Karmienie piersią

Karmienie piersią dla początkujących – wszystko, co młoda mama powinna wiedzieć

Mleko mamy zawiera doskonale zbilansowane składniki odżywcze. To niezwykłe, ale w skład mleka wchodzą  białka, tłuszcze, węglowodany, przeciwciała, prebiotyki, które są potrzebne w danym momencie rozwojowym malucha. Wszystko to skrojone pod potrzeby dziecka. Przeciwciała zawarte w mleku mamy chronią maluszka przed infekcjami, a prebiotyki mają korzystny wpływ na mikroflorę jelitową. Dlatego warto karmić dziecko własnym mlekiem i nie zrażać się przy pierwszych niepowodzeniach. Położna, Agnieszka Mińko, podpowiada, jak prawidłowo przystawić dziecko do piersi i czy to prawda, że po cesarskim cięciu muszą pojawić się problemy z karmieniem piersią. 

Zacznijmy od początku: jak zapewnić sobie i dziecku dobry start na tej „mlecznej drodze”. Czy mama może się jakoś przygotować do karmienia piersią? Psychicznie bądź fizycznie?

Agnieszka Mińko, położna: Przede wszystkim trzeba chcieć, co wbrew pozorom wcale nie jest takie łatwe, zwłaszcza gdy dookoła mamy mnóstwo ”doradców”. Następnie odrobina informacji, tych rzetelnych, opartych na aktualnej wiedzy i osiągnięciach naukowych. Mając takie przygotowanie, wystarczy już tylko zrealizować co zapewnia prawo, czyli kontakt skóra do skóry po porodzie, a następnie przystawiać konsekwentnie dziecko do piersi, nie zrażając się początkowymi trudnościami i niepowodzeniami. Trening czyni mistrza. Najważniejszy czas to ten po porodzie, warto prosić o pomoc położne lub doradcę laktacyjnego, o ile taki jest w szpitalu.

Jak prawidłowo przystawiać dziecko do piersi? Na leżąco, na siedząco? Jakie są najlepsze pozycje dla mamy i dziecka?

AM: Wygodnie 🙂 Wygoda mamy to podstawa sukcesu. Reszta to technika. Bez względu na pozycję, należy pamiętać, żeby przystawiać dziecko do piersi, a nie pierś do dziecka. Należy zadbać o to, by dziecko podczas karmienia zwrócone było brzuszkiem do mamy, to ułatwi prawidłowe przystawienie do piersi, zapewni kontrolę nad nieskoordynowanym ciałkiem. Prawidłowe przystawienie to takie, gdzie maluch ma szeroko otwartą buzię, wywinięte wargi a nosek i bródka są w kontakcie z piersią. Podczas rytmicznego ssania słyszymy przełykanie.

Gadżety dla noworodka – te niezbędne i te, na które szkoda pieniędzy

Czy podczas jednego „posiłku” przystawiać dziecko po trochu do obu piersi czy może karmimy jedną i co karmienie to zmiana piersi?

AM: A to już kwestia wyboru i tu chciałabym podkreślić – wyboru głównie dziecka. Jeśli mówimy o starcie, czyli kilku godzinach, dniach po porodzie wolę, kiedy mamy karmią z obu piersi na sesję. Należy pamiętać, że pierś dla dziecka to nie tylko źródło pożywienia, lecz także bliskość, ciepło, bezpieczeństwo, eliminator stresu… Mając na uwadze powyższe, maluch może ssać pierś bardzo długo. Jeśli natomiast mówimy o efektywnym karmieniu, średnio powinno ono trwać +/- 15 min. Jednak dzieci są różne i różne będą ich potrzeby. Jedne w krótkim czasie najedzą się z jednej piersi, inne będą kontemplowały posiłek dłużej, wykorzystując zasoby obu. Podsumowując: dziecko należy karmić zgodnie z potrzebami.

Wiele się słyszy, że karmienie piersią po cięciu cesarskich jest często problematyczne, maluchowi brakuje odruchu ssania itp. Czy to prawda?

AM: Procedura karmienia po cięciu cesarskim w ogóle bywa trudniejsza. Często brak kontaktu skóra do skóry, wymuszona pozycja mamy, brak warunków… Jednak karmienia po takim zabiegu bywają udane. Ważny będzie dobór odpowiedniej pozycji do karmienia, dobra może być pozycja fizjologiczna, podobna do tej po porodzie fizjologicznym. Byłoby optymalnie pozwolić sobie na sali pooperacyjnej na kontakt STS. Jeśli nie udaje się przystawić dziecka, dobrze jest poprosić o odciągniecie siary, uzyskanie jej do 6 godz. po porodzie ma ogromne znaczenie dla rozwoju laktacji. Co do problemów typu brak odruchu ssania obserwuję je stosunkowo rzadko i występują raczej po tych elektywnych zabiegach.  

Udało się – początki karmienia są piękne. Dziecko je aż miło, mama się cieszy, a tu nagle pojawia się problem: jedna lub obie piersi są obolałe, opuchnięte, zaczerwienione, karmienie sprawia ból, maluch jakby gorzej ssie. Jak postępować w przypadku zapalenia piersi? I czy należy przerwać karmienie dziecka piersią? 

AM: Piękne to chyba za mocne słowo. Zacznę z innej strony… Szczerze życzę każdej mamie pięknych początków i tylko euforycznych karmień. Z doświadczenia jednak wiem, że początki raczej należą do trudnych. Ból, często krew, zmęczenie ponad siły…. Mało zachęcający opis, jednak celowo o tym mówię, gdyż faktycznie karmienie jest piękne. Trudne początki, przy odrobinie pracy szybko miną a pozostanie radość i satysfakcja, a także litry zdrowia i miłości przelewane z mlekiem 😉 Teraz może na temat. Przy zapaleniu piersi wręcz należy karmić. Prawidłowe opróżnianie piersi będzie częścią terapii. Do rutynowego postępowania podczas zapalenia należy również odpoczynek (czyli ukłon w kierunku rodziny-pomoc w domu będzie nieoceniona) właściwe odżywianie. Oczywiście jeśli zaistnieje taka potrzeba mama karmiąca może i powinna poddać się stosownemu leczeniu. Pomocne będą zimne okłady na chorą pierś. Warto podkreślić, że dobrze jest poszukać pomocy u doradcy laktacyjnego. Im wcześniej zdiagnozowany problem, tym większe szanse na szybką poprawę. Nie każda zaczerwieniona, bolesna pierś to zapalenie.

Potówki czy alergia u niemowlaka – jak rozpoznać różnice?

Karmienie piersią a smoczek – czy w pierwszych dniach po porodzie, gdy maluch dopiero uczy się ssać, powinnyśmy za wszelką cenę unikać smoczka? Czy smoczek może zburzyć naukę ssania piersi?

AM: Tutaj zdania są podzielone. Obserwuję wiele noworodków i wiem, że bywają takie, które funkcjonują ze smoczkiem znakomicie, ale są też takie, u których smoczek wpływa niekorzystnie na wiele aspektów życia. Zaburzenie mechanizmu ssania to jedno, jednak znacznie bardziej istotne są aspekty zdrowotne. Często można zaobserwować nieprawidłowe przyrosty masy ciała, a także zaburzoną laktację u mamy. Noworodek zaspakaja potrzebę ssania na smoczku zamiast na piersi. Krótka droga do niepotrzebnych problemów, dlatego osobiście uważam smoczek za niepotrzebny gadżet. Zarówno po porodzie jak i w późniejszym czasie. Można wychować dziecko bez smoczka.

Czy karmiąca mama powinna stosować specjalną dietę? Czy jest coś, czego absolutnie powinna unikać?

AM: Temat rzeka… Ile by o nim nie mówić, wciąż będzie mało. Powiem więc krótko. Nie ma specjalnej diety podczas karmienia piersią. Kobieta karmiąca piersią powinna zadbać o wartościowe, dobrze zbilansowane i różnorodne odżywianie. Wyjątek stanowi jej zdrowie- jeśli sama z jakiegoś powodu jest na specjalnej diecie to oczywiście nie powinna jej przerywać. Tak więc drogie mamy, jemy wszystko, obserwując dziecko. Diety eliminacyjne prowadzą do niedoborów u mamy, a te nigdy nie są korzystne.  Miało być krótko J

Jak pielęgnować piersi podczas karmienia piersią? 

AM: Jeśli mamy na myśli pielęgnację w kontekście higienicznym wystarczy bieżąca pielęgnacja jak na co dzień, prysznic i ewentualnie balsam. W doborze kosmetyków warto zwrócić uwagę by były hipoalergiczne, bez zapachu. No i oczywiście dobrze dobrana bielizna to podstawa.

Jakie środki antykoncepcji można stosować karmiąc piersią? I rozwiejmy przy okazji legendę krążąca od lat: czy laktacja znosi płodność?

AM: Zacznijmy od tego, że laktacji nie powinno się traktować jako skutecznej metody zapobiegania ciąży, chociaż oczywiście są zwolennicy tej metody. Bywa skuteczna wówczas, gdy karmienia są wyłącznie piersią (bez dokarmiania czy choćby ssania smoczka), przynajmniej 6 x dobę, na życzenie, również w nocy, przerwy pomiędzy karmieniami wynoszą nie więcej niż 5godz.  Trzeba podkreślić, że brak miesiączki nie jest równoznaczny z brakiem owulacji. Co więc pomoże w kontroli płodności? Metody mechaniczne (prezerwatywa) i hormonalne (zaordynuje lekarz ginekolog po skrupulatnych badaniach).

Czy karmiąc piersią, można jednocześnie co jakiś czas podawać maluchowi butelkę z własnym mlekiem, aby w razie konieczności wyjścia czy wyjazdu mamy dziecko miało zapewniony pokarm? Czy może podanie butelki może zniechęcić dziecko do piersi?

AM: Oczywiście, że można. Należy tylko pamiętać, że butelka może działać podobnie jak smoczek. Zresztą niemowlę karmione piersią może odmówić ssania smoczka, z takim scenariuszem należy się też liczyć. Istnieją bezpieczniejsze metody karmienia dzieci przez osoby trzecie. Taką metodą jest kubeczek, łyżeczka.  

Wiele kobiet narzeka, że karmienie piersią zniszczyło ich biust – piersi stały się mniejsze i mniej jędrne. Cześć kobiet z tego powodu boi się długiego karmienia. Czy na kondycję biustu wpływa karmienia czy może sama ciąża? 

AM: Najwięcej zmian w obrębie gruczołu zachodzi podczas samej ciąży. Później trudnym czasem jest jeszcze czas nawału. Od początku zadbać należy o prawidłowe nawilżenie naskórka. Choć półki sklepowe uginają się od produktów dla mam osobiście jestem fanką naturalnych produktów. Olej migdałowy, awokado naturalne i bezpieczne J oczywiście tu również podkreślę wagę dobrze dobranej bielizny, choć to ważne nie tylko w kontekście ciąży i karmienia.

Konsultacja medyczna: położna Agnieszka Mińko

POLECAMY TAKŻE

Jak stymulować rozwój dziecka w pierwszych dwóch miesiącach życia

Agnieszka Woźniak

Redaktorka i korektorka językowa. Pisze od kiedy pamięta, a w międzyczasie zajmuje się tropieniem zagubionych przecinków i poprawianiem błędów ortograficznych

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *