będą mogły skorzystać 42 pary, każda po 1 procedurze. Okres trwania programu: od dnia 10.05.2021 do dnia 31.12.2021.

Jak wykazał wicemarszałek Kuchciński: „Według analiz w województwie warmińsko-mazurskim 55,8 tys. par boryka się z problemem niepłodności, a leczenia wymaga 1 116 par rocznie.”

Kaja Godek chce cofnięcia dofinansowania in vitro

Pomoc z budżetu województwa dla 42 par wśród tysięcy niepłodnych to kropla w morzu potrzeb, ale docenić należy fakt, że samorząd województwa chce współfinansować procedurę in vitro chociaż w takim zakresie.

Tymczasem Kaja Godek wystosowała petycję do Członków Zarządu i Radnych Sejmiku Województwa Warmińsko-Mazurskiego o uchylenie ustawy przyznającej środki finansowe na in vitro. Rozpoczęło się zbieranie podpisów, do których aktywistka zachęca za pośrednictwem swoich kanałów w internecie oraz w czasie wystąpień w województwie warmińsko-mazurskim, gdzie się obecnie znajduje.

Podejmowane w petycji argumenty pokazują zmanipulowany i nieprawdziwy obraz procedury in vitro, a także zdrowia i kondycji dzieci urodzonych dzięki tej metodzie. A użyty deprecjonujący język ma pokazać przeciwnikom in vitro, jak odczłowieczona jest to procedura: zootechniczne metody hodowlane, sztuczny rozród, produkcja i sprzedaż dzieci, uderzanie w godność i zasady etyczne, zaburzenia fundamentalnych dla rozwoju dzieci więzi. (https://stopinvitro.pl/wp-content/uploads/2021/05/petycja-stop-in-vitro-na-Warmii-i-Mazurach.pdf).

W petycji Fundacji Życie i Rodzina czytamy również, że metoda in vitro nie leczy niepłodności, jest nieskuteczna oraz wiąże się z wielokrotną aborcją (podczas implantacji zarodków oraz po wykryciu wad u płodu). Autorzy insynuują jakoby metoda in vitro przyczyniała się do zwiększonego ryzyka powstawania wad genetycznych u dzieci. A jej dofinansowanie  wpisuje się w logikę lobbingu koncernów farmaceutycznych, które czerpią ogromne zyski z procedur zapłodnienia pozaustrojowego.

Autorzy petycji powołują się jednocześnie na zadłużenie szpitali w województwie warmińsko-mazurskim, przekładając dobro innych pacjentów nad osobami niepłodnymi, gdyż – jak czytamy w petycji – „generowanie kosztów na kolejne tego typu programy dofinansowania nie jest celowe i nie stanowi realizacji interesu publicznego.”

W zamian Kaja Godek wraz z Fundacją Życie i Rodzina postuluje wsparcie dla „godziwych i skutecznych metod naprawczej medycyny prokreacyjnej, w tym naprotechnologii.”

>>> Co politycy wiedzą na temat in vitro. 30 najbardziej absurdalnych wypowiedzi

A co rząd Polski ma do zaoferowania niepłodnym?

Skoro o naprotechnologii mowa, to warto pochylić się nad rządowym Programem kompleksowej ochrony zdrowia prokreacyjnego w Polsce na lata 2016 – 2020, który kosztował 100 mln zł a okazał się miażdżącą porażką. 3 lata funkcjonowania programu przyniosło… 70 ciąż! Po czym Ministerstwo Zdrowia przestało prowadzić raport z wynikami programu, bo efekty były mniej niż mizerne.

Nie można też zapominać także o usunięciu leczenia niepłodności z Narodowego Programu Zdrowia na następne 5 lat!

Poprzedni rządowy program „Leczenie Niepłodności Metodą Zapłodnienia Pozaustrojowego” prowadzony w latach 2013-2016 kosztował 240 mln zł i przyniósł ponad 21 tysięcy donoszonych ciąż. Osiągnięty sukces był dużo większy niż się spodziewano, porównując z poprzednimi latami, a skuteczność metody w tym programie (którą liczono jako stosunek urodzeń żywych do liczby par zakwalifikowanych do programu) oszacowano na 110 proc. Natomiast statystyki określają odsetek ciąż klinicznych po zastosowaniu in vitro na poziomie ok. 38-39 proc., co jest i tak wynikiem lepszym niż średnia państw europejskich

Nie jest prawdą, że metoda in vitro wiąże się z większym ryzykiem wad genetycznych u płodów. Zdaniem, nieżyjącego już niestety, znakomitego ginekologa-położnika, specjalisty leczenia niepłodności, dr n. med. Witolda Rogiewicza z Salve Medica, u dzieci poczętych metodą in vitro częściej występują jedynie schorzenia epigenetyczne, a więc takie, które zmieniają ekspresję genów, a nie sekwencję w strukturze DNA. Jak podkreślał dr Rogiewicz u podstaw tych zaburzeń leżą te same mechanizmy, które powodują niepłodność. A więc, jeśli u dziecka urodzonego metodą in vitro, pojawi się choroba genetyczna to powodem nie będzie metoda poczęcia, ale jakość materiału genetycznego. Zdecydowana większość dzieci poczętych metodą in vitro rodzi się w pełni zdrowych. Ryzyko wzrasta u matek po 40. roku życia, jednak dotyczy to nie tylko in vitro, ale także ciąży naturalnej.

 >>> Kaja Godek: In vitro to patologia. Metoda powinna być CAŁKOWICIE zabroniona!

Ucięcie rządowego programu dofinansowań in vitro, a teraz krytyka samorządów, które wzięły na siebie ciężar pomocy finansowej niepłodnym. Co więcej – wysuwanie żądań, aby tę pomoc cofnąć. A po drugiej stronie tysiące par, dla których in vitro to cud medycyny, bez którego nigdy nie zostaliby rodzicami.

 
Źródła:
https://stopinvitro.pl/wp-content/uploads/2021/05/petycja-stop-in-vitro-na-Warmii-i-Mazurach.pdf 
https://olsztyn.tvp.pl/51638024/samorzad-wojewodztwa-bedzie-dotowac-in-vitro-w-2021-roku-zaplaci-210-tys-zl 
https://salvemedica.waw.pl/baza-wiedzy-all/o-prowadzeniu-ciazy/wady-genetyczne-plodu-czy-sa-mozliwe-po-in-vitro 

 

POLECAMY TAKŻE:

In vitro krok po kroku, czyli obalanie mitów na temat zapłodnienia pozaustrojowego

 

 

 

Agnieszka Woźniak

Redaktorka i korektorka językowa. Pisze od kiedy pamięta, a w międzyczasie zajmuje się tropieniem zagubionych przecinków i poprawianiem błędów ortograficznych

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *