Niska rezerwa jajnikowa

Niska rezerwa jajnikowa – czy jest szansa na ciążę? Jak zadbać o jakość komórek jajowych?

Każda kobieta rodzi się z określonym „bagażem” komórek w jajnikach, które będą podlegały dalszemu rozwojowi, część z nich owulacji i zapłodnieniu. Wraz z wiekiem liczba tych komórek nieuchronnie maleje, a po 35. roku życia ulega drastycznemu spadkowi. Jak dotąd nie znaleziono sposobu na to, aby zapobiec spadkowi ilości komórek i tym samym spadkowi płodności. Lek. Anna Trybus-Krawczuk z krakowskiej kliniki PARENS tłumaczy, czy ważniejsza jest ilość czy jakość komórek jajowych oraz czy kobieta ma wpływ na ich spadek.

Jak zatem możemy sprawdzić, jaki jest nasz „zegar biologiczny”? Ile zostało nam czasu, aby planować potomstwo? Jest kilka możliwych badań, które można wykonać, aby to orientacyjnie sprawdzić. Jednym z nich jest ocena poziomu FSH w 2 dc, innym badanie liczby pęcherzyków antralnych- AFC, a kolejnym badanie poziomu AMH. Skupmy się zatem na tym ostatnim badaniu.

Poziom AMH a szanse na ciążę

AMH to hormon antymüllerowski, który jest wydzielany przez małe pęcherzyki w jajniku.

Badanie wykonuje się z krwi. Ogromną zaletą tego badania jest możliwość wykonania go niezależnie od fazy cyklu, w którym znajduje się Pacjentka. Przed interpretacją wyniku należy zwrócić uwagę w jakich jednostkach badanie jest wykonywane w danym laboratorium.

Ogólnie poziom 2-4 ng/ml jest uznawany za prawidłowy. Poziom tego hormonu odzwierciedla, ile pęcherzyków w jajniku pozostało i jaki jest ORIENTACYJNY potencjał na zajście w ciążę. I tu UWAGA: potencjał, a nie szansa na ciążę. To bardzo duża różnica, ponieważ o szansie na ciążę decyduje szereg innych czynników jak przede wszystkim JAKOŚĆ komórki jajowej.

Normę AMH należy interpretować indywidualnie w zależności od wieku Pacjentki, jej stanu zdrowia, przebytych operacji ginekologicznych w obrębie przydatków, przewlekłych chorób i wielu innych.  

Podam przykład:

Młoda, zdrowa pacjentka lat 25 z poziomem AMH ok. 2,5, która na razie nie planuje potomstwa i dla porównania pacjentka lat 39 z takim samym poziomem AMH, jednak od kilku lat starająca się bezskutecznie o ciążę. Poziom AMH u obydwu pacjentek jest taki sam, jednak JAKOŚĆ ich komórek jajowych będzie się różnić. Każdy przypadek powinien być rozpatrywany w sposób indywidualny. Każda kwalifikacja do IVF powinna być po dokładnej analizie wszystkich wyników badań (z AMH włącznie) oraz badania seminogramu partnera.  

Przeczytaj także: Jak poprawić jakość komórek jajowych i zwiększyć szanse na ciążę – specjalna suplementacja

Jak zadbać o jakość oocytów?

jakość oocytów spada wraz z wiekiem, znacząco po 35. roku życia. Czy możemy w jakiś sposób „polepszyć” jakość tych komórek? O co musimy zadbać?

  • Zdrowy styl życia – w tym przede wszystkim zbilansowana dieta. W przypadku Pacjentek z BMI >30 zaleca się stopniową utratę masy ciała oraz wdrożenie wysiłku fizycznego 45 min 3 x/tydz.
  • Ograniczanie stresu – zaleca się minimalizowanie czynników stresogennych, aczkolwiek jest to bardzo trudne w realizacji przy tempie życia, które mamy.
  • Nikotynizm – zaprzestanie palenia tytoniu w każdej postaci: klasycznych papierosów, jak i ich elektrycznych odpowiedników. Nic nie działa tak źle na rezerwę jajnikową jak papierosy, więc starając się o ciążę jako zadanie nr 1 – rzucić palenie.
  • Niedobory witaminy D – zaleca się suplementację w zależności od wyjściowego poziomu, szczególnie w miesiącach jesienno- zimowych.

Dodatkowe suplementy zalecane przy niskim poziomie AMH to Koenzym Q10 i DHEA.

Nie jesteśmy w stanie „naprawić” potencjału płodności, ale stosując się do powyższych zaleceń możemy spowolnić proces degeneracji komórek i poniekąd wpłynąć na jakość oocytów.

Jaki wpływ ma niski poziom AMH na powodzenie procedury IVF?

Jeśli mamy Pacjentkę z dużą rezerwą jajnikową po procedurze hiperstymulacji jajników otrzymujemy pewną ilość oocytów – niech będzie to 20 oocytów. Część z nich nie będzie poddana dalszemu rozwojowi, ostatecznie uzyskamy np. 5 blastocyst. Można by powiedzieć, że „jest z czego wybierać”. Jeśli natomiast poddamy hiperstymulacji do IVF Pacjentkę w wieku 39 lat z niską rezerwą jajnikową (AMH rzędu 0,7) uzyskamy powiedzmy 3 oocyty, z czego rozwinąć się może 1 blastocysta lub czasem żadna. Możliwości selekcji przy dużej ilości oocytów są zdecydowanie większe niż przy pojedynczych oocytach.

Ciąża zależy od jakości komórek jajowych, a jakość komórek jajowych bezapelacyjnie związana jest z wiekiem Pacjentki.

W przypadku nieprawidłowych badań seminogramu u Pacjenta zalecane są dodatkowe badania oceniające bardzo dokładnie jakość nasienia.

Nieprawidłowy wynik badania nasienia Partnera w połączeniu z niską rezerwą jajnikową u Pacjentki niestety nie wpływa korzystnie na powodzenie procedur IVF. Jednak oczywiście każdy przypadek należy traktować indywidualnie.

Obniżony poziom AMH u Pacjentki młodej, zdrowej, po laparoskopii ginekologicznej z powodu torbieli będziemy traktować nieco inaczej niż niską rezerwę jajnikową u Pacjentki po 35. roku życia.

Nie można jednak przekreślać szans na zajście w ciążę w grupie Pacjentek z obniżoną rezerwą jajnikową. Zdarza się, że natura decyduje inaczej i Pacjentka naturalnie zachodzi w ciążę bez ingerencji naszej, ginekologów i medycyny wspomaganego rozrodu.

Życzę wszystkim Paniom powodzenia w staraniach o ciążę.


lek. med. Anna Trybus-Krawczuk PARENS Kraków – absolwentka Wydziału Lekarskiego Uniwersytetu Jagiellońskiego Collegium Medicum w Krakowie. Szkolenie specjalizacyjne w dziedzinie Ginekologii i Położnictwa odbyła w Klinice Ginekologii i Onkologii Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie. W codziennej pracy związana ze Szpitalem im. L. Rydygiera w Krakowie, gdzie jest pracownikiem medycznym na Oddziale Ginekologii i Położnictwa. Doświadczenie zawodowe zdobywała pracując w krakowskich placówkach medycznych: Szpitalu im. Czerniakowskiego, Instytucie Medycyny Matczyno-Płodowej i Ginekologii oraz Szpitalu Położniczo–Operacyjny im. św. Elżbiety w Roztoce. Członkini Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego (PTG). W obszarze jej zainteresowań leżą tematy związane z profilaktyką oraz leczeniem schorzeń ginekologicznych. Ma doświadczenie w prowadzeniu ciąży fizjologicznej oraz o patologicznym przebiegu. Komfort Pacjenta jest dla niej najważniejszy i zdecydowanie wyróżnia ją empatia i uwaga skupiona na wsparciu emocjonalnym oraz udzielaniu fachowej opieki specjalistycznej.

 

 

ARTYKUŁ POWSTAŁ WE WSPÓŁPRACY Z FIRMĄ

 

 

POLECAMY TAKŻE:

Niepłodność to także sprawa męska

 


Redaktorka i korektorka językowa. Pisze od kiedy pamięta, a w międzyczasie zajmuje się tropieniem zagubionych przecinków i poprawianiem błędów ortograficznych

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *