Problemy ze skórą a PCOS

Problemy dermatologiczne podczas leczenia niepłodności – jak je pokonać?

Rozmowa z dr Aleksandrą Szlachcic i dr. Jarosławem Szlachcicem

Trądzik, przebarwienia, wypadanie włosów, nadmierne owłosienie – z uciążliwymi zmianami skórnymi i innymi problemami dermatologicznymi zmaga się wiele kobiet starających się o ciążę. Spychane często na dalszy plan jako „mniej ważne” w zestawieniu z problemem niepłodności, nie powinny być jednak bagatelizowane. Na pytania o przyczyny i sposoby radzenia sobie z problemami dermatologicznymi odpowiedzieli nasi goście z kliniki Medistica – dr hab. n. med. Aleksandra Szlachcic – specjalista dermatolog i wenerolog oraz dr n. med. Mirosław Szlachcic – specjalista ginekolog-położnik oraz specjalista endokrynolog.

Jaki związek mają problemy dermatologiczne z niepłodnością?

Leczenie niepłodności może wywołać efekt uboczny w postaci problemów o podłożu dermatologicznym. Z drugiej strony jednak dermatolog bywa pierwszą osobą, która stwierdza potencjalne problemy z płodnością u swojej pacjentki. Okazuje się bowiem, iż nawet przy regularnych miesiączkach kobieta może wymagać leczenia ginekologicznego – zaburzenia hormonalne objawiają się u niej wyłącznie zmianami skórnymi.

Często do dermatologa zgłaszają się kobiety z problemem zmian trądzikowych. Pojawia się pytanie, dlaczego np. 30-letnia pacjentka ma trądzik – przecież okres dojrzewania ma już dawno za sobą. Celem diagnostyki jest znalezienie przyczyny problemu. Zaczynamy zawsze od badań hormonalnych. Nagle okazuje się, że taka kobieta ma poważne zaburzenia, np. podwyższony poziom męskich hormonów płciowych, albo insulinooporność, albo chorobę tarczycy, np. Hashimoto – mówi doktor Aleksandra Szlachcic.

Jakie leki do stymulacji owulacji mogą powodować problemy dermatologiczne?

Osiągnięcie efektu w postaci dojrzewającego pęcherzyka i owulacji, która jest niezbędna w staraniach o ciążę, wymaga wprowadzenia zmian w gospodarce hormonalnej kobiety. Wszelka taka ingerencja niesie ze sobą ryzyko wystąpienia niechcianych zmian skórnych.

Lekami pierwszego rzutu do wywołania owulacji są przede wszystkim Clostillbegyt – stosowany od ponad 50 lat – a także robiący ostatnio karierę Letrozol i jego pochodne. Trzeba się spodziewać, że przy tych lekach mogą wystąpić zmiany skórne. Są to typowe antyestrogeny, w związku z tym pojawi się trochę podwyższony poziom androgenów – jednocześnie jest on bardzo potrzebny do owulacji. Na szczęście te leki bierze się krótko – wyjaśnia doktor Jarosław Szlachcic.

To też nie jest tak, że odstawiam lek i na drugi dzień skóra wraca do normy. Kuracja się kończy, ale jej skutki są widoczne przez kilka tygodni, a czasem nawet przez kilka miesięcy. Skóra to narząd, który rządzi się własnymi prawami. Ma nawet osobny układ immunologiczny – dodaje doktor Aleksandra Szlachcic.

Jak radzić sobie z łuszczycą w czasie przygotowania do ciąży?

Leczenie różnych schorzeń w okresie starań o ciążę wymaga ostrożności – dopasowując leki, musimy mieć na uwadze zarówno ich wpływ na płodność, jak i potencjalne zagrożenie dla ciąży, gdy ta już się pojawi.

Podczas starań o ciążę w łuszczycy stosuje się tylko leczenie zewnętrzne. Podstawowymi lekami są leki sterydowe, a także pochodne witaminy D oraz stara, ale skuteczna cygnolina. W takiej sytuacji zdecydowanie polecam preparaty sterydowe, ponieważ w żaden sposób nie zaburzają one procesu terapeutycznego i nie stanowią zagrożenia dla ciąży – przekonuje doktor Aleksandra Szlachcic.

Cała rozmowa na kanale YouTube PłodnośćPL TV

 

POLECAMY TAKŻE:

Hiperandrogenizm i PCOS: Jak sobie radzić ze skórną manifestacją nadmiaru androgenów?

Hiperandrogenizm i PCOS: Jak sobie radzić ze skórną manifestacją nadmiaru androgenów?

 


Dziennikarka i redaktorka. Z wykształcenia filolożka, z pasji - miłośniczka polskich jezior i amatorka Nordic Walking. W rzadkich chwilach między pracą a rodziną pochłania literaturę XIX-wieczną i norweskie kryminały.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.