Kalendarz ząbkowania

Kalendarz ząbkowania – w oczekiwaniu na pierwsze mleczaki

Ząbkowanie to niełatwy temat – zarówno dla niemowlęcia, jak i rodziców zmęczonych marudzeniem, ale też zaniepokojonych nietypowymi objawami. Kiedy brak pierwszych mleczaków wymaga konsultacji lekarskiej? Sprawdź nasz kalendarz ząbkowania i dowiedz się, jak przynieść dziecku ulgę w bólu!

Czekając na pierwszy ząb

Zawiązki zębów mlecznych rozwijają się u płodu około 6-7. tygodnia ciąży! Maluszek rodzi się więc już z ząbkami, jednak na ich wyrznięcie przyjdzie nam trochę poczekać. Później w dziąsłach pojawia się twarde szkliwo – już wykształcone, ale jeszcze niewidoczne. Narastające szkliwo pokrywa koronę zęba i tworzy korzeń. Pierwszy ząbek najczęściej pojawia się około 6. miesiąca życia, jednak możemy zauważyć go wcześniej lub nawet kilka miesięcy później.

Proces wyrzynania się zębów dzielimy na 3 etapy:

  • faza przederupcyjna (wewnątrzkostny wzrost i przesuwanie się zęba)
  • faza erupcyjna (przecinanie błony śluzowej)
  • faza poerupcyjna (nadkostny wzrost i funkcjonowanie zębów)

Za ząbkowanie uznaje się okres 4 dni przed erupcją, dzień pojawienia się zęba i 3 dni po nim. W praktyce rodzice ząbkujących maluchów dobrze wiedzą, że czas dolegliwości związanych z wyrzynaniem się mleczaków bywa znacznie dłuższy. Pierwsze symptomy zaczynają dawać się we znaki już około 3-4 miesiąca życia, podczas gdy wierzchołek ząbka zobaczymy nawet 2-3 miesiące później!

Objawy ząbkowania

Charakterystycznym objawem ząbkowania są opuchnięte, zaczerwienione dziąsła. Towarzyszy im nadmierne wydzielanie śliny, a także charakterystyczne zachowanie dziecka: wkładanie do buzi rączek i różnych przedmiotów w celu złagodzenia swędzenia, często też rozdrażnienie, płaczliwość, zmiana rytmu snu, trudności z zasypianiem, brak apetytu czy odmowa stałych posiłków.

Część niemowląt podczas ząbkowania gorączkuje. Może pojawić się katar, biegunka, wymioty, a nawet pieluszkowe zapalenie skóry. Część badaczy przypisuje te dolegliwości nie samemu ząbkowaniu, ale infekcjom, na które dziecko jest w tym okresie bardziej narażone. Przede wszystkim ma to związek z obniżoną odpornością, ale też z narażeniem na różne wirusy i bakterie wkładane do buzi wraz z przedmiotami. Warto wtedy szczególnie dbać o czystość gryzaków, zabawek itp.

Kalendarz ząbkowania nie zawsze wiąże się z takimi samymi objawami. Maluszek, który bardzo męczył się przy dwóch pierwszych ząbkach, przy kolejnych może nie wykazywać żadnych objawów i odwrotnie.

Kalendarz ząbkowania

Zęby mleczne wyrzynają się najczęściej w następującej kolejności:

  • dolne pierwsze siekacze: 6-8 miesiąc,
  • górne pierwsze siekacze: 8-12 miesiąc,
  • dolne drugie siekacze: 10-16 miesiąc,
  • górne drugie siekacze: 9-13 miesiąc,
  • dolne kły: 17-23 miesiąc,
  • górne kły: 16-22 miesiąc,
  • dolne pierwsze trzonowce: 14-18 miesiąc,
  • górne pierwsze trzonowce: 13-19 miesiąc,
  • dolne drugie trzonowce: 23-31 miesiąc,
  • górne drugie trzonowce: 25-33 miesiąc.

Pamiętajmy jednak, że kalendarz ząbkowania jest schematem umownym. Nie tylko miesiące, w których wyrastają mleczaki mogą się przesuwać – inna może być też kolejność wyrzynania zębów! Jeśli dziecko jest zdrowe i prawidłowo się rozwija, nie ma powodów do obaw. Pozwólmy ząbkom wyrastać wtedy, gdy są na to gotowe.

Jak załagodzić dolegliwości

Ząbkowanie nie zawsze wiąże się z dolegliwościami. U około 1/3 maluszków przebiega bezobjawowo lub z nieznacznymi objawami. Gdy jednak wyrzynające się ząbki bardzo dokuczają maluszkowi, trzeba nieść mu ulgę. Z pewnością przyniosą ją gryzaki – najlepiej schłodzone – lub zimna pieluszka tetrowa do ssania i gryzienia. Pomoże też delikatny masaż dziąseł wykonywany za pomocą silikonowej nakładki na palec.

Gdy dolegliwości są tak silne, że metody niefarmakologiczne nie pomagają, warto sięgnąć po dostępne w aptekach żele do wcierania w rozpulchnione dziąsła. Największą popularnością cieszą się preparaty ziołowe – działają antyseptycznie, przeciwbólowo, przeciwzapalnie, powlekająco i ściągająco. Z kolei przy bolesnym ząbkowaniu sprawdzą się preparaty homeopatyczne.

Wielu rodziców za najskuteczniejsze uznaje żele z lidokainą. Działają one miejscowo znieczulająco, dzięki czemu szybko przynoszą ulgę w swędzeniu i bólu. Należy jednak stosować je ściśle według zaleceń określonych w ulotce. Zbyt duża dawka takiego preparatu może poważnie zaszkodzić maluszkowi. Trzeba też uważać, by środek ten nie dostał się do przełyku, ponieważ może upośledzać zdolność przełykania.

W przypadku wystąpienia gorączki można zastosować leki zawierające paracetamol.

Gdy kalendarz ząbkowania zawodzi, czyli anomalie w ząbkowaniu

Kalendarz ząbkowania, choć szeroki w swoim zakresie, jest kalendarzem umownym. Zdarzają się pierwsze ząbki w wieku 4 miesięcy, a nawet maluszki, które już rodzą się z ząbkami! W tym drugim wypadku mamy do czynienia z tzw. zębami wrodzonymi. Statystycznie u 1:1000-6000 dzieci pojawiają się zęby noworodkowe – w pierwszym miesiącu życia.

Przedwczesne ząbkowanie wymaga konsultacji stomatologicznej. Dentysta musi ocenić, czy takie mleczaki nie mają nadmiernej ruchliwości. Jeśli zostanie ona zdiagnozowana, konieczna może się okazać ekstrakcja zębów. W przeciwnym razie ząb podczas wypadania mógłby grozić zablokowaniem dróg oddechowych.  

Za ząbkowanie wczesne uznajemy stan, gdy mleczaki pojawiają się w 3-4 miesiącu życia. Wymagają one szczególnej pielęgnacji, ponieważ są bardziej narażone na próchnicę. W tym wypadku dziecko również od samego początku powinno znajdować się pod opieką stomatologa.

Z drugiej strony przedłużający się brak pierwszych ząbków również może niepokoić rodziców. W większości przypadków wystarczy poczekać – zęby nieraz pojawiają się nawet po 10. miesiącu życia. Co ciekawe, moment rozpoczęcia ząbkowania zależy w dużej mierze od genów. Warto więc zapytać obie babcie, kiedy powitały mleczaki u swoich dzieci. Jeśli ząbki u nas pojawiły się późno, istnieje duże prawdopodobieństwo, że nasze pociechy też zaczną późno ząbkować. O późnym ząbkowaniu mówimy, gdy pierwsze mleczaki pojawią się pomiędzy 9. a 12. miesiącem życia.

O opóźnionym ząbkowaniu mówimy dopiero wtedy, gdy po pierwszym roku życia dziecka nie pojawił się jeszcze żaden mleczak. Przyczyny takiego stanu rzeczy mogą być różne – od zaburzeń hormonalnych, przez różne choroby, brak zawiązków, aż po niedożywienie. Niezbędna będzie konsultacja nie tylko u pediatry, ale też u stomatologa i ortodonty. Przy przedłużającym się braku ząbkowania potrzebna będzie też pomoc logopedy, ponieważ dziecko może mieć problemy z prawidłowym rozwojem mowy.

Do prawidłowego ząbkowania potrzebna jest witamina D3. Troskliwy rodzic musi więc pamiętać o wymaganej suplementacji.

Jak dbać o mleczne ząbki

Higiena pierwszych zębów jest niezwykle ważna. Nasza troska o zdrowie jamy ustnej u niemowlęcia przełoży się na jego zdrowie w całym późniejszym życiu. To nieprawda, że dopóki dziecko nie je słodyczy, zębów nie trzeba myć. Tak naprawdę usuwanie tworzącej się płytki bakteryjnej powinniśmy rozpocząć jeszcze przed pojawieniem się pierwszych mleczaków. Ścieranie jej z dziąseł za pomocą silikonowej nakładki na palec pozwoli uniknąć stanu zapalnego podczas ząbkowania.

Pierwsze ząbki myjemy za pomocą szczoteczki z miękkim włosiem i pasty o zawartości fluoru 1000 ppm. Na szczoteczkę nakładamy niewielką ilość pasty – wielkości mniej więcej ziarnka grochu. Delikatnie usuwamy z jamy ustnej resztki pokarmów, a pozostałość pasty usuwamy zwilżonym gazikiem.

Kiedy warto udać się z dzieckiem na pierwszą wizytę u stomatologa? W zasadzie już od pojawienia się pierwszego ząbka. Nie obawiajmy się, że dentysta nas wyśmieje lub odeśle. Za to będzie mógł ocenić prawidłowość pierwszego mleczaka oraz poinstruować nas o odpowiedniej higienie jamy ustnej dziecka.

 

Źródło:
Szpringer-Nodzak M., Wochna-Sobańska M., Stomatologia wieku rozwojowego, Warszawa 2006
https://matkadentystka.pl/2020/01/zabkowanie-od-a-do-z/
https://www.czytelniamedyczna.pl/3721,wybrane-zagadnienia-zwiazane-z-wyrzynaniem-zebow-mlecznych.html

 

ZOBACZ TAKŻE:

Purple crying – nieukojony płacz niemowlęcy. Dlaczego i kiedy występuje?

 


Dziennikarka i redaktorka. Z wykształcenia filolożka, z pasji - miłośniczka polskich jezior i amatorka Nordic Walking. W rzadkich chwilach między pracą a rodziną pochłania literaturę XIX-wieczną i norweskie kryminały.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.