Alergia IgG – podstępna przyczyna niepłodności

Alergia IgG, czyli alergia pokarmowa utajona – to podstępna dolegliwość. Zbagatelizowana lub nieskonsultowana z lekarzem może powodować nie tylko bolesne dolegliwości, ale także poważnie uszkodzić układ hormonalny i skutecznie utrudnić poczęcie dziecka.

Dlatego jeśli czujesz, że po zjedzeniu „czegoś” „coś” ci szkodzi, ale nie potrafisz wskazać, co – nie stosuj samodzielnie diety eliminacyjnej, ale jak najszybciej umów się na wizytę u lekarza – gastrologa, alergologa lub nawet ginekologa – w przypadku, gdy niepokojącymi objawami będą infekcje intymne.

Choć niestrawność, która zazwyczaj jest naturalną reakcją obronną organizmu po spożyciu np. nieświeżego jedzenia albo reakcji z innymi składnikami pokarmu, to powracające dolegliwości żołądkowe należy potraktować poważnie i skonsultować je z lekarzem.

Alergia utajona IgG jest trudna do samodzielnego zdiagnozowania. Jej objawy pojawiają się nawet do 96 godzin po spożyciu uczulającego składnika, stąd trudności lub błędne interpretowanie objawów i przypisywanie ich zupełnie innym pokarmom.

Lekarze w związku z tym apelują, by nie przeciągać eksperymentów żywieniowych i nie eliminować poszczególnych składników samemu, a przyjść na konsultację do gabinetu. Tylko tam, za pomocą specjalistycznych testów, lekarz będzie w stanie stwierdzić, co jest alergenem powodującym takie objawy.

Alergia IgG – jak rozpoznać objawy

I tu jest właśnie problem. Bo objawy zazwyczaj nie budzą podejrzeń alergicznych. Objawy alergii utajonej są często mylone z innymi dolegliwościami lub w ogóle nie są kojarzone z tym, że może to być reakcja na pokarm.

Częste zmęczenie, migrenowe bóle głowy, nawracające infekcje – także intymne, zawroty głowy, biegunka czy bardziej „pokarmowy” objaw, jakim są wymioty. Bardzo często, zwłaszcza w dzisiejszych czasach, ten typ dolegliwości zwalamy na stres, szybkie jedzenie w drodze z pracy czy zwyczajnie niedojedzenie.

Jeśli jednak prowadzimy w miarę spokojny, zrównoważony i świadomy tryb życia: regularnie jemy, jesteśmy aktywni, dbamy o długość snu oraz relaks, a mimo to coś nam szkodzi – koniecznie to zbadajmy.

Alergia pokarmowa IgG fatalnie wpływa na funkcjonowanie całego organizmu, powodując także przewlekłe stany zapalne, a co za tym idzie wytworzenie się cytokin prozapalnych, m.in. TNF-α, których nadmiar może mieć poważny wpływ na działanie hormonów płciowych i kłopot z zajściem w ciążę.

Skąd się bierze alergia IgG?

O alergii IgG mówi się, że jest to choroba nabyta, a nie wrodzona. I bardzo dobrze, bo to oznacza, że może być również wyleczona.

Przyczyną tego typu alergii są oczywiście wspomniany stres czy niewłaściwe odżywianie, ale także leki, które przyjmujemy podczas leczenia rozmaitych chorób. Dlatego ważne jest, byś obserwowała reakcje swojego organizmu na lekarstwa, które przepisuje ci lekarz, także w czasie leczenia niepłodności.

Może się okazać, że akurat twój organizm zareaguje na nie inaczej niż większość pacjentek. Koniecznie wówczas opowiedz o tym lekarzowi prowadzącemu!

Wszystkie te czynniki powodują uszkodzenie bariery jelitowej i rozszczelniają połączenia międzykomórkowe, a w związku z tym alergeny trafiają do krwi, co powoduje reakcję obronną organizmu.

Uwaga! Alergię IgG może przekazać matka swojemu dziecku podczas ciąży i karmienia piersią.

Alergia utajona IgG: jak leczyć

Przede wszystkim trzeba ją „odtajnić”, co znaczy stwierdzić dokładnie, co nas uczula. Na własną rękę nam się to nie uda (samodzielne eliminowanie pokarmów z diety może utrudnić lekarzowi diagnostykę, ale także jeszcze bardziej rozregulować pracę różnych układów), ale lekarz przeprowadzi specjalistyczny test. Potem zaleci odpowiednią dietę eliminacyjno-rotacyjną, która pozwoli odzyskać równowagę w organizmie i odbudowę jelita. Po jakimś czasie możliwe jest wprowadzenie wcześniej uczulających pokarmów.

Polecamy także:

Mężczyzna z azoospermią

Sprawdź swój śluz. To on może być wrogiem ciąży

Młode kobiety z PCOS

Agata Daniluk

Dziennikarka, life coach, redaktor naczelna Plodnosc.pl. Pisząc o psychologii i zdrowym stylu życia, pamięta, że szczęściu trzeba trochę pomóc.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *