Zakwas z buraków na niepłodność

Kiszonki, mrożonki, zakwas z buraków – cudowne działanie propłodnościowe

Rozmowa z dietetykiem – mgr Barbarą Sawaniewską

O tym, że dieta ma wpływ na naszą płodność, chyba nie trzeba nikogo przekonywać. Okazuje się, iż pewne nieoczywiste produkty za sprawą ciekawych form przechowywania mogą wstać się wsparciem dla płodności przez cały rok. O właściwościach zdrowotnych kiszonek i wartości mrożonek rozmawiamy z mgr Barbarą Sawaniewską – dietetykiem specjalizującym się w dietoterapii niepłodności. Zapraszamy do obejrzenia nagrania!

Jakie korzyści zdrowotne niosą ze sobą kiszonki?

Kiszone warzywa i nie tylko stanowią źródło cennych substancji, takich jak bakterie kwasu mlekowego, sprzężone kwasy linolowe (CLA), bakteriocydy i sfingolipidy, a także bioaktywne peptydy. Wykazują one m.in. działanie utleniające, obniżające ciśnienie krwi, przeciwbakteryjne i przeciwnowotworowe.

W wyniku działania bakterii – głównie bakterii kwasu mlekowego – uzyskujemy mnóstwo korzyści dla naszego organizmu. Bakterie te podczas fermentacji syntetyzują witaminy i składniki mineralne, wytwarzają biologicznie aktywne peptydy z enzymami, które usuwają niektóre składniki antyodżywcze, które mogą znajdować się w naszych produktach. Na przykład witamina B12 czy witamina K jest właśnie syntetyzowana przez bakterie. To dodatkowy element, który tę naszą kiszoną żywność wspomaga– mówi mgr Barbara Sawaniewska.

Jak jedzenie żywności fermentowanej wpływa na płodność?

Niepłodność może mieć różne przyczyny. Wiadomo, że staraniom o ciążę nie sprzyja otyłość, a także choroby takie jak cukrzyca czy zaburzenia metaboliczne. To problemy, z którymi walka jest często bardzo trudna. Okazuje się, iż kiszonki niosą ze sobą prawdziwą pomoc w tych zmaganiach.

Jeżeli mówimy o realnym związku pomiędzy dietą a płodnością, to przede wszystkim możemy mieć wpływ na poprawę metabolizmu oraz kwestie endokrynologiczne. W sytuacji, gdy mamy nadmierną masę ciała, gdy zawodzi nasz metabolizm, bakterie fermentacyjne i kiszonki będą wspomagały leczenie zaburzeń metabolicznych i zapobiegną ich powstawaniu. Żywność fermentacyjna wspiera proces redukcji masy ciała– wyjaśnia mgr Barbara Sawaniewska.

Czy warto pić zakwas z buraka w trakcie stymulacji lub po transferze?

Zakwas z buraka można traktować jako żywność, która ma nas wspierać na każdy etapie cyklu. Czasem jednak słyszymy np. o konieczności zwiększonego spożycia tego typu produktów w okresie owulacyjnym lub przed transferem.

Pamiętajmy, że nasz organizm stanowi całość. Musimy być dowartościowani tymi wszystkimi dobrymi składnikami na co dzień. Nie widzę potrzeby jakiegokolwiek ograniczania spożycia zakwasu z buraka przy procedurze in vitro. W ten sposób wspomagamy pracę naszego przewodu pokarmowego, a mikrobiota naprawdę oddziałuje na cały organizm. Prowadzone są nawet badania wykazujące, że istnieje związek pomiędzy bakteriami w przewodzie pokarmowym, a naszą głową. Przy natężonym stresie, który jak wiadomo jest duży przy leczeniu in vitro, warto traktować zakwas z buraka jako żywność mocno wspomagającą– przekonuje mgr Sawaniewska.

POLECAMY TAKŻE:  Dieta w niepłodności: mała-wielka rzecz czy zbędne starania?

Dieta w niepłodności: mała-wielka rzecz czy zbędne starania?

 


Dziennikarka i redaktorka. Z wykształcenia filolożka, z pasji - miłośniczka polskich jezior i amatorka Nordic Walking. W rzadkich chwilach między pracą a rodziną pochłania literaturę XIX-wieczną i norweskie kryminały.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *