Krokonserwacja podczas in vitro, czyli mrożenie zarodków

Mrożenie zarodków to bardzo ważny etap in vitro. Rozmowa z doktor Katarzyną Kozioł

Mrożenie zarodków – kriokonserwacja – to dla pary leczonej metodą in vitro kolejna szansa na ciążę po wcześniejszym niepowodzeniu procedury. Pozwala ona też rozpocząć próbę z pominięciem wcześniejszych etapów IVF, m.in. stymulacji hormonalnej i punkcji. O tym, ile czasu może czekać zamrożony zarodek, czy nie traci swojej jakości, czy można badać genetycznie zamrożone zarodki, ale też m.in. w jakich wypadkach procedura in vitro może zostać wydłużona, rozmawiamy z doktor Katarzyną Kozioł z przychodni lekarskiej Novum.

Jak przebiega zapłodnienie in vitro?

Procedura zapłodnienia pozaustrojowego dzieli się zasadniczo na 4 lub 5 etapów:

Stymulacja hormonalna kobiety, by możliwe było wyprodukowanie większej ilości komórek jajowych;

Punkcja – pobranie komórek jajowych;

Zapłodnienie – klasyczną metodą in vitro lub metodą mikroiniekcji plemnika do komórki jajowej;

Hodowla zarodków – umieszczenie zapłodnionych komórek w inkubatorach z odpowiednimi pożywkami;

Embriotransfer – podanie zarodka do macicy

Kriokonserwacja – mrożenie pozostałych zarodków

Kiedy pierwsza procedura zakończy się sukcesem, po zamrożone zarodki można wrócić, żeby począć drugie dziecko. W takim wypadku następuje rozmrożenie zarodka i znowu transfer. Natomiast gdyby pierwsza procedura się nie udała, zamrożone zarodki czekają i są kolejną szansą na ciążę – mówi doktor Katarzyna Kozioł.

Należy przy tym pamiętać, iż leczenie in vitro wymaga określonych wskazań – w większości przypadków stosowane jest przy nieskuteczności pozostałych metod leczenia niepłodności.

W jakim celu stosuje się klasyfikację zarodków?

W metodologii in vitro stosuje się tzw. klasy zarodków. Określane są na podstawie budowy morfologicznej oraz tempa rozwoju w danym dniu. Klasyfikacja ta wskazuje szanse na dalszy rozwój embrionu i powodzenie implantacji.

Klasyfikację zarodków stosuje się w głównej mierze w celach naukowych. Pozwala to na różne porównania. Rzeczywiście bardzo dobry zarodek ma większą szansę na to, że się zagnieździ, a słabszy – nieco mniejszą. Choć czasami natura naprawdę nas zaskakuje. Nie przywiązywałabym się tak bardzo do tej klasyfikacji. Nawet z bardzo słabych zarodków tworzą się ciąże i rodzą zdrowe dzieci – wyjaśnia doktor Katarzyna Kozioł.

Czym jest kriokonserwacja zarodków i dlaczego ma tak duże znaczenie?

Od momentu pobrania komórek jajowych kobiety i plemników mężczyzny, nadzór nad nimi przejmują embriolodzy. Wymaga to najsprawniej funkcjonujących systemów kontroli jakości oraz identyfikacji materiału na każdym etapie prac laboratoryjnych.

Kriokonserwacja, czyli mrożenie zarodków jest bardzo ważnym etapem in vitro. Umożliwia przeżycie zarodkom, które nie zostały podane do macicy. Teraz jest to szczególnie ważne, ponieważ obecny trend wskazuje na podawanie pojedynczego zarodka. Zwykle jednak jest ich więcej – taki embrion może żyć maksymalnie 7 dni. Potem musi się zagnieździć lub zostać zamrożony. Tylko dzięki temu może przeżyć i w przyszłości dać szansę na ciążę – tłumaczy doktor Katarzyna Kozioł. 

W przypadku niepowodzenia pierwszego transferu, kriokonserwacja zarodków pozwala na ominięcie 4 pierwszych etapów IVF i podjęcie kolejnej próby od razu z etapu embriotransferu.

 

POLECAMY TAKŻE: In vitro: Jak się przygotować do transferu zarodków

In vitro: Jak się przygotować do transferu zarodków

 

Anna Kruk

Dziennikarka i redaktorka. Z wykształcenia filolożka, z pasji - miłośniczka polskich jezior i amatorka Nordic Walking. W rzadkich chwilach między pracą a rodziną pochłania literaturę XIX-wieczną i norweskie kryminały.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *