Po wakacjach szczepienia będą dobrowolne? Sejm zaakceptował dobrowolność szczepień

Szczepić dziecko czy nie szczepić? To pytanie zadaje sobie coraz więcej rodziców, a ruch antyszczepionkowców rośnie w siłę. W zeszłym roku nie zaszepiono aż 30 tysięcy dzieci, a dla porównania w 2010 było to nieco ponad 3 tysiące dzieci. Eksperci twierdzą, że unikanie szczepień może powodować nawrót niezwykle groźnych chorób, o których – dzięki szczepionkom – świat zapomniał na kilkadziesiąt lat.

Projekt STOP NOP skierowany na pierwsze czytanie

Komitet Obywatelskiej Inicjatywy Ustawodawczej STOP NOP to stowarzyszenie rodziców, których dzieci doświadczyły powikłań poszczepiennych. Stworzyli oni projekt nowelizacji ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi. Projekt obywatelski kierowany jest do pierwszego czytania w Sejmie, pod warunkiem, że podpisze się pod nim co najmniej 100 tysięcy osób. Pod projektem STOP NOP zebrano 120 tysięcy podpisów.

Sprawdź: Pierwsze szczepienia dziecka – szczepić czy nie szczepić? Nie miej wątpliwości

Co zakłada projekt?

– dobrowolność szczepień przeciwko chorobom zakaźnym

– szczepienia nie zostaną wykluczone, jednak nie będą one obligatoryjne jak jest to teraz

– obowiązek szczepień miałby obowiązywać w dwóch sytuacjach: gdy organy medyczne wydadzą decyzję o konieczności szczepienia u danego dziecka a także w sytuacji zagrożenia epidemicznego,

– kwalifikacja dziecka do szczepienia miałaby być bardziej rozbudowana i głębsza niż dotychczas, m.in. opierać się o dokładny wywiad zdrowotny,

– między badaniem a szczepieniem nie może upłynąć więcej niż 24 godziny,

– w razie jakichkolwiek wątpliwości dotyczących zdrowia dziecka lekarz powinien odesłać je do odpowiedniego specjalisty,

– objawy poszczepienne mogliby zgłaszać rodzice dzieci, u których one wystąpiły. Obecnie mogą to robić tylko lekarze.                                                                              

Czy realne jest, że szczepienia staną się dobrowolne?

Projekt został skierowany przez marszałka do pierwszego czytania, gdyż spełniał wszelkie wymogi formalne. Jednak dostał negatywną opinię ministra zdrowia, Łukasza Szumowskiego. Wg ministra nie ma dowodów naukowych potwierdzających, że brak obowiązkowych szczepień przyniesie pozytywny rezultat. Wskazuje także, że korzyści płynące z obowiązkowych szczepień przeważają nad ewentualnymi negatywnymi konsekwencjami.

Pierwsze czytanie projektu musi odbyć się najpóźniej do 3 miesięcy po złożeniu, więc terminem ostatecznym jest 11 października.

[aktualizacja:  4 października Sejm po pierwszym czytaniu poparł projekt. W głosowaniu wzięło udział 412 posłów. ZA było 252 parlamentarzystów, przeciw zagłosowało 158, dwóch wstrzymało się od głosu. Za dalszymi pracami w komisji byli niemal wszyscy posłowie PiS (211 za, 1 przeciw) i Kukiz’15 (19 za, 1 wstrzymał się). Przeciw byli posłowie Platformy Obywatelskiej (4 za, 122 przeciw), Nowoczesnej (21 przeciw) i Polskiego Stronnictwa Ludowego (5 za, 10 przeciw) ]

Obecnie do rodziców, którzy odmawiają szczepień wysyłane jest oficjalne ponaglenie. Gdy to nie pomaga, istnieje możliwość nałożenia kary pieniężnej, do 10 tysięcy złotych. Kary sumują się do maksymalnej kwoty 50 tysięcy złotych. Kary nakłada wojewoda na wniosek inspekcji sanitarnej.

POLECAMY TAKŻE:

Te choroby zakaźne w ciąży zagrażają tobie i dziecku!

Agnieszka Woźniak

Redaktorka i korektorka językowa. Pisze od kiedy pamięta, a w międzyczasie zajmuje się tropieniem zagubionych przecinków i poprawianiem błędów ortograficznych
Komentarze: 3

Dobrowolność w kwestii szczepień a nie przymus. Nic o dziecku nie wiedzą w pierwszej dobie życia a już szczepią. W czym jest lepsza Europa Zachodnia, w której jest dobrowolność szczepień i rodzic nie jest ścigany za swoją decyzję. Tam żyją normalnie a w Polsce przymus i kary jak w czasach zaborów, kiedy obywatel nie miał prawa głosu.

moje marzenie mam nadzieje, ze sie spelni. moj syn po drugiej dawce 6w1 i rotarix niemal z dnia na dzien trafilpox opieke 5 ciu specjalistow. Dostal regresow. Sile reakcje alergiczne, a pomimo to na sile chca go dalej szczepic!

„STOP NOP to stowarzyszenie rodziców, którzy TWIERDZĄ, że ich dzieci doświadczyły powikłań poszczepiennych. ” – Już samo to zdanie świadczy o tym, że auto tekstu jest stronniczy. Większość rodziców dostaje takie diagnozy od lekarzy! Dużo nopów nie jest rejestrowanych z powodu nieprzyjemności, jakich później doświadcza dany lekarz. To nie są wymyślanki ani stwierdzenia. Niestety, kto tego nie doświadczył, będzie wypisywał takie rzeczy…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *