Jak zbudować miłą relację między położną a ciężarną. Dobra położna stosuje zasadę 3P

Poradnik położnej Janiny Frączek, laureatki 6. edycji konkursu „Położna na medal”

Relacja między położną a kobietą w ciąży jest bardzo ważna. Opiera się nie tylko na wiedzy specjalistycznej potrzebnej ciężarnej w tym czasie, ale także na zaufaniu i otwartości. Co buduje pozytywną komunikację między położną a kobietą spodziewającą się dziecka tłumaczy Janina Frączek, laureatka 6. Edycji konkursu „Położna na medal”.

Ciąża i poród to jeden z najważniejszych momentów w życiu kobiety. To jednocześnie okres zachodzących wielkich zmian. Przynosi kobiecie i jej rodzinie nie tylko radość, miłość, szczęście i satysfakcję, ale również rozczarowanie, zmęczenie i wiele trudnych sytuacji. Dlatego bardzo istotne znaczenie ma odpowiednie podejście położnej do pacjentki i nieustanny z nią kontakt. Dobra komunikacja jest bezcenna i jest najważniejszą rzeczą wpływającą na wzajemne relacje. – Z doświadczenia wiem, że taka pozytywna relacja odgrywa ogromną rolę w każdej sytuacji dotyczącej ciąży, porodu i połogu – podkreśla Janina Frączek, laureatka ostatniej edycji konkursu „Położna na medal”.

Ciąża – czas zmian. Położna to drogowskaz

Ciąża w życiu kobiety zmienia całe dotychczasowe życie. Niejednokrotnie wymusza nowe zachowania i oczekiwania. Kiedy dotyczy to kobiety oczekującej dziecka po raz pierwszy, bywa nawet źródłem dodatkowych problemów. Położna powinna w umiejętny sposób przeprowadzić kobietę przez ten nieznany, trudny czas.

Opiekuńczość, życzliwość, wyrozumiałość, gotowość do pomocy oraz empatyczne podejście położnej do pacjentki zminimalizuje, a w ogromnej większości zlikwiduje u niej strach, lęk, a w zamian uspokoi ją i da poczucie bezpieczeństwa i siły. Poczucie komfortu w trakcie rozmowy trzeba jednak wypracować. Nie ma go bez poczucia, że jest się rozumianym i że nasz rozmówca jest zaangażowany w kontakt z nami. Ważny jest spokojny, delikatny ton głosu i wzajemne patrzenie sobie w oczy.

Niestety, sala porodowa jako miejsce nie kojarzy się z miłymi rozmowami. Zamiast tego, kojarzy się z bólem, lękiem, stresem i jedną wielką niewiadomą. Każda kobieta coś o porodzie słyszała od mamy, siostry czy przyjaciółki. Ale to tylko teoria. W praktyce wygląda to często inaczej.

Warto przeczytać: Tak przestrzega się praw kobiet na polskich porodówkach?!

– Dlatego najlepszym lekarstwem na te wszystkie lęki jest dobra położna, która wytłumaczy, pocieszy i rozwieje wątpliwości. Musi umieć zmobilizować pacjentkę do pracy i wysiłku. Powinna też być mistrzynią w chwaleniu za każdy trud włożony w poród – mówi Janina Frączek.

I dodaje, że kluczem w nawiązaniu skutecznej komunikacji jest to, że położna zamiast z góry zaplanowanego i udzielonego pacjentce wykładu, dyskutuje z nią. – To wtedy kobiety śmielej zadają pytania, mówią o swoich wątpliwościach. Taka rozmowa to najlepsza szansa na rozwianie obaw i walkę z własnymi lękami i słabościami. Położne są fachowcami, wiedzą, jak przekazać wiedzę w bardzo indywidualny, dostosowany do pacjentki sposób. Znalezienie wspólnego języka z pacjentką daje jej komfort oraz poczucie bezpieczeństwa – mówi „położna na medal”.

 Warto jednak  pamiętać, że to, co jest oczywiste dla położnych, wcale nie jest takie oczywiste dla pacjentki.

Komunikowanie się to głównie mówienie i słuchanie. Słuchając, koncentrujemy się na tych informacjach, które są dla nas nowe, nieznane i które nas zaciekawiają. Dzięki słuchaniu umiemy lepiej i skuteczniej porozumieć się z pacjentką. Komunikować można się werbalnie lub niewerbalnie.

Komunikacja werbalna położnej opiera się na:

  • wypowiadaniu odpowiednich słów
  • zadawaniu pytań
  • docenianiu
  • umiejętnym odzwierciedleniu uczuć
  • mówieniu jasno i otwarcie
  • unikaniu niezrozumiałego, medycznego słownictwa

– Położna podczas dialogu musi być otwarta, spokojna i uśmiechnięta. Kobieta nie może być pochopnie osądzona, oskarżona o brak umiejętności czy niewiedzę. Musi czuć pełną akceptację dla swojego sposobu myślenia, dla swoich uczuć i zachowań. Tylko wtedy, my położne możemy zdobyć jej zaufanie oraz gotowość do współpracy i do przyjęcia naszej pomocy. Dlatego, jeżeli chcemy czuć się dobrze w relacji z pacjentką powinnyśmy stosować zasadę 3P – tłumaczy położna.

Co to jest zasada 3P?

  • Pokaż
  • Poćwicz
  • Pochwal

Do tego warto dodać szereg ważnych aspektów niewerbalnych w komunikacji, na którą składają się:

  • gestykulacja
  • mimika twarzy
  • spojrzenie
  • wygląd fizyczny
  • kontakt wzrokowy
  • pozycja ciała
  • dotyk

Taka komunikacja ma często charakter nieświadomy. Jak podkreśla Janina Frączek, stosując ją mamy ułatwiony kontakt z ciężarną, ponieważ czuje ona, że jesteśmy nią zainteresowani. – Często pomaga jej to przezwyciężyć lęk i pokonać nieśmiałość. Nasze gesty, spojrzenia, postawa znacząco wpływają na odbieraną przez innych informację – mówi ekspertka.

Dobry kontakt z położną wpływa na kontakt matki z dzieckiem

Ważnym elementem w relacji międzyludzkiej jest również kontakt fizyczny, czyli dotyk. Może on być odbierany jako wyraz bliskości. W trudnych sytuacjach dobrze jest mieć kogo przytulić, potrzymać za rękę.

Dla położnej, prawidłowy, dobry kontakt z pacjentką jest podstawowym narzędziem pracy, gdyż służy do budowania relacji, atmosfery zaufania. Z prawidłowej i skutecznej komunikacji z pacjentką wynikają same korzyści. Dotyczą one zarówno położnej, jak i pacjentki.

Korzyści dla pacjentki:

  • większe zadowolenie z kontaktu z personelem
  • większa skłonność do optymizmu i wiary w siebie
  • łatwiejsze podporządkowanie się zaleceniom personelu
  • zmniejszenie się uczucia uzależnienia od innych, bezradności, smutku.

Korzyści dla położnej:

  • skuteczniejsze rozwiązywanie problemów pacjentki
  • większe zaufanie do personelu
  • poznanie odczuć pacjentki
  • uzyskanie od pacjentki dokładnych danych i dzięki temu dokładniejsze postawienie diagnozy.

Prawidłowa komunikacja między położną a pacjentką ma ogromny wpływ na lepszy kontakt matki z dzieckiem oraz na jej lepsze samopoczucie. Da jej przede wszystkim zadowolenie i uśmiech.

WARTO WIEDZIEĆ: „Poród nie poczeka…” – ciąża w czasie epidemii koronawirusa

„Poród nie poczeka…” – ciąża w czasie epidemii koronawirusa. Kobiety pytają, lekarz odpowiada

 


Janina Frączek – położna z ponad 30-letnim doświadczeniem w odbieraniu porodów i edukacji okołoporodowej. Na co dzień pracuje w Wojewódzkim Szpitalu Podkarpackim im. Jana Pawła II w Krośnie. Laureatka 6. edycji ogólnopolskiego konkursu „Położna na medal”.

 

 


 

PRZECZYTAJ TAKŻE: „Niech pani nie przesadza – najwyżej pani dziecko urodzi się z krzywymi nogami i dużymi uszami.”

„Niech pani nie przesadza – najwyżej pani dziecko urodzi się z krzywymi nogami i dużymi uszami.”

 


Dziennikarka, redaktorka, absolwentka Polonistyki na UW. Woli słuchać niż mówić, biegać niż siedzieć, medytować niż dywagować.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *