Polski ksiądz głosi nową przyczynę niepłodności i uzdrawia bezdzietne pary

Polski ksiądz głosi nową przyczynę niepłodności i uzdrawia bezdzietne pary

O tym, że tatuaże mogą mieć nie najlepszy wpływ na zdrowie, napisano wiele publikacji naukowych. Ale czy mała „dziara” może wpływać na niepłodność?! Medycyna tego nie potwierdza, robi to polski ksiądz. 

Tatuaż a zdrowie

Czy tatuaże szkodzą zdrowiu? Na to pytanie od bardzo dawna próbowało odpowiedzieć wielu naukowców z całego świata. Większość z nich jest zgodna: źle wykonany tatuaż, choćby najmniejszy, może mieć wpływ na rozwój wielu chorób, które mogą się ujawnić nawet kilka lat po wykonaniu zabiegu. Zdaniem badaczy tatuaże to nie tylko artystyczne znamię na ciele, ale także przyczyna zmian we krwi, a nawet w węzłach chłonnych – tak przynajmniej uważają np. francuscy i niemieccy naukowcy z Europejskiego Ośrodka Synchrotronu Atomowego w Grenoble.

Nie jest to jednak wiedza nowa, ponieważ już wcześniej pisano, że rzeczywiście mikrocząsteczki z tuszu mogą wraz z krwią trafić do węzłów chłonnych, co więcej – pozostać tam na zawsze. – Węzły chłonne zabarwiają się pigmentem z tatuażu. Teraz wiemy, że to kwestia nanocząsteczek. Nie wiemy jednak, jak wpływają na organizm w odległej perspektywie czasu – powiedział Bernhard Hesse, jeden z autorów badań.

Osoby, które chcą wykonać sobie tatuaż powinny więc nie tylko zwrócić uwagę na kompetencje tatuażysty, sterylność sprzętu i przestrzeni, gdzie odbywa się zabieg, ale także – a może przede wszystkim – na jakość wykorzystywanych barwników. Nieraz opisane były bowiem przypadki, że w tuszach do tatuażu wykrywano pozostałości tonerów do drukarek komputerowych.

Skład chemiczny tuszu rzeczywiście może wpływać na wiele nieprzewidzianych reakcji organizmu – nie tylko z zewnątrz (w postaci np. alergii skórnej, grzybicy), ale także od wewnątrz (np. zapalenie skóry, mieszków włosowych czy nawet zapalenie węzłów chłonnych czy gruźlicy). W skład tuszu do tatuażu nie mogą wchodzić takie związki jak nikiel, mangan, kobalt czy chrom – a te często są składnikiem tańszych zamienników używanych przez tatuażystów-amatorów. Ciekawostką jest, że najgroźniejszym barwnikiem jest czerwony, ponieważ – o czym alarmowała w 2016 r. Europejska Agencja Chemikaliów (ECHA) – zawiera siarczek rtęci.

Ze względu na ryzyko reakcji związków chemicznych zawartych w tuszach ze skórą i tkankami odradza się robienie tatuaży szczególnie kobietom w ciąży. Ból podczas zabiegu może wpłynąć również na ryzyko przedwczesnego porodu.

Czy tatuaż jest przyczyną niepłodności? Tak – mówi ksiądz

Ale czy tatuaż może mieć wpływ na poczęcie dziecka i być przyczyną niepłodności? Pierwsze słyszymy. Zdaniem księdza Rafała Jarosiewicza, którego filmik na YouTobie zataczać zaczął coraz szersze kręgi, mimo że opublikowany został u biegłym roku, to jednak poważna przyczyna niepłodności.

Zdaniem duchownego, całkiem znanego w kręgach katolickiej młodzieży czy młodych małżeństw rekolekcjonisty, autora mobilnego konfesjonału i organizatora spotkań „Stadion Młodych” – tatuaż to jedna z poważnych przyczyn problemów z ciążą. Jak twierdzi, jednym z pierwszych pytań, jakie zadaje parze, która przychodzi do niego i mówi, że ma problem z poczęciem, to to, czy mają na swoim ciele tatuaż. To ludzie, którzy mają za sobą lata nieudanych prób i leczenia niepłodności – mówi ks. Jarosiewicz.

– Spotykam się z ludźmi, bardzo często są to pary, które przez całe lata nie mogą zajść w ciążę, nie mogą mieć dzieci. Moje pierwsze pytanie, które do nich kieruję, to jest pytanie, czy ich ciała rzeczywiście nie są wytatuowane. Spytacie dlaczego? Pamiętam na przykład jak ojciec James Manjackal mówił o tatuażach jako o bardzo konkretnej furtce i otwieraniu się na zło.

Ks. Jarosiewicz podobno zdaje sobie sprawę, że dla wielu ludzi tatuaż to tylko artystyczny obrazek na ciele, który nie ma wpływu na życie. Przestrzega jednak, bo jego doświadczenie jest zupełnie inne i jak zapewnia, w jego pracy kapłańskiej wielokrotnie potwierdzało się to, że tatuaż ma duży wpływ na duchowość człowieka, która przekłada się na także na reakcje ciała i biologię. 

Ksiądz uprzedza pytania w stylu: A jeśli mam wytatuowany portret Jezusa albo Maryi? i w odpowiedzi powołuje się na rozdział 19. Księgi Kapłańskiej.

Uspokaja jednak wytatuowanych niepłodnych, że  jeszcze nic straconego, bo istnieje skuteczna modlitwa, która zdejmuje z tatuażu demoniczne działanie. – Pierwszym owocem takiej modlitwy było to, że u wielu par, które przez całe lata nie mogły mieć dzieci, poczynało się życie – mówi w filmiku.

Filmik zbulwersował wiele niepłodnych par, także tych, które wierzą w Boga i nie mają żadnych tatuaży. Tematem zainteresowała się podobno także telewizja, o czym czytamy w komentarzu dodanym pod nagraniem przez użytkownika „Pocieszyciele Maryi”. Jak czytamy: „Prawdopodobnie ksiądz Rafał Jarosiewicz, dnia 28.05.2018, będzie gościem programu „Pytanie na śniadanie”, m.in. w związku z tym materiałem filmowym.”

Jeśli to prawda, mamy nadzieję, że wydawca programu nie straci zdrowego rozsądku i obok księdza usiądzie w studiu ktoś, kto głośno powie, jak głupia i szkodliwa społecznie jest taka homilia.

Źródło: YouTube

PRZECZYTAJ TAKŻE:

Chojnice zrefundują in vitro. Proboszcz publicznie wymierzył burmistrzowi karę

Chojnice zrefundują in vitro. Proboszcz publicznie wymierzył burmistrzowi karę

Karolina Wagner

Dziennikarka, redaktorka, absolwentka Polonistyki na UW. Woli słuchać niż mówić, biegać niż siedzieć, medytować niż dywagować.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *