Pozycje porodowe – te najczęściej wybierane przez personel szpitala wcale nie są najwygodniejszymi dla kobiety

Kobiety od lat rodziły na salach porodowych w pozycjach horyzontalnych – bardzo wygodnych dla położnych i lekarzy do przyjęcia porodu, jednak wymagających wiele dodatkowego wysiłku od kobiety. Rodzenie na leżąco na łóżku porodowym nie tylko wydłuża poród, ale też przysparza kobiecie więcej bólu niż pozycje wertykalne. Jakie możliwości obecnie posiada kobieta? Jakie są pozycje do porodu, w którym można zminimalizować ból i przyśpieszyć poród?

Na początku warto podkreślić: nie ma jednej najlepszej pozycji do rodzenia. Wszystko zależy od danej kobiety i wielu pobocznych czynników (jak choćby pora dnia), dlatego według najnowszych standardów okołoporodowych to właśnie kobieta ostatecznie decyduje – w przypadku zdrowej ciąży i braku komplikacji – w jakiej pozycji chce rodzić.

Standard organizacyjny opieki okołoporodowej, który wszedł w życie 1 stycznia 2019 roku, zakłada, że kobieta ma pełne prawo do aktywności podczas porodu. Nie tylko możliwe jest, ale nawet wskazane, aby rodząca chodziła, ruszała biodrami, klękała, kucała i przyjmowała taką pozycję, w jakiej instynktownie czuje się najbardziej komfortowo.  

Poród na leżąco – nieintuicyjny, nienaturalny, a jednak często wybierany

Pozycja leżąca podczas porodu nie jest dogodna zarówno dla matki, jak i dziecka. Jest to pozycja nienaturalna, która utrudnia poród i gdyby kobieta musiała urodzić poza szpitalem, bez opieki medycznej, to raczej na pewno nie wybrałabym intuicyjnie takiej pozycji.

Wskazywanie rodzącej kobiecie pozycji horyzontalnej przez położne i lekarzy w dużej mierze spowodowane jest przywiązaniem do tej znanej i wygodnej (dla personelu) pozycji. Z pewnością dojście do kanału rodnego, podłączenie KTG czy jakiekolwiek inne zabiegi medyczne są dużo łatwiejsze, gdy kobieta leży na łóżku. Nie stanowi to jednak ułatwienia dla rodzącej.

Dlaczego pozycja horyzontalna nie jest wskazana?

Gdy kobieta leży na łóżku, jej wpływ na przebieg porodu jest ograniczony, czuje większą zależność i bezradność. Poród wymaga od niej więcej wysiłku i intensywniej odczuwa ból. Dodatkowo dziecku trudniej przedostać się przez kanał rodny. Pozycja wertykalna naturalnie ułatwia przemieszczanie się – główka naciska na szyjkę macicy, dzięki czemu szybciej się rozwiera. 

>> Poród naturalny a cesarskie cięcie. Poznaj wady i zalety, wskazania oraz przebieg <<

Na kucki, na stojąco, w klęczkach – dlaczego pozycje wertykalne do porodu są korzystniejsze?

Poród w pozycji wertykalnej przebiega sprawniej, szybciej i regularniej. Ma na to wpływ fakt, że:

  • Rodząca może swobodnie oddychać – dzięki temu łatwiej jej złapać rytm i przygotować się na skurcze, jest spokojniejsza i ma poczucie większej kontroli. Wszystko to znacząco ułatwia przebieg porodu,
  • Zwiększa się rozwarcie szyjki macicy – dziecko grawitacyjnie naciska na szyjkę macicy, dzięki czemu szybciej uzyskuje się rozwarcie. W pozycji leżącej kanał rodny jest skierowany skośnie do góry, przez co przemieszczanie dziecka jest utrudnione,
  • Łatwiej o złagodzenie bólu – możliwość poruszania się, głównie we wczesnych fazach porodu, zmniejsza ból. Rodzącą wręcz zachęca się do częstych zmian pozycji, kołysania biodrami, masażu na piłce gimnastycznej,
  • Dziecko otrzymuje więcej tlenu – pozycja stojąca zapewnia lepsze ukrwienie łożyska, co przekłada się na lepsze dotlenienie dziecka.

>> Nacięcie krocza – w Polsce wielu kobietom zadaje się ten ból <<

Nacięcie krocza

Wertykalne pozycje porodowe – w jakiej pozycji najwygodniej urodzić dziecko?

Pozycje relaksacyjne (w pierwszych fazach porodu):

  • Kręcenie biodrami na piłce gimnastycznej – rodząca siada na piłce i zatacza delikatne koła w prawo i w lewo albo podskakuje góra-dół. Ręce powinny być oparte o kolana, pośladki wysunięte głęboko na piłce, a stopy muszą dotykać stabilnie ziemi (bezpieczeństwo przede wszystkim!). Pozycja na piłce pozwala złagodzić bóle skurczy.
  • Przytulanie piłki gimnastycznej – rodząca kuca przed piłką, kładzie się na niej i obejmuje ją rękoma. Ta pozycja świetnie odciąża bolący w odcinku lędźwiowym kręgosłup.
  • Siedzenie na krześle i opieranie się o łóżko – rodząca siada na krześle, a głowę i ręce kładzie na znajdującym się wyżej łóżku lub stole.

Pozycje porodowe:

  • Leżenie na boku z kolanem uniesionym na wysokość biodra – do tej pozycji może, ale nie musi, przydać się poduszka ciążowa. Pozycja, w której kobieta leży na boku, a jedną nogę zadziera wysoko, niemal na wysokość biodra, jest intuicyjnie przyjmowana także we wcześniejszych miesiącach ciąży (trudno znaleźć wygodną pozycję do spania przy powiększonym brzuchu). Pozycja boczna przynosi ulgę, gdy skurcze są intensywne, a sam poród dość dynamiczny.
  • Kucanie – rodząca kuca a rękoma chwyta się drabinek lub podpiera na partnerze/douli. Takie ułożenie nóg skraca kanał rodny i przyśpiesza rozwarcie szyjki macicy, co ułatwia przemieszczanie się dziecka. Osoba towarzysząca może siedzieć na krześle lub stać.
  • Siedzenie w klęku na podłodze/łóżku – ta pozycja stanowi całkowite przeciwieństwo standardowej pozycji horyzontalnej, a jest niezwykle naturalna i ułatwiająca akcję porodową. Rodząca trzyma ręce na łóżku/na podłodze i siedzi na piętach. Kolana są szeroko rozstawione, a pośladki mocno wypięte, co zmniejsza nacisk wydostającej się główki. Jest to bardzo dogodna pozycja na ostatnią fazę porodu, często zresztą intuicyjnie wybierana przez kobiety.
  • Opieranie się o osobę towarzyszącą – to pozycja przyśpieszająca rozwarcie szyjki macicy. Rodząca opiera dłonie o szyję towarzysza, dzięki czemu ma zapewnioną stabilność, a dodatkowo w przerwie między skurczami możliwe jest wykonanie masażu dolnego odcinka kręgosłupa (zwykle bardzo przeciążonego w końcówce ciąży). Stojąc twarzą w twarz z partnerem, kobieta czuje się pewniej, zmniejsza się lęk i niepokój. Możliwy jest bliski kontakt łagodzący napięcie.
  • Kucanie przy krześle z jedną nogą odwiedzioną – rodząca kuca przy krześle, łapiąc się za nie rękoma. Jedna noga w klęku dotyka podłogi, a druga jest odwiedziona na bok (niemal pod kątem 90 stopni). W takiej pozycji możliwe jest złagodzenie bólu spowodowanego napieraniem główki dziecka.

 

Nierzadko kobiety, chcąc mieć poczucie panowania nad sytuacją, próbują wcześniej zaplanować cały scenariusz porodu. Z pewnością starannie przygotowany plan porodowy i wiedza na temat etapów porodu oraz pozycji jest bardzo cenna, jednak ostatecznie warto posłuchać intuicji. Zaufanie do własnego ciała i słuchanie jego potrzeb pozwoli naturalnie i bez zbędnego myślenia przyjąć taką pozycję, jaka będzie potrzebna w danym momencie porodu.

 

POLECAMY TAKŻE:

Jak ułatwić sobie poród? Ułóż właściwie stopy! [Doula pokazuje najlepszą pozycję do porodu]

 

 

 

Agnieszka Woźniak

Redaktorka i korektorka językowa. Pisze od kiedy pamięta, a w międzyczasie zajmuje się tropieniem zagubionych przecinków i poprawianiem błędów ortograficznych

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *