Transfer zarodków w 3. czy 5. dniu (blastocysta) – co jest lepsze? 

Transfer zarodków w 3. czy 5. dniu (blastocysta) – co jest lepsze? 

Czy ważny jest dzień transferu zarodków? Jaka jest różnica między transferem embrionu z dnia 3, a z dnia 5? Jaki procent 3-dniowych embrionów dociera do stadium blastocysty? Którą opcję wybrać? Jeśli szukasz odpowiedzi na te pytania, obejrzyj seminarium internetowe organizowane przez EggDonationFriends, które prezentuje dr Carmen Avilés Salas, ginekolog w Clínica Vistahermosa w Hiszpanii.

Dr Avilés jest członkiem Hiszpańskiego Towarzystwa Ginekologii i Położnictwa (SEGO) i Hiszpańskiego Towarzystwa Płodności (SEF). W swojej prezentacji wyjaśnia różnicę między 3-dniowym a 5-dniowym transferem zarodków w najdrobniejszych szczegółach. To jeden z najczęściej oglądanych webinarów przez niepłodnych na całym świecie. 

Transfer zarodka – dzień 3 lub dzień 5 (na etapie blastocysty)?

Podjęcie decyzji o przeniesieniu do macicy 3- lub 5-dniowego embrionu jest tematem bardzo istotnym, a jednocześnie nie zawsze jasnym dla par podchodzących do in vitro. Zwykle jest to decyzja podejmowana przez embriologów kliniki i innych lekarzy, którzy doradzają pacjentom i tłumaczą, dlaczego dany moment jest najlepszy. To sytuacje bardzo  indywidualne, na które wpływ ma wiele czynników. Dla niektórych par podejście do transferu w 3. dobie embrionu będzie zdecydowanie korzystniejsze niż w 5., ale dla innych sytuacja będzie wyglądała odwrotnie. Dla większości niepłodnych to bardzo skomplikowana wiedza, a jednocześnie stresująca sytuacja.

In vitro stosuje się w celu stworzenia żywotnego zarodka do przeniesienia w warunkach laboratoryjnych. Po zapłodnieniu jaja przez IVF lub ICSI (gdzie plemniki są wstrzykiwane bezpośrednio do jednego jaja) jest ono hodowane w inkubatorze i monitorowane przez zespół embriologów kliniki.

W naturalnej koncepcji zapłodnione jajeczko zazwyczaj dociera do jamy macicy na etapie blastocysty, pięć dni po zapłodnieniu; stamtąd przejdzie do implantacji prowadzącej do ciąży. Ponieważ in vitro ma na celu symulację tego procesu, to dlaczego nawet trzydniowy transfer miałby być rozważany, jeśli zarodek naturalnie nie dotarłby do macicy do piątego dnia?

Zanim zaczniemy przyglądać się argumentom związanym z każdą opcją, ważne jest, aby pamiętać, że chociaż przeniesienie 5-dniowego embrionu może dokładniej odtworzyć naturalne funkcjonowanie ciała, to ciąża może pojawić się także przy transferze 3-dniowego zarodka.

Embrion embrionowi nierówny

Nie wszystkie embriony są sobie równe – wiadomo, że różne czynniki wpływają na ich stan. Jakość oocytów może być zmniejszona z powodów takich jak wiek lub choroba, podczas gdy problemy ze spermą, takie jak fragmentacja DNA, mogą również wpływać na jakość uzyskanego zarodka. Każdy stworzony zarodek jest wyjątkowy i będzie się różnił zarówno pod względem rozwoju, jak i jakości, dlatego monitorowanie embrionów jest kluczową częścią procesu IVF.

Kliniki stosują system klasyfikacji, oceniając zarodki według ich maksymalnego potencjału implantacji. Aby sklasyfikować każdy zarodek, laboratoria monitorują jego rozwój, zbierając ważne informacje o każdym zestawie komórek. Informacje te są następnie wykorzystywane do ustalenia, czy przeniesienie na etapie rozszczepienia (dzień trzeci) lub blastocysty (dzień piąty) może zapewnić najlepszą szansę poczęcia w każdej sytuacji.

Po zapłodnieniu i stworzeniu zarodka, embriolog oczekiwałby, że impregnowany oocyt rozpocznie swój pierwszy podział po około 24 godzinach, a następnie – że komórki te podwoją się, osiągając cztery komórki po 48 godzinach, docierając do ośmiu komórek trzeciego dnia.

Dr Avilés Salas radzi, aby tego dnia jakość każdego zarodka była kluczowym czynnikiem decydującym o wyborze etapu, na którym powinien nastąpić transfer.

Ilość embrionów ma znaczenie

Liczba embrionów, które pacjent ma, również odgrywa integralną rolę w procesie podejmowania decyzji. Jeśli pacjent ma tylko jeden lub dwa zdrowe, ośmiokomórkowe zarodki w trzecim dniu, zazwyczaj zaleca się przeniesienie na etap rozszczepienia.

Nawet jeśli laboratorium odtworzy warunki macicy tak bardzo, jak to możliwe – od temperatury, do poziomu wilgotności i tlenu, zarodki niższej klasy mają mniejsze szanse przetrwania do etapu blastocysty w inkubatorze klinicznym. Mówiąc najprościej, w tych okolicznościach przeniesienie zarodka do jamy macicy trzeciego dnia pozwala na większą możliwość zajścia w ciążę.

Jeśli jednak pacjent ma więcej niż trzy dobrze ocenione, równo podzielone zarodki po 72 godzinach, wówczas kliniki najprawdopodobniej kontynuowałyby ich hodowlę w inkubatorze i zalecają przeniesienie blastocysty. Najwyższej klasy zarodek miałby zazwyczaj prawidłową liczbę komórek na każdym etapie i był regularny w swoim wyglądzie i kształcie; symetryczny, bez fragmentacji.

Pacjenci, którzy wielokrotnie nie osiągnęli ciąży, gdy korzystali z 3-dniowych zarodków, mogli również otrzymać opcję przeniesienia stadium blastocysty, podobnie jak osoby wymagające analizy genetycznej. Dr Avilés Salas przypomina, że biopsje zarodków nie mogą mieć miejsca przed trzecim dniem.

Patrząc na wskaźniki ciąż po 3- i 5-dniowych transferach, dane Hiszpańskiego Towarzystwa Płodności (SEF) pokazują, że zarodki w stadium blastocysty powodują wyższy odsetek ciąż. Z 51,2% transferów na etapie rozszczepienia, 37,9% zakończyło się ciążą. Jednak z 11,2% transferów blastocysty, 47,3% odnotowano jako kończące się dodatnim wynikiem testu. Oba odsetki zostały zwiększone dzięki zastosowaniu jaj dawcy.

Dr Avilés Salas podkreśla, że ważne jest, aby poruszać ten temat z konsultantami i embriologami, aby znaleźć odpowiednie rozwiązanie dla każdego pacjenta. Powinniśmy również pamiętać, że chociaż możemy korzystać z badań, statystyk i danych, każda sytuacja jest inna, każdy embrion jest wyjątkowy, a okoliczności rzadko są takie same dla wszystkich par.

POLECAMY także inne webinary z udziałem specjalistów leczenia niepłodności z całego świata. Sprawdź inne tematy >>> TU.

 

Źródło: www.eggdonationfriends.com

PRZECZYTAJ TAKŻE: 

PCOS: Nareszcie odkryto źródło choroby i skuteczne leczenie

 

Karolina Wagner

Dziennikarka, redaktorka, absolwentka Polonistyki na UW. Woli słuchać niż mówić, biegać niż siedzieć, medytować niż dywagować.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *