Nowości w in vitro

Nowości w in vitro – jak zwiększają skuteczność starań o ciążę?

Współczesne technologie sprawiły, że leczenie in vitro jest dziś znacznie skuteczniejsze niż jeszcze 20 lat temu. Oprócz dobrze znanych metod, takich jak m.in. selekcja nasienia, wprowadzane są coraz nowsze i skuteczniejsze innowacje. Ośrodkiem leczenia niepłodności znanym z opracowywania i wdrażania nowych technologii w in vitro jest warszawska OVIklinika. Współzałożyciel ośrodka, naukowiec wprowadzający innowacje w in vitro – prof. dr hab. Piotr Laudański – opowiedział nam o najnowszych metodach wykorzystywanych w celu poprawy skuteczności zapłodnienia pozaustrojowego, m.in. o teście beREADY, testach EMMA  i ALICE oraz aplikacji do oceny zarodków Life Whisperer.

Nowości w in vitro – czemu służą? Kto może z nich skorzystać?

Metoda in vitro jako zapłodnienie pozaustrojowe uznawana jest ciągle za metodę nowoczesną, jednakże już dość dobrze opracowaną. Na przestrzeni lat opracowano szereg procedur i badań, które pomagają zwiększyć skuteczność tej metody leczenia niepłodności. To m.in. techniki selekcji plemników, komórek jajowych, mrożenia i hodowli zarodków czy monitorowania skurczów macicy po implantacji.

Innowacyjne metody leczenia zwykle proponuje się kobietom po kilku niepowodzeniach transferu zarodków. Jednak w wielu przypadkach lekarze z OVIkliniki wdrażają nowoczesne procedury od razu – tak, by maksymalnie skrócić czas starania o ciążę.

W leczeniu niepłodności czas jest niestety jednym z największych wrogów par, które chcą zostać rodzicami. Dlatego tak ważne okazuje się jak najszybsze znalezienie najskuteczniejszej drogi zakończonej sukcesem, czyli ciążą.

Test beREADY – pomoc w określeniu okienka implantacyjnego

 

Endometrium, w którym zagnieżdża się zapłodniony zarodek, zmienia się w zależności od dnia cyklu owulacyjnego. Szczególnym okresem jest trwające kilka dni okienko implantacyjne – czas, w którym endometrium jest najlepiej przygotowane na przyjęcie zarodka. Kluczem do sukcesu w in vitro jest m.in. dopasowanie zarodka znajdującego się w odpowiedniej fazie rozwoju do odpowiednio przygotowanego endometrium.

– Dotychczas nie rozstrzygnięto, czy to okienko jest bardzo krótkie, czy może dłuższe. Mogą występować zaburzenia w endometrium, które prowadzą do problemów z implantacją. Wiadomo jednak, iż u pewnej grupy kobiet dochodzi do przesunięcia okienka implantacyjnego. Objawia się to w taki sposób, że w momencie, gdy powinny występować optymalne warunki do zagnieżdżenia zarodka, błona śluzowa macicy tych optymalnych warunków nie tworzy – mówi profesor Piotr Laudański.

Trudności z określeniem okienka implantacyjnego przekładają się na brak skuteczności in vitro. Aby zredukować ten problem, OVIklinika i jej partner strategiczny – Angelius z Katowic, w 2020 r. jako pierwsi wprowadzili na polski rynek test do badania receptywności endometrium beREADY. Duża skuteczność określania okienka implantacyjnego szybko przełożyła się na zainteresowanie pacjentek tym testem.

Jak działa test beREADY? Na podstawie pobranego fragmentu błony śluzowej określa się w laboratorium ekspresję wybranej grupy biomarkerów. W ten sposób możliwe jest ustalenie, czy endometrium jest prereceptywne, receptywne czy postreceptywne. Dzięki temu udaje się wyznaczyć optymalny moment na transfer zarodka.

Testy EMMA i ALICE

 

Nawracające niepowodzenia implantacji podczas leczenia in vitro mogą być spowodowane niezdiagnozowanym przewlekłym zapaleniem endometrium. Nieraz pary podchodzą do transferu wiele razy, nie zdając sobie sprawy ze swojego problemu. Aby szybko zdiagnozować stan pacjentki i wdrożyć odpowiednie leczenie, OVIklinika oferuje dwa testy dostępne w pakiecie: test EMMA oraz test ALICE.

 

  • Test EMMA (Endometric al Microbiome Metagenomic Analysis) pozwala na ocenę mikrobiomu – profilu bakterii obecnego w endometrium. Zdrowe środowisko mikrobiologiczne stwarza odpowiednie warunki do implantacji zarodka. Test EMMA pozwala m.in. na ocenę ilości Lactobacillus – pałeczek kwasu mlekowego, bardzo potrzebnych do normalnego funkcjonowania endometrium. Za pomocą sekwencjonowania nowej generacji, test ten wykrywa bakteryjne DNA, nawet jeśli infekcja jest utajona, czyli nie daje żadnych objawów. Dzięki temu możliwe jest określenie profilu bakterii, których obecność ma wpływ na szansę na ciążę.
  • Test ALICE (Analysis of Infectious Chronic Endometritis) wykazuje z kolei, które dokładnie bakterie są potencjalną przyczyną stanu zapalnego endometrium. To przede wszystkim bakterie Escherichia, Klebsiella, Enterococcus, Chlamydia, Mycoplasma, Neisseria, Ureaplasma, StreptococcusStaphylococcus. Na podstawie wyników testu ALICE możliwe jest wdrożenie precyzyjnej i skutecznej antybiotykoterapii, która leczy obecny w błonie śluzowej macicy stan zapalny.

W celu wykonania badań konieczna jest jednorazowa biopsja endometrium. Zasadniczo testy EMMA i ALICE wykonuje się w pakiecie. Jeśli jednak występują objawy typowe dla zapalenia błony śluzowej macicy (ból brzucha, upławy itp.), do diagnostyki i skutecznego leczenia wystarczy test ALICE. Te innowacyjne badania niejednokrotnie zakończyły wyjątkowo trudny dla starających się par czas nawracających niepowodzeń transferu zarodków. Szybkie leczenie znacząco skraca oczekiwanie na upragnioną ciążę.

Life Whisperer – aplikacja do oceny zarodków

 

Ocena jakości zarodków to zadanie embriologa. Niemniej zdarza się, że pomiędzy 2-3 doskonale wyglądającymi zarodkami może być trudno dostrzec różnice gołym okiem. W tym mogą pomóc embriologowi dodatkowe narzędzia. Specjaliści z OVIkliniki wprowadzili algorytm sztucznej inteligencji, który ocenia blastocysty na podstawie ich wyglądu.

 

– Algorytm stworzono na podstawie badania przeprowadzonego na ponad 20 tys. zarodkach. Podpowiada on embriologom i nam, lekarzom, który zarodek lepiej rokuje – który szybciej daje szansę na zajście w ciążę. To nie znaczy, że ten inny jest gorszy. Algorytm po prostu podpowiada, który zarodek warto transferować w pierwszej kolejności, by zwiększyć szansę na powodzenie. Aplikacja Life Whisperer jest bardzo prosta w użyciu i nie jest droga – przekonuje profesor Laudański.

Jak działa aplikacja Life Whisperer? Wystarczy, by embriolog wykonał zdjęcia zarodków i wprowadził je do systemu komputerowego. Wynik otrzymuje w ciągu minuty. W punktach od 1 do 10 uzyskuje informację, jaka jest szansa danego zarodka na ciążę. Jedną z wielu zalet tego rozwiązania jest całkowita bezinwazyjność – przy jednoczesnej wysokiej skuteczności w ocenie prawdopodobieństwa ciąży.

Nowości w in vitro to kolejne kroki w drodze do realnego zwiększenia szansy na powodzenie leczenia niepłodności i upragnioną ciążę. Warto z nich korzystać. Wszystkie opisane metody wykonuje ośrodek leczenia niepłodności OVIklinika w Warszawie.

Więcej informacji na: www.oviklinika.pl

 

 

 

 

POLECAMY TAKŻE: 

Test be READY pomoże zajść w ciążę szybciej. Rozmowa z prof. Piotrem Laudańskim

 

 


Dziennikarka i redaktorka. Z wykształcenia filolożka, z pasji - miłośniczka polskich jezior i amatorka Nordic Walking. W rzadkich chwilach między pracą a rodziną pochłania literaturę XIX-wieczną i norweskie kryminały.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *